Co by było, gdyby reklama na Facebooku powstawała sama - bez godzin spędzonych w Menedżerze reklam, bez zgadywania grupy docelowej i bez zlecania wszystkiego agencji? Dokładnie o tym jest to nagranie. Podczas nocnej sesji webinarowej Daniel Kędzierski, CEO FastTony, na żywo pokazuje panel narzędzia Smart i tłumaczy, jak od środka wygląda automatyzacja reklam na Facebooku i Instagramie.
Sercem systemu jest tak zwane magiczne słowo. Wystarczy, że w publikowanym poście pojawi się ustalone wcześniej słowo lub hashtag, a system odczytuje to jako polecenie: ten post ma przynieść nowych klientów. Reklama tworzy się wtedy automatycznie - system analizuje Twój fanpage, dotychczasowe kampanie i najsłabsze miejsca, po czym buduje reklamę tak, by te luki wypełnić. Daniel pokazuje też, że różne magiczne słowa oznaczają różne polecenia: jedno kieruje reklamę wyłącznie do osób, które już miały kontakt z firmą, a inne szuka zupełnie nowych odbiorców.
Nagranie odpowiada na realny problem wielu przedsiębiorców: brak czasu, brak wiedzy technicznej i onieśmielający Menedżer reklam Facebooka. To materiał dla właścicieli małych i lokalnych firm, osób prowadzących salony, gabinety, sklepy czy szkolenia - dla wszystkich, którzy chcą się reklamować, ale nie chcą uczyć się reklamowej inżynierii. Daniel krok po kroku pokazuje konfigurację, ustawianie lokalizacji i zainteresowań, dobór budżetu oraz różnice między typami postów i kampanii.
Najważniejszy wniosek nagrania jest jednak zaskakujący: najtrudniejsze nie jest klikanie, bo to robi za Ciebie system. Najtrudniejsze jest myślenie strategiczne - odpowiedź na pytanie, dlaczego klient ma wybrać właśnie Ciebie. Dlatego FastTony podczas konfiguracji przygotowuje analizę behawioralną klienta, opis firmy, jej mocnych i słabych stron oraz najczęstsze obiekcje zakupowe. Daniel, nagrodzony przez Philipa Kotlera za automatyzację komunikacji opartej o behawiorystykę, tłumaczy, że tę wiedzę warto wykorzystywać nie tylko w reklamach, ale też w codziennej rozmowie z klientem.
Z nagrania dowiesz się między innymi, dlaczego posty ze zdjęciem dają najtańszy zasięg, czym rolki różnią się od klasycznego wideo, jak działają kampanie na ruch i na konwersję, jak monitorowana jest konkurencja oraz dlaczego za same reklamy płaci się bezpośrednio Facebookowi, a nie FastTony. To praktyczny przewodnik po tym, jak reklama może w dużej mierze robić się sama - i co Ty jako właściciel firmy powinieneś przemyśleć, żeby ta reklama trafiała do właściwych osób.
To nagranie jest częścią Akademii FastTony - zobacz pozostałe webinary i szkolenia z transkrypcjami.
Najczęściej zadawane pytania
Magiczne słowo to ustalone wcześniej słowo lub hashtag. Jeżeli pojawi się ono w poście - niezależnie od tego, czy post zrobisz telefonem, przez Facebooka, przez FastTony czy zrobi go asystentka - system odczytuje to jako polecenie, że ten post ma przynieść nowych klientów. Wtedy automatycznie analizuje Twój fanpage, dotychczasowe reklamy i najsłabsze miejsca, a następnie buduje reklamę tak, by te luki wypełnić. Magicznym słowem może być zwykłe słowo (np. rower), hashtag, a nawet pięć kropek. Daniel dodaje hashtag, bo dzięki temu nie pomyli się i przypadkiem nie użyje tego słowa w zwykłej treści.
To dwa różne magiczne słowa, czyli dwa różne polecenia. Jedno oznacza remarketing - reklama trafia wyłącznie do osób, które już miały kontakt z firmą: widziały posty, były na stronie, dzwoniły, pisały na Messengerze. To najbardziej wartościowa grupa, bo najszybciej podejmuje decyzję. Drugie słowo szuka nowych klientów i jest droższą wersją kampanii, ponieważ trafia do ludzi, którzy mogą jeszcze przez wiele tygodni oglądać Twoje treści, zanim rozważą zakup. Daniel porównuje to do randek: łatwiej poprosić o numer telefonu kogoś, kto już Cię zna, niż obcą osobę na ulicy.
Nie, strona internetowa nie jest konieczna. Podczas konfiguracji trzeba jednak podać jakiś adres strony - również taki, którą chciałbyś mieć w przyszłości. Jeżeli strona istnieje, system instaluje na niej swój tracker i zbiera z niej dane, łącząc je z danymi z Facebooka, Google i innych źródeł. Im więcej wartościowych domen podasz, tym większa jest ta baza danych i tym lepiej system rozumie Twoich klientów.
Daniel poleca około siedmiu dni na jeden post, zwłaszcza przy reklamach miejskich - nie jeden czy dwa dni. Porównuje to do reklamy w telewizji: klient musi zobaczyć przekaz wiele razy, zanim zacznie rozważać zakup, bo nikt zwykle nie kupuje po jednym wyświetleniu. Przy ustawianiu budżetu system celowo blokuje zbyt niskie kwoty. Jeżeli przy danym targetowaniu budżet nie ma szans zrealizować celu biznesowego, narzędzie samo podnosi go do sensownego poziomu, żebyś nie ustawił czegoś, co z góry skazane jest na porażkę.
Post ze zdjęciem daje najtańsze dotarcie do tysięcy osób - ale jeśli dodasz do niego link, oznaczysz firmę, osobę czy miejscowość, Facebook obcina mu zasięg organiczny. Rolki potrafią dać ogromny zasięg, jednak często jest on mało wartościowy, bo Facebook zalicza wyświetlenie już po jednej sekundzie przewijania. Klasyczne wideo (prostokątne lub kwadratowe) jest droższe i za te same pieniądze zobejrzy je mniej osób, ale znacznie lepiej zapada w pamięć, bo mózg traktuje prostokątny obraz jak wartościowy materiał telewizyjny. Firmom na starcie Daniel radzi masowo robić zdjęcia i rolki, a droższe wideo na początku odpuścić.
Kampania ruch na stronie (AOA ruch) tanio dowozi ludzi do artykułu, który pokazuje, że rozumiesz problem klienta, i wychowuje go, opowiadając, że zmiana jest możliwa - bez naciskania na zakup. Odpowiada jej zdarzenie wyświetlenia treści. Kampania na konwersję (AOA konwersja) kieruje na landing page, czyli stronę, z której można wyjść w zasadzie tylko w jeden sposób: zostawiając kontakt. Odpowiada jej zdarzenie ukończenia rejestracji. Warto budować górną część lejka postami i artykułami, a dopiero na końcu prosić o kontakt reklamą remarketingową.
Za same reklamy płacisz bezpośrednio Facebookowi z karty podpiętej w koncie reklamowym w Facebooku, a nie FastTony. Twórcy narzędzia świadomie nie dotykają pieniędzy wydawanych na reklamę i nie pobierają prowizji od budżetu reklamowego. Jeśli reklama kosztowała określoną kwotę, płacisz dokładnie tyle Facebookowi, a on wystawia na to osobną fakturę. Dzięki temu nikt nie ma wątpliwości, że coś jest doliczane.
Piksel FastTony zawiera w środku piksel Facebooka i dokłada do niego dodatkowe funkcje - mierzy między innymi czas na stronie, kliknięcia i ruch myszką, w sumie kilkadziesiąt zdarzeń. Jeśli masz zwykłą stronę internetową, warto wymienić piksel Facebooka na piksel FastTony i nie zostawiać obu, bo podwójny piksel prowadzi do podwójnego liczenia zdarzeń. Wyjątkiem są rozbudowane sklepy internetowe, na przykład na Shopify - tam piksel sklepu zwykle dorównuje pikselowi FastTony, więc nie trzeba go usuwać.
Tak. Post czy rolka mogą pochodzić z dowolnego źródła - możesz zrobić je telefonem, w FastTony albo może opublikować je zewnętrzna firma. Jeśli w treści znajdzie się magiczne słowo, reklama zrobi się automatycznie. Jeśli zapomniałeś dodać hashtag albo post jest sprzed czasu, gdy miałeś FastTony, wystarczy wejść w posty i reklamy, znaleźć ten materiał, wcisnąć przycisk Promuj, wybrać hashtag (czyli targetowanie) i kliknąć Promuj. Edytowanie samej starej rolki i dodawanie do niej hashtaga nie zadziała, ale przycisk Promuj tak.
Daniel tłumaczy, że FastTony jest oficjalnym partnerem Facebooka i o zmianach dowiaduje się z wyprzedzeniem. Według niego w niemal wszystkich przypadkach narzędzie ma daną zmianę na długo, zanim trafi ona do zwykłego Menedżera reklam. W praktyce oznacza to, że to Menedżer reklam nadąża za rozwiązaniami dostępnymi wcześniej u partnera, a nie odwrotnie. Podobnie działają funkcje takie jak dynamiczne kreacje z wieloma grafikami czy Advantage Plus, które są udostępniane partnerom przez API.
Transkrypcja nagrania
📄 Transkrypcja nagrania
Różnych pytań i właśnie was do tego zachęcam. Włączyłem już w połowie
pytania i odpowiedzi i u góry macie takie coś jak pytania i odpowiedzi. Czyli jest publiczny i pytania. Ja za chwileczkę włączę pytania zupełnie, co zwężnie i
zablokuje pisanie na czacie zupełnie,
ale ja je wszystkie widzę i będę na nie wszystkie odpowiadał.
Rozwiń całość transkrypcji ▾
Oczywiście jak piszecie, to ja będę je zatwierdzał.
O, na przykład Grażynka napisała: "Witamy wszystkich"
i będę też na nie odpowiadał. To, co jest jeszcze najważniejsze, to jest to, że przygotowałem niespodziankę. Przed chwileczką pozwoliłem sobie do mojego zespołu zadzwonić. I uwaga moi drodzy, dla każdej osoby, która uczestniczy chociaż w jednym webinarze, chociaż w jednym webinarze. Dla każdej z tych osób będę miał prezent. Prezent w postaci naszego nowego rozwiązania, jakim jest AI do tworzenia reklam na YouTubie. Natomiast dla osoby, która była, będzie na wszystkich pięciu. Osoba, która będzie na wszystkich pięciu. Każda z tych osób dostanie nagrodę. Dowolny pakiet. Poza tam pewnymi ograniczeniami na rok
za darmo. Ale nie każda osoba, bo będziemy mieli zadanie. Zadanie, które będzie trzeba zrobić i na pewno będzie sporo tych osób. Dlaczego tak jest? No z jednego prostego powodu. Ja wiem, jakim dla was dużym wyzwaniem jest to, żeby wziąć i się zmobilizować. I ja chcę was zmobilizować pieniędzmi. Najłatwiejszy sposób. Chcę po prostu części z was dać
pieniądze, czyli dać pakiet, który będzie mógł skorzystać w pełni.
I tyle. Tutaj pisze pan Mateusz, że nie może się dodzwonić do pana, który prowadził. Ten pan.
Ten telefon, który mieliśmy, to tak od razu powiem. Mieliśmy taki eksperymentalny telefon, gdzie można było do nas zadzwonić. Kłopot jest taki, że albo bardzo dużo osób dzwoniło i to był zwykle jeden dzień w tygodniu, gdzie wszyscy dzwonili, a później pozostałe cztery, pięć dni nikt nie dzwonił.
Ciężko jest utrzymywać stanowisko za kilkanaście tysięcy miesięcznie, jeżeli nie ma zainteresowania. Więc Piotrek w tej chwili tylko prowadzi no webinary
i też będzie je prowadził przez, przez jakiś czas, póki będzie zainteresowanie. No bo widzimy, że z czasem, tak jak na początku było osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt osób na webinarze, no to teraz potrafi być kilkanaście, więc po którymś momencie ta formuła się wyczerpuje. No ale wiecie, będziemy wprowadzać coraz więcej nowych, fajnych rzeczy, a być może, być może będziecie mogli po prostu porozmawiać z wirtualnym Danielem na zasadzie nie tylko pisać, ale porozmawiać, który odpowie Wam na większość pytań. Być może. Nie wiem.
Myślę, że tak, ale na razie nie chciałbym zapeszać.
Pisze pan Krzysztof. Jak widzę, że powoli wszyscy do nas docierają. Mamy godzinę dwudziestą dwadzieścia. Ja tutaj wrzucę siebie na to, żebyście łatwiej mnie zobaczyli. Witam was w studio Fastony. O, tutaj mogę powiedzieć.
I tyle. Pan Mateusz mówi, że potrzebuje pomocy z aplikacją Smart e-post. I panie Mateuszu, właśnie po to jest webinar. Będę pokazywał jak z tych narzędzi korzystać. Przypominam, że jeżeli ktoś chciałby taką indywidualną konsultację, to mamy indywidualne konsultacje. W tym miesiącu do końca miesiąca indywidualne konsultacje prowadzę ja. Tak, ja jako ja. Przypominam jeszcze o jednej ważnej rzeczy. W tej chwili jest awaria w firmie Hetner. Hetner jest dostawcą naszych serwerów i my z racji tego, że on ma jakieś tam problemy, przenieśliśmy całą architekturę Fastony na nowe serwery. To oznacza, że w stu procentach teraz wszystko już działa. Nie jesteśmy pewni, kiedy Hetner wróci. Prawdopodobnie my do niego przez to już nigdy nie wrócimy.
Z ostrożności na niektórych kontach mogą się wyświetlać takie komunikaty, że część funkcji jest niedostępna. Niedostępna jest dla bardzo starych kont, które są jeszcze w architekturze Hetnera. Do jutra, czyli gdzieś do godziny pierwszej w nocy nawet i te stare konta zostaną przeniesione. Komunikat jeszcze chwilę zostanie. Jak to możecie zdiagnozować? Jak możecie w ogóle sprawdzić, czy macie? Jeżeli nie wyświetlają wam się ikonki albo nie wyświetlają się wam obrazki, to znaczy, że nadal te konto nie zostało zmigrowane. To znaczy, że to wszystko działa, tylko po prostu mieli bardzo, bardzo obciążony serwer i powoli się to wszystko wgrywało. Więc przeszliśmy na rozwiązanie chmurowe, które no nie ma takich ograniczeń. No dobra, ale moi drodzy, jesteśmy już tutaj. Oficjalnie zaczynam. Będzie klaps. Całość jest nagrywana, jest nagrywana z myślą właśnie o tych osobach, które się zapisały i tutaj też są i chciałyby do tego przyjść i powtórzyć. To jest jedna rzecz. Druga rzecz. Ze względu na to, że część osób by na przykład chciało zobaczyć to jeszcze raz, ale jeżeli to zrobię publiczne na YouTubie, no to każdy będzie mógł to sobie zobaczyć. Różnie to z tym bywa. Szczególnie nie chciałbym, żeby oglądały to roboty. Dlatego zamknęliśmy to za paywallem. Wszystkie nasze materiały promocyjne, szkoleniowe, edukacyjne, płatne, niepłatne i płatne. Wszystkie są na naszym kanale na YouTubie w wersji dla wspierających za astronomiczną kwotę dziesięć złotych. Od razu mówię, że jeżeli to jest dla kogoś kłopot, to nie ma problemu. Może napisać do mnie, przeleję mu blikiem te dziesięć złotych. Celem jest to, żeby to zablokować, żeby boty nie skanowały, a nie na pewno to, że będę dorabiał się dziesięć złotych
na YouTubie. No, no nie. Więc zaczynamy. Uwaga! Klaps i je-dzie-my.
Witam studio FastTony. Dzisiaj jest sesja nocna. Dzisiaj będziemy mówili o automatyzacji reklam na Facebooku i Instagramie. Chciałbym wam pokazać, co stoi z tyłu, jak to w ogóle wygląda, co to daje, a co najważniejsze, żebyście zrozumieli, jak bardzo to jest proste. Podzieliłem to na dwie części. Pokażę wam panel, czyli omówię wszystkie funkcje i też będę sobie przerywał, żeby opowiedzieć jak to jest w Facebooku. Czyli gdybym chciał to zrobić ręcznie w Facebooku, co musiałbym zrobić? Jakie rzeczy muszę wziąć pod uwagę? I to jest bardzo ważne, bo poza tym, że system coś robi, to interesuje dziewięćdziesiąt dziewięć procent wszystkich moich użytkowników. Co on robi, to jeden procent interesuje, jak to działa albo co z czego wynika. Więc częściowo będę to omawiał. Mamy również czat. Na czacie proszę śmiało pisać pytania. Ja będę na to zerkał po to, żeby móc na bieżąco reagować na wasze pytania. Ja przez najbliższą godzinę jestem tutaj dla was, a jeżeli będzie potrzeba, będę też dłużej. Dlaczego? No bo ja mam część tą edukacyjną, w której chcę pokazać wszystkie rzeczy. Mam też kwestię tego, co będę też od razu mówił, co będzie jutro, pojutrze i tak dalej oraz będą pytania i odpowiedzi. Pytania i odpowiedzi możecie po prostu zadać. Powiecie: "Hej, na moim koncie mam taki i taki problem albo strategicznie, albo czy to się da, albo czy się da". Spokojnie możecie te pytania zadawać. Też jest uwaga, jeżeli uznam, że pytanie jest takie, które być może publicznie mógłbym powiedzieć za dużo o twoim biznesie, ja sobie pozwolę je pominąć, ale przez godzinę, przez godzinę będę pod telefonem. Specjalnie numer uruchomiłem tutaj taki, pod który można przez godzinę do mnie zadzwonić i wszystkie wasze takie, powiedzmy bardziej no, tajne, bo to wiadomo, każdy prowadzi firmę, więc nie chciałby się ze wszystkimi rzeczami publicznie pokazywać. Tym bardziej że to od razu mówię, będzie to na kanale na YouTubie za paywallem, ale jednak będzie,
więc przez godzinę będę pod telefonem i można do mnie zadzwonić. Z czym jeszcze można do mnie zadzwonić? "Hej, jestem tam w środku, w narzędziu. Nie wiem, co zrobić. Hej, mam jakiś tam kłopot". Przez godzinę jestem twoim prywatnym supportem. Po to, żebyś wiedział, że nasza firma się tobą opiekuje. I mam nadzieję, że to pasuje i będę robił to przez najbliższe pięć dni, czyli dzisiaj, jutro, w środę, czwartek, piątek. Codziennie jestem o godzinie dwudziestej. Codziennie omawiam inne narzędzia i poza sesją Q&A będzie też również sesja, gdzie można do mnie zadzwonić. Mam nadzieję, że wam się to podoba, więc proszę o komentarze, czy uważacie, że to jest okej. Jeżeli czegoś brakuje, czy powinien zrobić coś więcej, to jest właśnie najlepszy moment, żebyście napisali, co chcecie,
co chcecie, tak? Żeby, żeby tutaj było więcej. Dobra i teraz idziemy za tym. Idziemy za tym. Tu już piszą osoby, że, że chciałyby numer. Numer podam na końcu. No i to będzie numer, gdzie będzie działał przez godzinę. Tutaj Piotrek pisze, że okej.
Tutaj się jeszcze witamy, więc ja po prostu wszystkie te pytania zatwierdzam. Jacek mówi, że podziwiam i doceniam. Bardzo też dziękuję. Więc tutaj te wszystkie rzeczy, które tutaj piszecie moi drodzy, to ja sobie zostawiam na pytania i ja później będę do nich wracał. No, nie chciałbym nikogo pominąć, ale nie szalejcie z pytaniami, że zarzucicie mnie milion dwieście, żebym ja też nadążył. Dobra, to teraz już przechodzę do samego narzędzia i teraz ja muszę wam udostępnić ekran, a żeby udostępnić ekran muszę włączyć tutaj udostępnianie.
Dobrze. To jest okno aplikacji FastTony. Ja to troszeczkę wam przybliżę, żeby wam było łatwiej, no bo przy takiej rozdzielczości to będzie wam ciężko to wszystko widzieć. I moi drodzy, kilka rzeczy, które są do omówienia. Część z was, część z was nie do tej pory nie wiedziało, nie widziała tej funkcji. Ona się już u na części kont pojawia. Nie u wszystkich klientów. U tych klientów, którzy mają wskaźnik rozumienia naszej aplikacji, bo my mierzymy, jak bardzo wy dobrze ją rozumiecie, powyżej pięćdziesięciu procent. Wtedy u was pojawiają się takie rzeczy. Co to są? To są tokeny. Tokeny to są takie funkcje, które będziecie część funkcji mogli wykorzystywać za, no właśnie, za takie dodatkowe, tak jakby monetki czy cokolwiek innego. Co miesiąc każdy z was dostaje brązowe tokeny i te brązowe tokeny są na trzydzieści dni zgodnie z subskrypcją, później znikają, więc wyciskajcie z nich, ile się tylko da i w ogóle. To są srebrne monety. Srebrne monety zostały wymyślone z myślą o klientach, którzy na przykład planują coś większego, chcą zrobić coś większego. Są też instytucją państwową, bo bardzo często instytucja państwowa ma jednorazowo, na koniec roku chce mieć jakiś tam budżet i zostały z tymi osobami wymyślone właśnie takie, że coś może być na zasadzie ja chcę przez rok mieć te tokeny, a nie tylko na miesiąc. No i te tokeny można kupić. Ale co najważniejsze - te tokeny nie znikają od razu. One mają żywotność jeden rok. Natomiast mamy też tokeny złote. Złotych tokenów Na razie nie da się kupić. Złote tokeny są za wyjątkowe zasługi, za różnego rodzaju działania, które nasi klienci mogą osiągnąć, za specjalne zadania, które mogą zrobić. My te tokeny dajemy. Jednym z takich zadań, które są to nasi inwestorzy. Jeżeli kiedyś spotkacie kogoś, kto ma takie tokeny, no to
jeden taki token to jest sto tysięcy złotych, że ta osoba jest naszym inwestorem na poziomie stu tysięcy złotych. Więc na przykład jeżeli to jest milion złotych, no to, to ma dziesięć tokenów, czyli jest to nasz inwestor, który zainwestował w nasz rozwój milion złotych. Oczywiście będą różne i inne takie, powiedzmy, nagrody. Dlaczego to jest ważne? Ponieważ dla osób, które tutaj są, za te tokeny będzie można wiele rzeczy zrobić. Między innymi to są spotkania na żywo z naszym, z naszym zespołem. Między innymi w listopadzie tego roku organizujemy konferencję na ponad trzysta osób, gdzie mamy już potwierdzone, że Piotr Chmielewski, Paweł Sala, Radosław, mmm,
Radek, Radek, Radek, Radek. Zapomniałem.
Specjalista od LinkedIna będzie na naszej konferencji w Rzeszowie prowadził i szkolił nas, naszych klientów i wy wszyscy będziecie na to zaproszeni. I to można właśnie tymi tokenami załatwić sobie darmowy bilet. To, co jest ważne, to moi drodzy, to zanim jeszcze przejdę, to w nowym panelu, jak widzicie, być może część z was zwróciła uwagę, że zaczęły się pojawiać różnego rodzaju informacje. Tutaj macie informacje o naszych eventach, ale również macie taski. Taski, czyli zadania. I teraz my w zależności od tego i każdy może mieć zupełnie inne zadania. Możecie mieć zadania związane z rolkami, możecie mieć zadania, różnego rodzaju zadania. I teraz jeżeli będziecie realizować te zadania, to będziecie, no to są takie zadania, które pomagają wam osiągać jak największe zasięgi. Pomagają wam też osiągać, żeby klient lepiej was postrzegał, żeby bardziej i efektywniej wykorzystywać media społecznościowe. To jest wasz taki dział, którym to są zagadnienia tygodniowe, miesięczne, które macie zadania do zrealizowania. Jeżeli będziecie je realizować, no to wasze zasięgi organiczne będą rosły. To jest jedna rzecz. Natomiast jest jeszcze druga rzecz. Moi drodzy, jeżeli będziecie realizować te zadania, to my za te zadania chcemy wam płacić. A mianowicie, no w tej chwili z części grup testujemy, że będziemy rozdawać tokeny, czyli te tokeny, które macie do wykorzystania. I za chwileczkę też powiem, na co. Między innymi na przykład na spotkania na żywo, spotkania online i inne rzeczy. To my chcemy płacić. Dlaczego? A mianowicie będąc zaangażowanym, robiąc dobrze, czyli poprawiając swój biznes, my dodatkowo wspieramy twój biznes, żeby dodatkowo wynagrodzić i po prostu pomóc tym osobom, które po prostu robią to dobrze. Zależy im. Wydają więcej czasu i energii, żeby na przykład zaplanować swoje posty, żeby codziennie się zalogować, żeby, żeby, żeby. Po co to wszystko jest? Z jednego prostego powodu. Robimy to dla was. Wiemy, jak często przedsiębiorcy nie mają takiego po prostu wewnętrznego imperatywu, żeby każdego dnia gdzieś tam się tym zająć. Wiemy. Wiemy, jak jest wam ciężko, więc postanowiliśmy znowu płacić wam za to, że będziecie to robić. To jest taka nasza inwestycja w was, żeby wam pomóc wyrobić dobre nawyki.
Nie wiem, możecie to ocenić. Proszę na komentarzach napiszcie, czy to jest dobry pomysł, żeby moim klientom płacić za to, żeby robili w swojej firmie dobrze. Ja uważam, że to jest super, ale jeżeli się z tym nie zgadzacie, to ja zaraz przeczytam wasze opinie. Poniżej jest na przykład też takie są statystyki i tutaj możecie całkiem dobrze sobie spersonalizować, co chcecie mierzyć, jakie chcecie mierzyć, jakie działania i tak dalej, i tak dalej. Możecie mierzyć w ujęciu rocznym, dowolnie to skonfigurować i tak dalej, żebyście też mogli zrozumieć, co się dzieje w waszej firmie i jak te rzeczy się wyrażają. Więc to jest całkiem, całkiem fajne. Ja na przykład lubię patrzeć, jak moje,
konta, tutaj jest smutna, ja zrobię like, jak one reagują i co się z tymi kontami dzieje. Na przykład w maju dostałem dwieście pięćdziesiąt cztery lajki pod moimi postami. Mogę sobie to zmienić, że chcę na przykład w ujęciu dziennym zobaczyć jak to mniej więcej wyglądało. I o, mniej więcej tak to wyglądało. Za chwileczkę będzie więcej porównań. A co najważniejsze, prawdopodobnie, bo teraz pracujemy, będziesz mógł się porównać, uwaga, do konkurencyjnych firm,
sprawdzić, jak na ich tle wypada twoje działanie. Oczywiście będziemy to bardziej rozwijać, ale długo spędziłem czasu tutaj, więc na tą chwilę wrócę do was. Być może pojawiły się jakieś pytania, więc teraz odpowiem na te pytania.
Tutaj pani Lucyna pyta się, czy jest pan na Facebooku, czy jest pan w innej aplikacji? Pani Lucyno, jesteśmy w aplikacji Fastony, narzędziu Fastony, które robi posty i reklamy. Pan Krzysztof. Brak dobrych nawyków. Tak, właśnie to chcemy. Aleksandra pisze, że to jest całkiem dobry pomysł, więc mi się wydaje tak, więc śmiało wróciłem i tutaj mam jeszcze pytania. Dobrze. Tu, tu, tu. Czy coś pominąłem? Nie. Dobra, no to wracamy z powrotem do narzędzia. Ci, którzy kupili to narzędzie, to mają coś takiego, że widzą, to są te różnego rodzaju pakiety. Dzisiaj omawiamy ten niebieski
I ten tu pod spodem. Łącznie agentów AI FastTony ma osiem. Ja na swoim koncie mam włączonych siedem i z nich po prostu aktywnie korzystam. Nie mam agenta AI do Google'a, no bo ja go mam na zupełnie innym koncie, ale łącznie agentów, którzy robią różne rzeczy, FastTony ma osiem. Narzędzie, które- agent, który robi sam reklamy na Facebooku, Instagramie, wysyła SMS-y, blokuje negatywne opinie, odpowiada na Messengerze,
workflowy, zbiera maile ludzi, którzy byli- numery telefonów ludzi, którzy byli na twojej stronie i pozwala do nich oddzwonić. Robi kampanie z celem pozyskania klientów, prowadzi fanpage, robi różnego rodzaju posty. A za chwileczkę będzie duży, duży update już u wszystkich. No Hetzner nas troszeczkę spowolnił ta jego awaria. No i to jest to. Natomiast mamy też funkcję, która-
tutaj włączę sobie.
Mamy też funkcję, gdzie mamy możliwość przejścia takiego onboardingu, czyli klient, gdy pierwszy raz konfiguruje to narzędzie, musi odpowiedzieć aż na dwadzieścia trzy pytania. I moi drodzy! Oczywiście, że mógłbym część z tych pytań na zasadzie wydaje mi się, więc wpiszę to za was. Tak, zrobiłem taki test i okazuje się, że jak wy naprawdę troszeczkę włożycie w to serca i pracy, to wyniki jakościowe postów i reklam są dużo, dużo lepsze. Nie da się przełożyć waszej specyficznej narracji z waszego stylu pisania komunikacji w sposób taki, gdy uproszczę to i w jakiś sposób spłaszczę AI. Dlatego te dwadzieścia trzy kroki są ważne, ale zanim do nich dojdę, to chcę wam wytłumaczyć, co tutaj się dzieje. Bo to, co tutaj się dzieje, jest dla was, dla waszej firmy złotem, z którego powinniście korzystać. A część z was z naszych badań, gdzie obserwujemy, jak korzystacie z aplikacji, nie robicie tego. No dobrze, na tym etapie integrujecie się z Facebookiem. Później wybieracie fanpage, na którym pracujecie, konto reklamowe, piksel i ewentualnie, bo tu jest opcjonalnie wybieracie konto na Instagramie. I teraz uwaga! Jeżeli nie działa wam, czyli nie możecie wybrać konta na Instagramie, to tutaj są filmiki dlaczego. Od razu odpowiem dlaczego. Ponieważ jeżeli macie konto na Instagramie, to do tego konta na Instagramie trzeba podpiąć konto reklamowe w Business Managerze w Facebooku i siebie jako osoba. To, że je macie, to jeszcze dla Facebooka nie oznacza, że jesteście pod to podpięci. No więc tam są filmiki, które to mówią, co zrobić. No dobra, później jest to, w jakim języku rozmawiacie z klientami. Czy masz stronę internetową? No ja oczywiście mam stronę główną, ale też mam podstrony. Podstrony, na których też zbieram dane. Na przykład mam podstronę o webinarach, mam podstronę akademii, czyli szkoleniową. I ja te wszystkie rzeczy. Po co jest? A mianowicie nasz system na każdej z tych podstron instaluje nasz taki tracker, zbieracz danych i to jest zbieracz danych, który zabiera ze sobą dane od Google'a, od Facebooka, od TikToka. Nasze zewnętrzne, nasze wewnętrzne tak czy siak wielki zbieracz danych. I ja wtedy, gdy tutaj wpiszecie więcej domen, więcej, więcej. Ja z nich, z tych wszystkich domen zbieram te dane w jedną dużą całość i taką kulkę śniegu ulubioną, to mówię to są wartościowi ludzie. Z tych stron wszystkich zebrałem. Im większa kulka, tym łatwiej tą kulkę
uturlać, żeby szybciej rosła. Więc im więcej danych, tym lepiej. I oczywiście wpisujecie wartościowe dane. Czyli jak macie śnieg, to chcecie śnieg, a nie chcecie śnieg, piasek, kamienie. Nie wiem. Jabłko w środku? Nie. Chcecie mieć kulkę śniegu, więc robicie ten najczystszy śnieg. Podajecie te strony, gdzie są wasze prawdziwe dane waszych prawdziwych klientów, czyli tych wartościowych. Później tutaj wpisujecie strony konkurencji. FastTony nie ma konkurencji na świecie. Jest jedynym narzędziem takim, pomimo że wiele firm chciałoby być jak FastTony, ale lata przed nimi. Więc ja tutaj nie mam żadnych firm, więc musiałem sobie wymyślić bla, bla, bla, bla, bla, bla. Wymyśliłem coś tam, ale wy wpisujecie. Po co to robicie? A mianowicie my skanujemy te strony, skanujemy ich fanpage'e, skanujemy ich konta reklamowe, skanujemy wszystko, co tylko się da, co jesteśmy w stanie na temat twojej konkurencji zebrać po to, żeby wiedzieć, jakie są jej słabości, jakie są też jej silne strony, co robi dobrze, jak dużo robi, jak często robi, kiedy robi, w których godzinach, jakie ma komunikaty, jaką ma ofertę. I wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, wiele innych rzeczy. I co najważniejsze nie robimy to jeden raz. Robimy to codziennie. Codziennie wykonujemy taką pracę po to, żeby na bieżąco móc reagować na ruchy wroga. Bo konkurencja potencjalnie to jest na polu bitwy. O tego klienta musicie po prostu wygrywać. A żeby wygrywać, musimy monitorować, co robi konkurencja. I to jest dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, non stop. Nie raz, nie raz na jakiś czas. Non stop. Idziemy dalej. Tutaj wypełniacie taką ankietę. Ankietę, która mówi o tym, jak wasza firma, na jakim jest etapie oraz jak bardzo chcecie uczyć się i rozwijać. Teraz najtrudniejsza rzecz. W tym miejscu macie bardzo dużo ważnych pytań o to, jaka jest wasza oferta. I oczywiście mógłbym to zautomatyzować scraperem, wejść na waszą stronę, wyciągnąć i dać wam gotowca. Tak, mógłbym. Okazuje się, że jednak jak wy to napiszecie tak jak czujecie, nawet jeżeli to zrobicie gorzej, nawet jeżeli sami użyjecie czata, ale to jest zrobione
No bezwzględnie dużo lepiej, bo dzięki temu mamy nad czym pracować. Więc jak widzicie to wypełniacie. Później macie też informacje o produktach, jakich płci, w jakim wieku są klienci, ee, skąd klientów chcecie, czy z całej Polski, czy z jednego miasta i jakim językiem się posługują twoi klienci. Nic skomplikowanego, całkiem proste rzeczy. No i to jest najtrudniejsza rzecz. Te dwa kroki. Te dwa kroki to są najtrudniejsze rzeczy, które musicie wypełnić, bo później praktycznie klikacie tylko dalej, dalej. System łączy się z waszą stroną, łączy się ze stroną konkurencji, sprawdza w reklamach w Google'u, sprawdza w danych, które możemy wziąć od hurtowni danych pozyskać. Łączymy się z blisko dziewięćdziesięcioma hurtowniami danych już dzisiaj i pobieramy sobie, w jaki sposób klienci trafiają na twoją stronę lub na twojej konkurencji. Czego szukają.
Dobrze, mając to wszystko idziemy dalej. Dostajemy informację. Ja tutaj wyłączę sobie ten podgląd, bo
on, ee, przeszkadza ten pomarańczowy przycisk, żeby to, ee, dobrze zobaczyć. O i teraz to co wiecie tutaj, to dostajecie analizę behawioralną waszych klientów. I teraz moi drodzy, to jest coś, co kilka lat temu mogliście pójść do agencji badawczej, tak jak nie wiem, Nielsen czy cokolwiek innego. Zadać im trzy pytania i oni powiedzą odpowiemy wam na trzy pytania. Kosztuje to średnio sześćdziesiąt tysięcy złotych za pytanie. Zrobimy wam badanie rynku. Wy macie profil demograficzny, zainteresowania, obszary tematyczne, ambicje, cele zawodowe. To wszystko to nie wypełniacie sami. To jest to, kim wasz klient jest. Kim wasz klient jest prywatnie i biznesowo. To jest wielka, ale to wielka zaleta. Dlaczego to jest ważne? Dlaczego wam to pokazujemy? Bo przecież moglibyśmy to ukryć. I my to wykorzystujemy do tego, żeby robić lepiej reklamy, lepsze treści, lepiej rozumieć waszego klienta. Moglibyśmy to zachować dla siebie. Dlaczego? Ponieważ my wiemy, że jeżeli będziesz dobrze rozumiał tego klienta, to nawet twarzą w twarz rozmawiając z tym klientem, będziesz umiał wykorzystać te wszystkie rzeczy, które tu są jako przewagę do tego, żeby w negocjacjach, w sprzedaży, w komunikacji być bardziej skutecznym. Nie robimy tego dla siebie. Oczywiście to jest część naszego systemu, żeby nam to pomóc, ale chcemy, żeby nasz klient miał to niejako takie centrum. Kim jest klient, jak z nim rozmawiać. Dobrze, ale w następnym kroku macie jeszcze fajne rzeczy. W jaki sposób, na podstawie jakich rzeczy klient podejmuje decyzję? Co powoduje, że mówi tak? Albo co powoduje, że mówi nie?
Szczególnie to nie bardzo mocno rozwijamy, żeby wiedzieć, żeby co klienci mówią źle i skąd my to bierzemy. O Jezu.
To jak klienci mówią nie. To jest tak skomplikowane, że na tą funkcję poświęciliśmy blisko pół roku, żeby we właściwy sposób zidentyfikować obiekcje zakupowe klientów. I tutaj mamy olbrzymie, najważniejsze, najbardziej rozbudowany integrator danych, żeby wyświetlić te kilka czerwonych napisów i dla was to, to jest coś tam. Część klientów pomija. I teraz uwaga z naszego badania wynika, że ta czerwona strona jest najkrócej wyświetlaną stroną ze wszystkich stron, które wyświetlacie. Ale jednocześnie zapewniam was, że jest najważniejszą. Wiem, że tutaj się czyta rzeczy nieprzyjemne. Dlaczego klient może wam powiedzieć nie? Dlaczego? Dlaczego nie, nie, nie. Ale to też jest najważniejsze. Bo jeżeli wiecie, że klient myśli gdzieś w głowie te rzeczy, jedną z nich, może kilka, prawdopodobnie zwykle jest kilka. I umiecie odpowiedzieć na te pytania albo na te obiekcje zbić te obiekcje w rozmowie jeden na jeden,
to wytrącacie mu oręż, którym on mówi nie. Tym łatwiej powie tak. I właśnie po to wam to wyświetlamy. Ja wiem, że jesteśmy narzędziem, które ma kliknąć zrób reklamę, ale my troszeczkę chcemy wam pomóc w prowadzeniu firmy, nie tylko w prostej rzeczy. To, co jest ważne, to moi drodzy,
zastosujcie w swojej takiej rzeczy biznesowej tę wiedzę, którą macie z tych, z tych powiedzmy czterech, trzech kroków. Tą wiedzę, kim jest wasz klient. Możecie odwołać się do tego, żeby dowiedzieć się od klienta, jakie ma marzenia albo powiedzieć klientowi, że większość naszych klientów myśli o tym, o tym i o tym. I macie wielkie prawdopodobieństwo, że ten klient mówi ja też. To jest właśnie dla takich ludzi.
On mówi, że ludzie tacy jak ja kupują u nich. On mówi, że ludzie, którzy myślą o tym, że mają, nie ufają temu i tamtemu. On zna na to odpowiedź. On mówi dlaczego, dlaczego nie muszę tak myśleć.
I tak, jesteśmy narzędziem do reklamy, ale tak jesteśmy narzędziem do pozyskiwania klientów. I ta wiedza jest dla ciebie niezwykle cenna.
Później masz miejsce, gdzie robisz reklamę. I teraz zobaczcie mamy Polskę, ale część osób nie wie, że ja mogę skasować tą Polskę. I na przykład tu system mówi, że musi być minimum jedna lokalizacja i tutaj mogę wpisać miasto, ale mogę też postawić punkt. Mogę postawić punkt i ten punkt może być o promieniu jeden kilometr. Oczywiście trudno jest wyświetlać reklamę do jednego punktu, ale część osób sprzedaje produkt, który sprzedaje się lepiej w droższych dzielnicach, więc można kliknąć tu i na przykład tu mamy droższą dzielnicę. Znaczy bogatszych, zamożnych, zamożniejszych ludzi, którzy kupili sobie droższe mieszkania. I zrobić tutaj punkt taki i tak dalej, i tak dalej. Takich punktów można zrobić wiele. Co fajne jest na przykład niektórzy klienci, ee, mają wiele punktów w najdroższych dzielnicach w Polsce, bo na przykład sprze-sprzedają produkty, ee, drogie. Szkolenia drogie, kursy drogie, usługi consultingu i inne drogie, gdzie ceny na przykład na centrum, yy, powiedzmy
Takie biznesowe targetują albo bogate bardzo dzielnice. Czyli nie muszą robić reklamy na całe miasto. Możecie robić reklamy na konkretne punkty. A to, co najważniejsze, jeżeli robicie tą reklamę tutaj i robicie przez dwa tygodnie tak, a później stwierdzacie, że nie, to w każdej chwili możecie to edytować i zmienić. Nie jesteście więźniami tego. W każdej chwili. Co jest najważniejsze? Jak to zmienicie, to w ciągu kilkunastu sys-- minut, sekund system przeliczy wszystko. Całość przeliczy, zanim w ogóle zdążycie uruchomić kolejną reklamę i na podstawie tego dopasuje strategię pod tych mieszkańców.
To jest naprawdę świetne narzędzie. Więc ja tutaj sobie pozwolę skasować te rzeczy.
A! Nie da się zrobić punktu i Polska, no bo one się na siebie nachodzą.
No i wybiorę naszą tutaj ładną Polskę. Tak, jest ładna Polska. Pamiętajcie jeszcze jedną rzecz nie można zrobić reklamy Polska, Niemcy, Szczecin. No nie, no bo Szczecin należy w Polsce. Nie można też zrobić dwóch krajów. I teraz muszę wytłumaczyć dlaczego. A mianowicie Facebook, tego też nie tłumaczy nigdzie nikt, jeżeli dasz więcej niż jeden kraj, to nie jest w stanie stworzyć odpowiednich profili per
suma tych krajów. Tylko może zrobić techniczne ograniczenie per jeden kraj i on nie będzie robił dwóch, tylko starał się zrobić technicznie dla wszystkich zrobi nic. W związku z tym wszelkiego rodzaju metody, które są metodami nauczania na grupie odbiorców, nie będą funkcjonować. Dlatego wolno wybrać jeden kraj naraz. Idziemy dalej.
No i tutaj są zainteresowania. To jest takie miejsce, które trzeba wpisać zainteresowań, czym się interesują klienci. I tutaj nie ma magii. Moi drodzy, to nie jest tak, że możecie wpisać, co wam się wydaje. Facebook ma swoją listę zainteresowań, która nie jest publiczna, która per konto, per kraj jest
jakaś tam randomowa. Oczywiście mniej więcej wiemy jakie są zasady, ale to, że my wiemy, to nie znaczy, że wiemy wszystko. Dlatego też nie dajemy do tego jakiegoś złotego scenariusza, bo on nie istnieje. Ale możecie wpisać dowolną rzecz. Ja na przykład skasuję te rzeczy, które są wybrane tutaj. To jest tak, że jak zrobię reklamę, to robię reklamę do ludzi, którzy się interesują tymi rzeczami. Ja je w tej chwili kasuję. Ale moi drodzy, jeżeli wy robicie to pierwszy raz, to tutaj macie pusto i możecie wpisać dowolną rzecz. I teraz magia polega na tym, że jeżeli najedziecie na to, to system liczy, ile jest osób w danej lokalizacji.
Więc jeżeli zrobiliście tutaj na przykład Polska, ale ja tą Polskę skasuję i zmienię na Gdynia,
to teraz piszę sobie tutaj marketing. O!
Dobrze. Pierwsze wybiorę. To system automatycznie podpowiada wam zainteresowania, którymi interesowały się osoby.
Tu mamy dwie rzeczy. W ciągu ostatnich trzydziestu dni interesujący się tym.
Czyli uwaga! To, co jest bardzo fajne, że system wam podpowiada, że osoby, które interesowały się marketingiem, również interesowały się tymi rzeczami w ciągu ostatnich trzydziestu dni. Nie działasz na ślepo. Bardzo fajne rozwiązanie, które od razu tobie podpowiada. Nie, bo się podobnie pisze jak w Ads Managerze. Nie, bo jest podobnej kategorii. Nie! To są rzeczy, którymi się ci ludzie interesowali w obrębie tego, co do tej pory już robili. Fajnie? Bardzo fajna podpowiedź, ale to, co jest super, możecie na to najechać i pokazuje wam ile osób, pamiętacie, zaznaczyłem Gdynię, jest osób, które w Gdyni interesuje się danym tematem. To dla was oznacza, że jesteście w stanie ocenić, ile jest osób interesujących się daną sprawą w waszym mieście. To oznacza dla was, że macie świetne narzędzie badania, jak wielka jest grupa potencjalnych klientów dla waszej firmy. Mam klientów, którzy w ten sposób oceniają, czy będą budować kurs o tym, czy kurs o tym, ponieważ wiedzą, że na przykład w Polsce ta grupa osób jest taka i taka, która interesuje się tą tematyką, na przykład gotowaniem albo odchudzaniem, albo AI-em, albo czymś, albo czymś. To też jest fajne, że możecie wskazać kilka punktów na mapie i w ten sposób też ocenić, czy tam są ludzie, więcej tych osób, czy mniej. Oczywiście jest to obarczone pewnego rodzaju os-- takimi zastrzeżeniami Facebooku. Facebook zawsze podaje zakres. To jest raz. Po to, żeby nie było precyzyjnie. I druga rzecz jeżeli grupa jest mała, to napisze około tysiąca
albo powyżej tysiąca, ale nie wiadomo ile. No i tutaj nie ma precyzyjnie, że na przykład trzydzieści dwie osoby. Nie, nie da się. Ale zobaczcie jak dla waszego biznesu, nie wiem, prowadzicie salon beauty czy cokolwiek innego. Jesteście w stanie ocenić już na tym etapie. Wystarcz, że najeżdżacie. Wiecie ile jest osób, które się daną sprawą interesuje. Na przykład agencjami reklamowymi w Trójmieście interesuje się czternaście tysięcy dwieście do szesnaście siedemset w Gdyni. Natomiast samym, samą reklamą, jako reklamą czterdzieści tysięcy osób. To znaczy, że jedna osoba na trzy, które interesuje się reklamami, myśli o agencji reklamowej lub pracuje w niej. Bo to nie jest bardzo precyzyjnie, że to jest to No i teraz zobaczcie. Możecie w ten sposób bardzo precyzyjnie. I teraz znowu to jest narzędzie wiedzowe, które wam tłumaczy, kim są ci ludzie i dlaczego to jest. To po pierwsze, żeby wam pomóc, ale też jest backend. My analizujemy te wszystkie rzeczy. My analizujemy nie tylko to, co widzicie, ale ponad czterdzieści tysięcy parametrów z Facebooka na temat waszej lokalizacji. Jak projektujemy komunikację do waszej grupy odbiorców. Ci, którzy mają narzędzie post, które robi narzędzia, czyli pisze treści, to te treści nie są wygenerowane czatem, bo czat tak napisał i nie rozumiemy dlaczego. On pisze te zdania właśnie tak, żeby odnosić się właśnie do tych ludzi, do tych społeczności, biorąc pod uwagę tych najliczniejszych, no i tych mniej, ale tak, żeby pisać do ich serc, do ich umysłów, a nie tylko, żeby to ładnie wyglądało.
Dobrze, idziemy dalej.
Tutaj jest serce naszego systemu. W tym miejscu ustalasz magiczne słowo. I co to jest magiczne słowo? Oznacza to, że jeżeli zrobisz post, czy go zrobisz telefonem, czy Facebookiem, czy zrobi to twoja asystentka, czy jedziesz samochodem i podyktujesz, żeby ktoś ci to zrobił, czy zrobisz przez FastTony, czy przez inne narzędzie. W jakikolwiek sposób zrobisz post i w tym poście pojawi się to słowo albo to, albo to. Jest to oznaczenie dla sztucznej inteligencji, dla zespołu agentów, takiego orkiestratora, którym zarządza nasz system, że ty jako szef wydajesz polecenie, że ten post ma przynieść ci nowych klientów. I co się dzieje wtedy, gdy jest ten post? Po prostu jest opublikowany. System sprawdza. Mój pan, czyli ty, zażyczył sobie, żeby ten post był promowany. Ma przynieść efekty biznesowe. W tym momencie system analizuje wszystkie twoje rzeczy, które do tej pory były wszystkie twoje reklamy. Sprawdza, na jakim etapie rozwoju jest twój fanpage, na jakim etapie jest rozwoju twoja reklama tu inna i tak dalej. Strona internetowa co tam działa, a co nie działa. Sprawdza, jakie są twoje najsłabsze miejsca i automatycznie robi reklamę w taki sposób, żeby wypełnić twoje najsłabsze miejsca,
czyli wypełnić te dziury, w których po prostu leżysz
i oddajesz w pełni władzę temu systemowi zamiast siedzieć godzinami przed każdym postem i zastanawiać się, jak zrobić reklamę, która w tej chwili pomoże mi trafić do właściwych osób, ale jednocześnie zaleje dziurę, gdzie jesteśmy najbardziej przerdzewiałą. Po prostu łańcuch, na którym wisi nasza firma, jest tutaj już mocno nadpiłowany albo rdzą zjedzony. Nie. To nasz system pójdzie tam i będzie to naprawiał. W pierwszej kolejności to działanie jest po to, żeby naprawiać swoją firmę. Możesz tym sterować, a mianowicie używać to słowo. To słowo mówi tak halo, sztuczna inteligencja, jesteś mądra. Lub najlepiej jak umiesz i on sam zrobi. On sam stwierdzi, kto jest grupą docelową, kto jest grupą marketingową, komu pokazać, kto nie. Wszystko zrobi sam. Możesz jednak mu rozkazywać. Halo, zrób mi reklamę, ale z tym słowem. Jeżeli jest z tym słowem, to automatycznie jest tylko i wyłącznie grupa do ludzi, którzy mieli kontakt z twoją firmą. Aha. Czyli promocja, jakaś akcja promocyjna, akcja wizerunkowa do ludzi, którzy już kiedyś z wami kontaktowali się, widzieli wasze posty, dzwonili do waszej firmy. Remarketing, czyli ci ludzie, którzy już z wami mają jakieś relacje, potencjalnie najlepsi klienci, bo najszybciej podejmą decyzję. Więc tutaj jest to część ofertowa, ale mówicie systemowi halo, nie wydziwiaj, nie wymyślaj, nie eksperymentuj. Konkretne polecenie tylko do ludzi, którzy mieli kontakt z moją firmą lub ostatnie słowo. Też inne. To jest kolejne polecenie. Szukam nowej krwi,
szukam nowych klientów. Już na tym obszarze troszeczkę już podziałałam. Chciałabym czegoś świeżego. Nowe spojrzenie, nowe twarze, nowych klientów. Chcę, żeby było. Ale uwaga! To jest jedna z droższych wersji kampanii, ponieważ ona trafia do ludzi, którzy
jeszcze być może z pół roku będą oglądać twoje posty, zanim zaczną rozważać kupienie twojego produktu. Ale tak to mniej więcej wygląda. Zastanów się, ile razy widziałeś ostatnio produkt, który sobie kupiłeś. Ile dni myślałeś o tym, żeby to sobie kupić? Ile dni podejmujesz decyzję o tym, żeby kupić samochód albo dom? Albo skorzystać, nie wiem, z remontu albo położyć kafelki, albo kupić jakieś lustro, nie wiem. Komputer, klawiaturę, myszkę. Ile dni o tym myślałeś? Jak się zastanowisz, to prawie nikt z nas w dzisiejszych czasach nie podejmuje decyzji. O coś fajnego za siedemset złotych, a to se kupię. Nie wiem po co. Nie wiem dlaczego. Nawet nie wiem do czego to służy. Ale, ale właśnie widziałem reklamę. To se kupię. Nie. Jeżeli oczekujesz, że reklama tak działa, to może ona działa w takim ustroju totalitarnym, gdzie ludzie po prostu nie podejmują decyzji, tylko bezwolnie to robią. W świecie reklamy musisz klienta przekonać. Musisz wyświetlać mu wiele reklam, wiele dowodów na to, że warto. Dlaczego? Bo ci ludzie, którzy są twoimi klientami, są tacy jak ty. Ty też nie kupujesz natychmiast. Lepiej. Im bardziej jesteś, powiedzmy, doświadczony, tym wolniej kupujesz. I twoi klienci też tacy są. Więc muszą zobaczyć bardzo, bardzo dużo razy reklamę i to już jest marketing. Pod spodem macie też, czy kupowałeś fanów tak czy nie, czy kupowałeś obserwujących na Instagramie. To jest ważna informacja dla nas, jak mamy. [kaszel]
Jak mamy traktować
dane, które zbieramy z Twojego fanpage'a.
I z Twojego konta na Instagramie.
Ustalasz budżet reklamowy każdorazowo, gdy opublikujesz post. Gdy opublikujesz post z tym magicznym słowem, którymś z tych. To system bierze twój budżet dzienny i ilość dni i robi ci z tego reklamę automatem, żebyś nie musiał tego wypisywać. Oczywiście ja uważam, że siedem dni na post,
szczególnie w reklamach takich miejskich to jest dobry, dobry kierunek. Nie jeden, nie dwa, nie trzy dni. Siedem. Oczywiście wiem, że nie każdy może sobie na to pozwolić, ale moi drodzy, zobaczcie.
To jest jak z reklamą w telewizji. Ile razy widzicie tą samą reklamę?
Ile razy widzieliście ostatnio tą samą reklamę i mimo wszystko nie kupiliście produktu? To to, że wyświetlicie komuś reklamę nie znaczy, że ta osoba kupi produkt, bo wy też tak nie robicie,
ale musicie trafić odpowiedni moment. Musicie to robić tak często, że ta osoba będzie rozważać to. A więc potrzebujecie nie non stop zmieniać dzisiaj taką, dzisiaj taką, dzisiaj taką. Nie jak niektórzy marketingowcy robią. Robię reklamę na jeden dzień. Nie działa. Następna. Następna. Jakbyśmy mieli ADHD. Ale nikt nie podejmuje tak decyzji.
Jeżeli nie sprzedajecie produktu na zasadzie pomoc drogowa teraz, natychmiast, a klient potrzebuje czasu, to dobrze by było, żeby on tą reklamę widział kilka razy, żeby on Tobie też ufał, żeby wszedł na Twój fanpage. Ten Twój fanpage tchnie życiem. Wy budujecie nie tylko sprzedaż, ale budujecie szczególnie w biznesach lokalnych relacje z klientem. Jeżeli nie jesteście w stanie jej zbudować, to wasza firma zawsze będzie miała ciężko. Więc tutaj sobie ustawiacie. Możecie dowolnie ustawić, ale nasz system
stara się blokować wystawianie zbyt niskich rzeczy. Jeszcze raz pokażę. Wpisuję pięć
i on uznaje, że przy tym targetowaniu, które ja zrobiłem za pięć, to nie ma totalnie sensu. Zupełnie nie osiągniesz celu biznesowego, dlatego mi zmienił na dziesięć. Tak to mniej więcej wygląda, więc
system tu też dba o ciebie, żebyś po prostu nie wpisał sobie rzeczy, które na pewno gwarantują porażkę.
Dobrze, ale po co marketing, jeśli nie jesteśmy w stanie mierzyć efektów?
Marketing musi pozwolić mierzyć, czy coś działa, czy nie. A żeby mierzyć to, co się dzieje na Twojej stronie. To jest specjalny kod. To jest kod, który należy wkleić na stronę internetową i możesz go wysłać do programisty. Możesz wysłać go do siebie, możesz go skopiować, ale w każdej chwili możesz do niego wrócić.
No i teraz, moi drodzy, taka rzecz, którą chciałbym omówić bardzo szczegółowo, ale prawdopodobnie pojawiły się pytania. I teraz przejdę do Was, do, do pytań. Jeżeli się pojawiły, a widzę, że trochę pytań jest. Więc ja teraz.
Dobrze. To teraz mam pierwsze pytanie czy Fastony będzie oznaczał kontakt w ogóle kontakt od sierpnia, że, że, że to jest wygenerowane przez AI?
Ty jako ty użytkownik tworząc treści będziesz miał prawo zdecydować czy chcesz to oznaczyć tak czy nie. Ale teraz uwaga ta regulacja zupełnie inaczej traktuje treści organiczne, inaczej traktuje płatne, inaczej polityczne, inaczej sprzedażowe, inaczej wszystko. Tam jest troszeczkę to doprecyzowane i my wokół tego zrobimy osobny webinar i prawdopodobnie.
Większość osób nie będzie tego oznaczać, ale pozostawiamy to
w sposób taki, że my wygenerowując my zaznaczymy, ale ty, jeżeli będziesz uznawał, możesz to zmienić. Teraz uwaga pani Ewelina pyta się, czy żeby korzystać z reklam na Facebooku czy z Fastony trzeba mieć stronę internetową. Nie, nie trzeba mieć strony internetowej, nie ma takiej konieczności. Natomiast podczas konfiguracji trzeba podać adres strony i założyć, jaką stronę byś chciał mieć, bo być może kiedyś będziesz miał tą stronę. Jeżeli ją będziesz miał to będziemy stamtąd zbierać dane,
ale jakiś adres trzeba wpisać. Dobrze pan Andrzej.
Ten element robi się podczas uruchomienia systemu. Czy teraz w trakcie używania systemu można wrócić i przejrzeć, uzupełnić jeszcze raz? Panie Andrzeju, ten element robi się. Przepraszam Was.
Te elementy, które widział, robi się podczas konfiguracji, ale lada chwila będzie możliwość, żeby zrekonfigurować cały system od nowa. Dlaczego to jest potrzebne? Moi drodzy, nie oszukujmy się, świat nie stoi. Wasza firma też nie stoi. Dzisiaj ma produkty takie. Za chwileczkę ma produkty takie. Część osób wprowadziło podczas konfiguracji narzędzie tak, jak umiało najlepiej, ale w trakcie zrozumiało, że może to zrobić jeszcze lepiej i chce to edytować. Dlatego można to zmienić. Natomiast mamy w tej chwili taką funkcję, która,
która wymusza od klienta trzymania się pewnego rodzaju schematu, który już został opracowany. Natomiast chcemy tę funkcję uwolnić, że klient mówi dobra, trzymaj się tego core biznesu albo dzisiaj robimy inaczej. Jestem świadomy, przekształcam mój biznes z fryzjera w mechanika albo coś innego. Trudno mi jest powiedzieć, ale chcemy zaznaczyć, żeby ta osoba świadomie mogła dokonać większych zmian i będzie ta funkcja dostępna.
Karolina się pyta, gdzie są te pytania. No właśnie tutaj.
Już to robiłam, ale może bym poprawiła lokalizację. A! No dobrze, to już pani pokazuję. Ja na chwileczkę przejdę do panelu, moi drodzy.
Albo zrobię to inaczej.
Zrobię to tak. Mam nadzieję, że będziecie widzieć nową kartę. Tak, widzicie nową kartę.
I to, co pani się pytała, że pani by chciała zmienić
tą lokalizację, to jest tutaj w ustawieniach reklam.
I mamy ustawienia na Facebooka i na Instagrama i tutaj ustawienia na Facebooku i na Instagramie. Tu może pani tą lokalizację zmienić. Ja mam tą Gdynię, którą wpisałem przed chwileczką, ale mogę ją kasować, mogę poszerzyć zakres. Ważne, że jeżeli wpisujemy miasto, to miasto jest plus siedemnaście kilometrów, natomiast punkt jest minimum. To jest minimum siedemnaście do miasta, ale w punkcie jest minimum
jeden. I teraz to, co jest jeszcze ważne. System tam wyświetlił komunikat: "Nie mieszaj miast z punktami. Albo punkty, albo miasta. Jedna rzecz naraz. Nie mieszaj tych rzeczy".
I ja tutaj dodam moją Gdynię.
Proste. Dobrze, to teraz wrócę z powrotem do pytań.
Pan Gracjan: proszę powiedzieć, czy można zrobić reklamę, która będzie się wyświetlać tylko na jednej z kilku zaznaczonych lokalizacji. Nie, panie Gracjanie, nie można zrobić, że jak pan wybiera tutaj osiem lokalizacji, to chce pan jedną. Ale jest na to trik. A mianowicie robi pan tak, że ma pan tych lokalizacji, powiedzmy pięć. Usuwa pan wszystkie. Zostawia pan tą jedną.
Robi pan posta z tym hashtagiem, czyli dodaje pan to słowo, które uruchamia reklamę. Na przykład, nie wiem, to słowo
i klika pan "Opublikuj". Jak to wszystko się wypełni, to to się zrobi niebieskie i będzie "Opublikuj". I okej, i świetnie, ale on z momentu publikacji system pobierze dane z tych ustawień i zrobi reklamę na tych ustawieniach. Co to oznacza? Że jak pan następną zrobi lokalizację i doda pan dziesięć innych punktów i następną reklamę zrobi na dziesięć innych punktów. Czyli każdorazowo, jeżeli pan na przykład chce zrobić tylko na jedną lokalizację, to nie potrzebuje pan nieskończenie wiele różnych systemów. Jeden, tylko na chwileczkę pan zmienia lokalizację i wtedy jest reklama tylko na to jedno miejsce.
Pani Aleksandra: ta możliwość oceny wielkości grup odbiorców jest fantastyczną opcją. O, bardzo się cieszę. Dużo nad tym pracowałem. Ja ją zbudowałem,
no oczywiście dla klientów, ale też dla siebie, no bo to mi bardzo mocno pomaga. Pani Sylwia. Pani Sylwio, będzie nagranie i będzie dla-- na naszym kanale na YouTubie. Wszystkie nagrania od poniedziałku do piątku będą na naszym YouTubie. Ale moi drodzy, od razu mówię, będzie to w funkcji dla wspierających. Czyli trzeba wydać dziesięć złotych. Jeżeli dla kogoś jest to barierą, my to robimy po to, żeby AI nie skanowało naszych filmów, to proszę napisać na support. Na Blika oddamy wam dziesięć złotych. Nie chodzi nam o to, żeby się dorobić tych dziesięciu złotych, tylko raczej żeby zablokować AI, które nam skanuje filmy.
Pan Mateusz: ja mam jedno pytanie, czy mogę umówić się na godzinną konsultację? Już panu tłumaczę, Mateuszu, tłumaczę. Ma pan narzędzia online. To, co jak pokazujemy, są webinary. Ale każdy nasz klient, każdy jeden może się umówić na konsultacje jeden na jeden. I w tym miesiącu te konsultacje do końca miesiąca prowadzę ja. To są konsultacje pięćdziesięciominutowe i pracujemy-- ja pracuję z panem, nad pana firmą przez pięćdziesiąt minut. Koszt trzysta złotych.
Dobrze by było zawsze mi dać pytania, żebym ja się dobrze przygotował do tego, bo ja chcę być zawsze przygotowany i nie wyobrażam sobie nie przygotować się na spotkanie z klientem. Pan Marcin: na koniec mogę poprosić o przypomnienie, gdzie dokładnie trzeba było kliknąć, aby przejść przez całą konfigurację. Panie Marcinie, nie da się tego zrobić. Jeżeli klient przeszedł konfigurację, to już się drugi raz tego nie da zrobić, ale pokażę, gdzie można przeczytać te wszystkie rzeczy. Za chwileczkę będę to pokazywał.
Pan Andrzej: o, wielkie dzięki. Proszę wtedy dać znać najlepiej mailowo. DM. Nie znam kontekstu.
Pan Dawid pyta się, czy FastTony jest tylko pod reklamy płatne, czy też pod publikacje organiczne. Narzędzie FastTony, już tłumaczę, jest dla reklam, ale można tworzyć wszelkiego rodzaju posty i tutaj nawet takie bardzo zaawansowane, których nie da się zrobić. Na przykład jak karuzela z linkami, karuzela wideo i tak dalej, których nie da się zrobić. Więc można zrobić FastTony Smartem, czyli tym niebieskim. Można tworzyć posty i można tworzyć reklamy. Natomiast jest specjalnie dedykowane narzędzie post, gdzie AI samo projektuje całą strategię komunikacji i robi wszystkie posty samo, w pełni automatycznie. Dobrze. Idę do następnego pytania.
Pan Sławomir: ten piksel co wklejamy to ten, to ten co przed chwilą pokazałeś? Czy każdy ma indywidualny piksel? Moi drodzy, każdy z was ma swój niepowtarzalny piksel. Gdzie go znaleźć? Bardzo łatwo. Wchodzicie sobie w projekt tutaj i jest śledzenie tu. I każdy z was ma swój niepowtarzalny kod. Część z was będzie miało jedną linijkę, część będzie miało tak jak ja, wiele linijek. W zależności od tego, jakie macie narzędzia To te narzędzia doklejają różnego rodzaju kody i automatycznie jest więcej rzeczy śledzone. Czyli jeżeli macie więcej pakietów, system więcej rzeczy śledzi. Dlatego ja mam więcej. Dlatego zwykle klienci mają tyle, a ja mam tyle.
Dobrze, teraz kolejne pytanie od pani Anety. Czy jeżeli magicznym słowem będzie na przykład rower, to czy słowo może być tylko w treści najlepsze, najlepszy rower miejski? Czy muszę dodać hashtag? Nie, pani Aneto, może być słowo rower. Jeżeli ja dodaję hashtag z racji tego, że ja wiem, że wtedy nigdy się nie pomylę i przypadkiem nie napiszę tego słowa. Wiem, hashtag, ale może być normalne słowo rower. Lepiej. Mogą być na przykład pięć kropeczek.
Zrobi pani, że to jest pięć kropeczek. Jak pani zrobi pięć kropeczek, to to zadziała.
Dobrze. Mateusz. Kiedy mogę się umówić na konsultacje? Potrzebuję pomocy w konfiguracji. Panie Mateuszu, już mówię. Tutaj proszę użyć w naszym narzędziu, jak pan jest, w naszym narzędziu, to tu po lewej stronie jest wsparcie. Tu się otwiera takie coś. I wtedy pan pisze halo, halo, bardzo potrzebuję pomocy. Tu jest mój numer telefonu, tu jest moje konto i tu jest lista pytań, na które chciałbym, żeby ktoś mi pomógł odpowiedzieć. I wtedy moi koledzy znajdują w kalendarzu dziurę. Postarają się pana umówić i ja się z panem spotykam. Do końca miesiąca będę to ja. W następnym miesiącu będzie ktoś inny. Po prostu my się tym dzielimy. Często jest też tak, od razu mówię, że jeżeli moi koledzy są mocno obciążeni, no to też ja się udzielam. Mało, bo mam bardzo dużo obowiązków, ale jeżeli jest taka potrzeba, to też można trafić na mnie.
Tutaj pan Mateusz. Jak ustawić brand kit? Brand kit dotyczy narzędzia post. Panie Mateuszu, to chyba będzie jutro.
Pan Krzysztof. Czy da się wykluczyć jakieś miasto, żeby tam reklamy się nie pojawiały? Panie Krzysztofie, już nie.
Można to było przez jakiś czas robić, ale już nie.
Jest to wynik rozwoju
systemu targetowania na Facebooku, który mówi tak: chcemy od ciebie jak najwięcej pieniędzy, więc dajemy ci jak najmniej funkcji, które pozwalają ci wydawać mniej.
Myślę, że to taka dobra parafraza tej zmiany. Pani Dorota pyta się, gdzie można się umówić na konsultacje. To ja już pokazałem. Pan Andrzej. Jak będzie już można ponownie przeprowadzić konfigurację wtedy, wtedy proszę dać znać. Panie Andrzeju, już po pierwsze konfigurację może pan zlecić nam, żebyśmy panu zresetowali system od nowa i pan zrobi rekonfigurację całą od nowa, kasując wszystko, co do tej pory system się nauczył. Zupełnie można postawić cały system od nowa, od zera. Koszt sto dziewięćdziesiąt siedem złotych. Stara instancja, czyli stary serwer jest kasowany i stawiany nowy, czysty, zupełnie bez żadnych danych. Świeżynka. Można to zrobić w każdej chwili, ale za chwileczkę będzie funkcja, gdzie pan będzie mógł dotrenować. Czyli na podstawie tego, co system już umie, dodać mu nową warstwę wiedzy lub rozwinąć to, co pan zrobił. I nie kasuje historii. I to będzie za chwileczkę.
Pani Aneta. Czy można skorzystać z pomocy przy ustawieniach, ale takiej, nie takiej automatycznej z indywidualnym doradztwem i dłuższym pomyślunkiem nad strategią? Pani Aneto, ja jestem od tego, więc już tłumaczyłem, jak to się umówić.
Dobrze, pan Robert. Piksel z Facebooka to coś innego niż wasz piksel? I tak, i nie. Nasz piksel w środku, jeżeli byśmy go rozłożyli na części, zawiera piksel Facebooka. Czyli my w środku, w naszym pikselu mamy również piksel Facebooka. Żeby to wszystko było za jednym wklejeniem, żeby było wszystko.
Ale jest tam trochę rzeczy dodatkowych, których piksel Facebooka już nie ma. Więc
no z jednej strony tak, to jest piksel, tylko że tak, to jest piksel, tylko na sterydach z dodatkowymi rzeczami, z dodatkowym garażem, dwoma samochodami, lotniskowcem i trzydziestoma helikopterami. No tak, to jest piksel, tylko taki trochę rozbudowany. Pani Karolina. Można powtórzyć, gdzie był ten kontakt? Nie mogę znaleźć. Już pani Karolino pokazuję. Po lewej stronie jest taki guziczek wsparcie. Tu klikamy i pojawia się takie narzędzie z Fresh Worksa. Tutaj się wpisuje wasze imię, wpisuje się mail, wpisuje się tutaj jaki jest kłopot i opisujecie co trzeba zrobić.
Standardowo odpowiadamy w dwa dni, zwykle dużo wcześniej, ale jeżeli są tematy związane z bardzo skomplikowanymi rzeczami, zwykle skomplikowane na zasadzie halo moi drodzy, tu mam coś ekstremalnego. Facebook zblokował mi konto, bla, bla, bla. No to moi drodzy, nie oszukujmy się, ja nie jestem Facebookiem. Ja chcę pomóc. Ja wiem, że macie problem, ale nie jestem Facebookiem, więc niektórych rzeczy nie da się rozwiązać. Ale zwykle w takich sytuacjach piszemy do Facebooka waszą-- to, co robicie jako partnerzy. Mamy specjalny kanał właśnie do pomagania naszym klientom. Piszemy do Facebooka i przedstawiamy historię i prosimy, żeby wam pomógł.
Robimy to. To jest ręczna robota. Nie zrobi tego żaden automat. Tak robimy. Czasami się spotykamy z Facebookiem i tłumaczymy im, na czym polega problem. Tylko że kłopot jest taki, że Facebook raczej odpowiada powoli. Słowo powoli znaczy dwa tygodnie plus. Więc za każdym razem, jeżeli coś tam w waszym koncie mówi hej, reklama mi się nie robi, hej, coś tam.
I, i my widzimy, że to jest problem, gdzie jest dziesięć tysięcy klientów, którym działa, a nie działa u ciebie, no to, to nie jest wina naszej aplikacji, tylko coś w Facebooku się zepsuło u ciebie. A się zdarza często. No i co my robimy? Z jednej strony możemy to ignorować, bo to nie jest nasza wina, ale nigdy tego nie robimy. Po prostu bierzemy, zakładamy ticket jako partner specjalny. Mamy taki specjalny panel. Zakładamy, że ten klient, ten użytkownik to jego historia, to jego problem, to to, to, to, to rozpisujemy. No i jeżeli Facebook szybko naprawi, no to szybko naprawi. Jeżeli nie,
no to czekamy. Czasami też uwaga moi drodzy, nie zdziwcie się, że osoba może do was zadzwonić, powiedzieć "tutaj jest filmik, jak dać nam dodatkowe uprawnienia, żebyśmy mogli coś sprawdzić". Tak, też tak robimy. Co to znaczy? Wtedy fizycznie, nie dzięki AI, fizycznie osoba ręcznie wchodzi na wasze konta, ręcznie robi screeny, ręcznie robi sprawdzanie i na przykład wysyła do Facebooka. Dlaczego to robimy? Bo Facebook nas prosi. Facebook ma dostęp do wszystkiego, ale ta pani na supporcie nie ma.
I ona nas prosi "pokaż mi, jak to wygląda w panelu w Ads Managerze, albo jak to wygląda w koncie, albo w grupie odbiorców, albo jak wygląda to na pikselu, albo na tym, na tym". Więc my potrzebujemy. Więc jest taki filmik specjalny, który wysyłamy. Proszę dać nam dostęp do nas, zadzwonić, że jest.
No bo przy tej skali wiecie, jak dostaniemy nawet taki dostęp, a mamy na przykład, nie wiem, sześćdziesiąt tysięcy kont, to musimy wiedzieć, co szukać. No i robimy screeny i wysyłamy do Facebooka i to mocno pomaga. Nie zawsze jest od ręki. Zwykle to trwa, ale pomaga.
No to jest zaleta tego, że nasi klienci mają nie tylko wsparcie nasze, ale też Facebook ich lepiej traktuje. Dobra,
to zamykam i idę dalej. Tutaj pani Karolina to odpowiedziała mi pan. "Czy pan również pomaga w klikaniu podczas konsultacji?" Pani Anetko od dawna już nie. Mam dużo spraw na głowie. Naprawdę mam dużo spraw na głowie, więc od dawna nie. Niemniej
robię tak jak pani widzi. Bardzo dużo, mocno pomagam, ale moi koledzy tak. Natomiast jeżeli klient sobie zażyczy, że ma płatną konsultację pięćdziesiąt minut, to ja przez te pięćdziesiąt minut jestem jego
i mogę rozmawiać o strategii, czyli wykorzystać moje kompetencje w zakresie planowania szerokiego. I można też mnie wykorzystać do prostszych zadań albo bardzo skomplikowanych, albo ogólnie rzecz biorąc bardzo strategicznych. Tak, ten czas jestem twój. Niejako robisz sobie ze mnie pracownika. Mi to nie przeszkadza. Ja nawet się cieszę, że mogę mojemu klientowi pomóc. Kłopot jest taki, że ja nie jestem tak bardzo dostępny dla klientów, jak byłem parę lat temu. No ale to jest wynik tego, że firma się rozwinęła. Ja jestem w wielu innych miejscach potrzebny. Dobrze. To było ostatnie pytanie
w czacie moderowanym.
Świetnie. I teraz moi drodzy, przeskoczę.
O, czekajcie. Coś wpadło. "Mając na stronie piksel z fanpage'a mam go usunąć i wkleić wasz w to samo miejsce?" Panie Robercie, jeśli ma pan sklep internetowy to nie. Jeśli ma pan sklep internetowy to nie. Piksele rozbudowanych sklepów internetowych dorównują w większości przypadków naszemu pikselowi. To są zwykle dobre firmy, które na przykład Shopify. Oni to robią dobrze.
To spoko. Natomiast jeżeli ma pan stronę internetową,
no to, no tak, to trzeba tamten wymienić na nasz. Zdecydowanie.
Pani mówi, że klikanie jest najgorsze. Pani Ewelino, w życiu. Klikanie jest proste. Najtrudniejsze jest myślenie strategicznie. Czyli najtrudniejsze jest, moi drodzy, nie to, że system zrobi wam reklamę. To jest automat.
Trzy lata siedział wielki zespół na tym, żeby to zautomatyzować na takim poziomie, na jakim
nawet człowiek nie potrafi to zrobić. Najtrudniejsze jest myślenie, kim mam być dla moich klientów, dlaczego on ma mi powiedzieć. Moi drodzy, zastanówcie. Ja na chwileczkę włączę kamerę w inny sposób, żebyście mnie widzieli, bo to jest to, co mam do powiedzenia. Jest dla mnie ważne. A jeżeli jest dla mnie ważne, to też jest dla was ważne, moi drodzy. Jeżeli chcecie waszą firmę promować, jeżeli chcecie mieć więcej klientów, to dzisiaj w nocy, robiąc sobie herbatkę na noc, czy teraz, czy popijając winko, czy jutro jadąc do pracy, zastanówcie się, dlaczego ten klient ma wybrać mnie. Co w mojej ofercie jest tak wyjątkowe, że ma wybrać mnie?
I to jest najważniejsze, żebyście znaleźli dlaczego ma wybrać mnie. Bo takich firm jak taka jest, jesteście jedyni, ale w tym obszarze na pewno jest kilka. Dlaczego ma wybrać ciebie? I to jest pytanie, na które jest trudno odpowiedzieć.
Jak każdy ktoś, kto teraz mi powie "ale ja wiem",
to wydaje mi się, że pewnie. Pewnie nie. To jest trudne. Później, jeżeli wiesz dlaczego, to następne pytanie jest jak to przedstawić, żeby on widział z tego wartość.
I trzecie pytanie jak do niego mówić, żebym został zauważony?
I to są trzy trudne pytania i wiele rzeczy FastTony wam zautomatyzuje. Niedługo też odpowiedzi na te pytania wam zautomatyzuje.
Ale wiele rzeczy strategicznych. Kim jestem dla tego klienta? Dlaczego ma mnie wybrać? Jaką mam przewagę? I wiele, wiele drobnych, małych pytań, które buduje to, jak mam spowodować, że klient będzie mnie kochał, że klient będzie dla niego taką firmą pierwszego wyboru. No i wiele firm nie potrafi na to odpowiedzieć lepiej. To jest bardzo trudne.
Bardzo trudne. Firmy biorą olbrzymie pieniądze za, za odpowiedzenie na te pytanie. I my mamy na to rozwiązanie. Moi drodzy,
w tej chwili powinien się wyświetlać wam panel, dlatego muszę udostępnić z powrotem kartę i już go widzicie. Wy jak skonfigurujecie narzędzie, to każdy z was dostał gigantyczny prezent. Gigantyczny prezent w postaci uwaga! Na końcu podsumowania.
To jest opis twojej firmy. I moi drodzy, zakładam, że to przeklikaliście. Coś się wyświetliło, coś przeczytaliście i macie. Wiem. Boli mnie serce, bo to, co tutaj macie, to jest esencja wielkiego badania otoczenia waszej firmy, tego, co robi konkurencja. Czy wy sobie pozwalacie codziennie na to, żeby sprawdzić w bibliotece reklam, jakie robią reklamy wasi konkurenci każdego dnia od roku?
Nie. Czy wy sobie pozwalacie na to, żeby sprawdzić, na jakie słowa kluczowe się pozycjonują? Jakie słowa używają? Jakie komunikaty używają w reklamie w Google'u? Jakie mają rolki na TikToku albo na Instagramie? Nie, ale ten system podczas konfiguracji cofnął się rok wstecz. Starał się znaleźć cykle. Starał się znaleźć rozumienie sezonowości. Wiele, wiele innych rzeczy, które są niezbędne do tego, żeby znaleźć i zidentyfikować, jak robi konkurencja reklamy, jakie ich są słabe, a jakie mocne strony. Jakie są twoje słabe strony i na podstawie tego pisze ci opis twojej firmy. Pisze ci też słabe strony. Pisze ci też mocne strony. To jest ważniejsze, bo to, co zwykle czujesz, że robisz dobrze, no to to czujesz,
ale to, co robisz słabo
zwykle, zwykle to pomijasz. Mało tego, w następnym kroku dostajesz opis twojego klienta,
jak klient podejmuje, jakie ma zachowania, jakie ma intencje, jaki jest imp-- jaka matryca impulsów, które trzeba u niego wytworzyć, żeby podjął decyzję. Mówi o tym, jaki jest styl komunikacji, który na niego wpływa. To jest część związana z behawiorystyką, czyli z takimi guziczkami w mózgu klienta, który jeżeli odpowiednio i w odpowiedniej kolejności naciśniesz, to on po prostu jak maszyna reaguje.
I to jest potężne narzędzie i macie świetną analizę do rozumienia klienta. Nie tylko do tworzenia reklam, ale też moi klienci za namową moją oczywiście wykorzystują tą wiedzę do tego, żeby lepiej sprzedawać, lepiej rozmawiać z klientami. To, co tutaj jest, to jest złoto i dostajecie to w prezencie. Ja wiem, mi to jest potrzebne, żeby lepiej robić reklamy, ale mogłem to ukryć. A daję wam na tacy. Możecie to po prostu skopiować.
Macie gotowe. Nawet mówi wam, w jaki sposób mówić z klientem, jakich używać metafor. Całość jest gotowa. I na końcu jest coś takiego jak tożsamość i dzień z życia klienta. Tutaj opisujemy hipotetyczną sytuację, która ma oczywiście odzwierciedlenie statystyczne w cyklu podejmowania decyzji przez klienta o zakupie twojej usługi. I tą rzecz polecam, żebyście wydrukowali każdemu pracownikowi, dali do przeczytania codziennie przez pierwszy tydzień. Zobaczycie, jak fenomenalne zmiany nastąpią w myśleniu o klienta wśród waszych pracowników i was samych. Zaczniecie rozumieć, jak klient podejmuje decyzje, jakie jest otoczenie, gdzie klient dochodzi do decyzji współpracy z waszą firmą i dużo łatwiej będzie wam z wami, raczej wam rozmawiać z tym klientem. Mam panie, które na co dzień robiły sprzedaż paznokci, rzęs. Zaczy-zaczynały stosować to. Mówi: "Daniel. Do tej pory klientki, jak im proponowałam usługę za sześćset, siedemset złotych, mówiły nie.
Zaczęłam stosować twoje rady. Nie dość, że ja zaczęłam sprzedawać, ale wiesz, ja zawsze sprzedawałam, bo ja jestem szefowa, ale sprzedawać lepiej. Czułam, że idzie mi to łatwiej. To moje dziewczyny na recepcji, które zawsze miały z tym problem, nagle nie dość, że poczuły, że to jest łatwe, to nagle zamykają mi, czasami zamykają mi klientów, z którymi mi nie szło". Ponieważ tu było powiedziane i one zaczęły sobie tłumaczyć, rozumieć tego klienta lepiej. A jeżeli rozumiesz klienta, łatwiej z nim nawiązać relację, łatwiej z nim sprzedać. To to jest kolejny prezent. Bardzo dużo czytania, ale niezwykle wartościowe. Każda minuta, którą poświęcicie na to, żeby to przeczytać, jest na pewno warta tysiąc złotych. I dostajecie to w prezencie.
No dobrze. I na końcu dostajecie takie podsumowanie. Wszystko jest na zielono, wszystko jest dobrze. Dalej, dalej, dalej. No i system myśli, myśli, przelicza, przelicza, przelicza i za chwileczkę powie, że jest gotowe. No dobrze, on to troszkę po-potrwa, ale ja już przejdę do narzędzia. I teraz część z was, która to skonfigurowała, myśli: "O kurczę, jak do tego cofnąć?", prawda? Wiem, prowadzę webinary raz w miesiącu i część osób mówi: "Ja to przeklikałam i nic nie zapisałam. Jak do tego wrócić?" Nie ma problemu. Moi drodzy, klikacie swojego Smarta.
To jest w Poście, przepraszam. I w Poście macie "Ustawienia AI".
Wymaga to narzędzia Post.
I tutaj macie wszystkie informacje, które wprowadziliście,
dane demograficzne i on tu ma cały opis,
całą część, wszystkie te rzeczy. I to, co najważniejsze gdy nagle wasza firma się rozwinie, to możecie tutaj coś dopisać. Nie musicie być więźniami tego, co było.
To jest funkcja narzędzia Post i tego, który tworzy treści Ale moi drodzy, nie ma z tym problemu. Jest też opis firmy. Jest też opis klienta i tożsamość życia. Możecie po prostu sobie to skopiować, wydrukować i wrzucić. Naprawdę jako osoba, która zajmuje się behawiorystyką. Zresztą dostałem nagrodę od Philipa Kotlera za zautomatyzowanie komunikacji opartej o behawiorystykę. Nagrodę
ojca prezydenta nowożytnego marketingu. I wykorzystujecie dwadzieścia lat moich prac, dwadzieścia lat badania tego, jak mózg decyduje, jak podejmuje decyzje i olbrzymiej części mojego życia i sześćdziesiąt lat prac naukowych ludzi do tego, żeby, żeby mówić tak, aby chcieli od was kupić. To jest super wartościowe, moi drodzy. Każdy z was powinien to mieć, a przynajmniej powinien to
przez tydzień czytać i pracownikom też tak troszeczkę zasugerować, żeby to robili. No i dobrze. I teraz wrócę do waszych pytań, bo na pewno się jakieś pojawiły.
"A kiedy będzie jakaś statystyka po wklejeniu takiego piksela?" Panie Mateuszu.
Statystyki piksela. Tu jest pytanie od pana Mateusza. Je zatwierdzę.
One są w Facebooku.
Nie widzę potrzeby, żeby powielać statystyki piksela z Facebooka. Tym bardziej że one
nic panu nie powiedzą. Bo co one powiedzą? Że tyle i tyle razy uruchomiono wejście na pana stronę lub jakieś zdarzenie. To jest wszystko. W żaden sposób dla osoby bez dużego doświadczenia marketingowego nie powie, co z tą wiedzą zrobić. A jeszcze jeżeli ten budżet reklamowy jest, powiedzmy,
no takim z tych mniejszych, czyli pewnie do trzech tysięcy złotych miesięcznie, to nawet bardzo, bardzo taka osoba, która bardzo dużo umie, no to przy takiej małej
w wolumenie budżetu, no ten poziom ruchów, które można przy takiej informacji zrobić mniej lub bardziej, jest bardzo ograniczony. Więc nie. Ale my nic nie ukrywamy. Wszystkie dane może pan obejrzeć na swoim koncie, czyli na zdarzeniach, które ma pan w Facebooku. My to wszystko robimy tak, że i u nas, i w Facebooku to wszystko jest w jednym miejscu.
Pani Justyna: "Jestem nowym użytkownikiem po wdrożeniu w piątek", a mamy dzisiaj poniedziałek, czyli niedawno. "Nie bardzo jeszcze wiem, o co chodzi, od czego zacząć". No to właśnie dlatego pani Justyno witam. Więc dzisiaj pani będzie wiedziała, a jeżeli nie, to jeszcze jest jutro, pojutrze i najbliższe kilka dni i będzie pani mogła to obejrzeć w tą i z powrotem. Więc jak najbardziej tak.
"Gdzie mam poklika-poklikać, aby się z panem umówić na spotkanie z doradztwem?" Zielony przycisk, dolny lewy róg, zielony przycisk.
Ewa: "Czy jeśli mam dwa piksele FastTony i Facebooka usunąć piksel Facebooka? Jest to strona www i strona landing page. Na obu mam dwa". Tak, usunąć piksel Facebooka. Dlaczego? Ponieważ piksel Facebooka jest podwójnie. To może wprowadzać, znaczy na pewno wprowadza podwójne liczenie zdarzeń. To nie jest optymalne dla oceny jakości reklamy.
Dobrze. Pani Justyna: "Czy mogę prosić o pomoc? Jestem nowym użytkownikiem. Gdzie znajdę szkolenia?" Pani Justyno. Szkolenia. Właśnie pani jest na takim szkoleniu i odbywać się będą dzisiaj przez najbliższe pięć dni, a w przyszłym tygodniu będą na dziesiątą rano. W tym tygodniu są na dwudziestą. No bo część osób, moi drodzy, no żeby nie było, czasami o dziesiątej po prostu pracują i są, nie mogą być. Więc mamy też wersję dla osób, które wieczorem potrzebują. To jak wrócić do tego opisu to już tłumaczyłem.
"Ja chyba tego nie skończyłem". Pani Karolino, nie skończyła. Nie dało się nie skończyć. System by panią nie puścił. Więc jeżeli pani już ma skonfigurowany system to na sto procent jest.
Pani Aneta: "Mam dwie nogi biznesowe. Klienci indywidualni, klienci szkoleni i uczniowie. Branża ta sama. Jak rozdzielić te dwie grupy odbiorców?" Hmm.
Klienci indywidualni. Klienci szkoleniowi. Ja nie do końca wiem, pani Aneto. Na końcu będzie mój numer telefonu. Opowie mi pani bardziej albo tutaj pani bardziej opisze, co to jest za branża, ale potrzebuję szczegółów.
Wtedy będę umiał odpowiedzieć. Pani Aleksandra mówi, że analiza klienta jest mega. O! I to ja lubię.
"Kiedy mogę znaleźć, gdzie mogę znaleźć pana tożsamość, dzień życia z klienta, aby to wydrukować?" Panie Sławomirze, on jest tylko w narzędziu Post. Jeżeli ma pan tylko Smarta to tego nie ma,
ale większość klientów myślę, że pan ma Posta, no bo dziewięćdziesiąt dziewięć, dziewięć, dziewięć, dziewięć procent klientów ma i Smarta i Posta, bo to tak nazywane combo. Jedno tworzy treści, drugie robi reklamy.
"W jaki sposób mogę się umówić ze mną na konsultacje?" Tak jak mówiłem, zielony guzik po lewej stronie. "Jak usunąć piksel z Facebooka i wgrać ten wasz?" Panie Sławku, najlepiej poprosić pana programistę. O, zresztą już pan znalazł. Świetnie, moi drodzy. Odpowiedziałem na wszystkie pytania. Lecimy z tematem dalej. Okej, dobra,
to teraz się muszę przełączyć tak, żeby było mi łatwiej klikać i wchodzę z powrotem do Smarta.
Smart. Narzędzie, które służy do tworzenia treści organicznych i płatnych.
My wychodzimy z założenia, że tu jest treści organiczne, czyli takie, które są widoczne na fanpage'u. Widoczne, ale te organiczne można dopalić kasą,
czyli zrobić oprócz tego, że mają zasięg organiczny, będą miały też płatny. Suma.
Okej, proste. Druga rzecz to są też reklamy. Reklamy to są takiego rodzaju posty, których nie widać na fanpage'u. Nie widać. Możecie tam zrobić coś Zrobić ofertę. Jak ta osoba będzie szukać tej oferty na waszym fanpage'u, to tej reklamy, tego postu nie znajdzie. To jest tylko reklama. Jej nie widać. Okej, mamy taki podział. Organiczne, które można dopalić reklamą i coś, co jest tylko reklamą. Nie ma tego na fanpage'u. Czym to się różni? Po pierwsze widzicie, to są zupełnie innego rodzaju posty.
Zupełnie inne. I teraz ja mam dla was coś, co jest bardzo, bardzo ważne i ja chciałbym, żebyście się na chwileczkę tak mocno wyłączyli, wyłączyli Netflixa, odłączyli telefon, skupili się.
Jest taka strategia, która się nazywa cztery, dwa, jeden. Jest to strategia, która została opisana ogólnie na oficjalnym fanpage'u Facebooka. Za chwileczkę wam wszystkim wkleję tą strategię. Zobaczcie. Wejdę sobie na Facebooka.
To nie wejdę na tym komputerze. No nie, ale zrobię to na telefonie i sobie jakoś to pomogę. Już, chwileczkę, moi drodzy.
Dobra. Ja tu muszę sobie.
Dobrze. Jest taki fanpage, nazywa się "Metaprzestrzeń". Linka za chwileczkę wam dam. I jest tutaj taka zakładka, która oczywiście jako niezalogowany nie mogłem wejść. Są też wideo,
nie rolki, ale są też wideo. Właśnie musiałbym znaleźć. No ale jak niezalogowany. I na górze, na samej górze jest wideo, które się nazywa "Strategia cztery, dwa, jeden" i w tej strategii cztery, dwa, jeden ja jestem jedyną osobą z Polski i prawdopodobnie też jedyną osobą na świecie, która została zaproszona, żeby na oficjalnym fanpage'u Facebooka uczyć społeczność Facebooka, jak robić komunikację na Facebooku. I ja mówię to po polsku. To było tłumaczone na cztery języki. Obejrzycie sobie spokojnie to po polsku albo możecie sobie włączyć napisy. Nie ma z tym najmniejszego problemu. Tak czy siak, no, dla nas to jest fajne wyróżnienie, a dla was bardzo wartościowy materiał. Jeżeli będziecie potrzebowali, nie będziecie mogli go znaleźć, to będziecie mogli napisać na supporcie. Super, będziecie mogli go tam znaleźć, ale bardzo łatwo. "Metaprzestrzeń" i na "Metaprzestrzeń" jeżeli wejdziecie, tu będziecie mieli zakładkę "wideo" i wideo. Na samej górze wyświetla się "Strategia cztery, dwa, jeden" i tam o niej mówię. Natomiast co mówię w tej strategii? A mianowicie, że wasz fanpage, to, co publikujecie na fanpage'ie, na fanpage'u, to powinno być cztery posty, które mówią w postaci foto lub wideo, które opowiadają o twojej firmie, o twoim produkcie. To jest tak, jakby pierwsza randka albo nawet wszystko, co jest przed pierwszą randką.
I to są posty. I tutaj macie różnego rodzaju. Ja polecam robić posty wideo, rolki lub zdjęcie, czyli to, co jest na samej górze. To nie jest przypadek, że to jest w kolejności. Te posty mają kilka zalet. Uwaga! Post, zdjęcie.
Najtańsze dotarcie do tysięcy osób. Nie znajdziecie tańszego sposobu, jeśli to nie ma być zasięg wirusowy, którym nie panujecie. No bo musicie napisać jakąś głupotę albo jakiś kontrowersyjny temat, a nie każda firma chce ściągać gacie tylko po to, żeby mieć zasięgi, więc posty będą miały najtańsze zasięgi, najtaniej. Grafiki z opisem, najtaniej. Teraz uwaga, jeśli dodacie w tym poście jakikolwiek link, oznaczycie jakąś firmę, oznaczycie miejscowość, dodacie, nie wiem, oznaczycie jakąś osobę, to ten post automatycznie będzie miał zabrany cały fajny zasięg. Facebook mówi w ten sposób: "Jeśli chcesz dodawać linki do moich postów, to ja cię będę karał, bo nie ma wychodzenia z mojej platformy do jakichś obcych rzeczy. Spadaj, obcinam ci zasięgi". Sorry, tak jest i to dotyczy wszystkich postów. Więc jeżeli chcesz mieć tanie zasięgi, tanio, żeby docierać do jak największej osób, to posty typu foto. Okej, są rolki. Tak, rolki dają gigantyczne zasięgi. Jeśli są super. No tylko że zrobienie super rolki jest naprawdę problematyczne.
Rolki też mają jedną fajną rzecz, a mianowicie zwykle mają dużo zasięgu. Kłopot jest taki, że on jest totalnie bezwartościowy. Dlaczego? Bo Facebook przy scrollowaniu
Wyświetla jedną sekundę rolki i zalicza, że ktoś to obejrzał.
Czy ta osoba jest twoim klientem? Nie. Czy osoba, która bezmyślnie ogląda idiotyczne rolki i zobaczyła twoją nawet do końca
i ma nadal to w dół gdzieś,
czy jest twoim klientem? No nie, ale z racji tego, że rolki, które no jakoś tam komunikacyjnie łatwiej zapamiętają w pamięć, jeżeli są super, to ma to wartość. No i są posty wideo, czyli stare wideo, te prostokątne lub kwadratowe. No to są fajne wideo. One naprawdę świetnie robią robotę. Natomiast jest to format, który wymaga zwykle większego przygotowania. Rolkę bierzesz sobie coś tam nagrywasz, pitu, pitu, składasz i wszyscy akceptują, że to jest takie nie najpiękniejsze, ale przy wideo już powinno to trochę wyglądać lepiej. No ale też wideo powoduje, uwaga, jest to droższa forma niż rolka. Jest to dużo droższa niż foto. Jeżeli chodzi o samo promowanie, to za te same pieniądze wideo będzie miało dużo mniej obejrzeń, dużo, dużo mniej obejrzeń niż takie zdjęcie, ale lepiej zapada w pamięć.
Inne obszary mózgu są uruchamiane, jeśli jest to prostokątne wideo. Jesteśmy nauczeni, że telewizor jest prostokątny, że kino jest prostokątne, że nasz mózg się skupia na oglądaniu tego, co jest, że zapłaciliśmy za ten content, że on jest wartościowy. Nawet YouTube tekstem jest to coś wartościowego. Oglądamy to, prostokąt. Nasz mózg automatycznie przyjmuje fazę. Jest to dla mnie coś ważniejszego. Lepiej się na tym skupia niż prostokątny, który jest AI slopem. Shit, shit, shit. Nie przejmuję się. Następny, następny, następny. Tak to jest. I Facebook oczywiście to wie. A skoro to wie, to też wycenia. Więc prostokątne wideo, kwadratowe wideo będzie droższe, ale pod względem skuteczności jest lepsze. No i teraz, na jakim etapie jest twoja firma?
Ja zaczynam. To co robisz? Robisz masowo zdjęcia. Robisz zdjęcia i je promujesz. Dlaczego? Bo najtaniej za małe pieniądze dotrzesz do tysięcy osób. Robisz też rolki, bo tanio dotrzesz do tysięcy osób. Ale ten format, ten format raczej sobie odpuść. Dlaczego? Bo będzie drogo. Za te pieniądze, które tutaj wydasz, żeby zobaczyło to dziesięć tysięcy osób, to tutaj zobaczy to sto tysięcy osób. To znaczy, że jedna osoba może to zobaczyć aż dziesięć razy. Bardziej się opłaca to.
ale jeszcze lepiej, bo przy zdjęciu obejrzy to dwieście tysięcy osób. Oczywiście to zaokrąglone, tak? Ale po to, żeby pokazać przestrzał, jaka to jest różnica. No dobrze, ale poniżej mamy inne rodzaje postów. Post, gdzie kliknięcie w grafikę, post link przenosi na stronę internetową. Okej, moi drodzy, jeśli chcecie używać tego, żeby klient przeszedł na twoją stronę internetową, to tylko wtedy używajcie tego postu, jeśli planujecie go dopalić reklamą. Inaczej nie ma sensu. Nie będę go omawiał. Przycisk post z typu Messengerem, typu taki przycisk "Napisz". Dokładnie ta sama sytuacja. Jeśli klient ma do ciebie napisać i to jest post, który mówi o tym "Napisz do mnie", ma przycisk. Jeśli ma być na fanpage'u, to musi być z reklamą, inaczej bez sensu. No i trzecia rzecz, ostatnia. Post karuzelowy. Moi drodzy, to jest wyjątkowy rodzaj posta, bardzo, bardzo
wymagający pracy. Ale moi drodzy, robi efekt. Ja już wam pokazuję. Można wziąć i może ja prześlę z komputera, może znajdę jakieś, jakąś grafikę. O, powiedzmy nawet taką. Można wziąć grafikę, najlepiej dużą i żeby była prostokątna. I to pozwoli wam pociąć tą grafikę na części. No to mamy system, gdzie można sfiltrować, przyciąć i tak dalej. No takie rzeczy. Ale to, co jest najważniejsze,
to system pozwala wam, to z racji, że to jest rolka,
pociąć tą grafikę na różnego rodzaju mniejsze lub większe części, na przykład na lewą stronę, na prawą stronę i tak dalej. Możecie pociąć tą grafikę automatem. Tam jest cały taki system, ale to jest dużo, dużo opisywania. Tak czy siak bardzo wygodne narzędzie do tego, żebyście mieli, jak widzicie, pierwsza część rolki, druga część rolki, nie? Czyli system pociął to na dwie części. Lewa strona i prawa strona. Widzicie? Tutaj. Automatycznie pociął to na dwie części, tak żeby było wygodnie. No i te posty wyglądają fajnie. Mają też przycisk, przekierowują na reklamę, czyli na stronę internetową. Tak, to jest fajne, to budzi. Można takich, jak macie dłuuugie zdjęcie, można mieć maksymalnie pięć obrazków i tak pocięte. Tak jakby taki katalog. Fajnie to wygląda, ludziom się podoba. Klikają lepiej. No ale oczywiście ten post z racji tego, że ma link, a przypominam, jeżeli ma link, to musi być dopalony reklamą, inaczej Facebook nie będzie tego dystrybuował organicznie. No i to są takie-- to jest sześć postów. Te u góry, oddalę tą tam trochę, żebyście to łatwiej widzieli. Te u góry to są te, które zapewniają jak największe zasięgi, a te są po to, żeby, no można przekierować na stronę, można przekierować do Messengera, ale od razu z dopaleniem reklamy. Natomiast są też takie, które są typową reklamą. Ich nie ma na fanpage'u. Nie, zanim je pokażę, to wrócę na chwileczkę do postów. Pokażę, jak w ogóle się taki robi post. No bo część osób może jeszcze nigdy tego nie widziała. Po pierwsze klikam "Nowy post".
I muszę napisać sobie jakąś treść. La la la la la la. Dzisiaj w naszej firmie robimy to i to. Okej.
I teraz, jeśli chciałbym, żeby były jakieś emotikonki, mogę sobie stąd wybrać jakieś emotikonki, sobie doklikać. Mogę sobie coś tam powybierać. Okej, mam.
System przetworzył. Mam posta. Dobra. Mogę też dodać na przykład jakieś zdjęcia, przesłać sobie z komputera, o! Jakieś zdjęcie i ono będzie załadowane. System się mnie zapyta, czy chcę je dociąć, pokolorować, bla bla bla. Wiadomo,
nie chcę. Jest okej.
Przemyśli, przemyśli, przemyśli. Gotowe. Mam grafikę. Za chwileczkę się też tu przeładuje. Super. Co mogę zrobić jeszcze? Poniżej mogę stwierdzić, czy chcę, żeby było natychmiast opublikowane, czy ma być zaplanowane na przykład za tydzień. To wtedy mam tutaj datę publikacji. A może chcę, żeby był ukryty. Co to znaczy ukryty? Że go opublikuję na fanpage'u, ale nikt, kto wejdzie na fanpage go nie zobaczy. To oznacza również, że on nie będzie miał zasięgu organicznego, więc mogę zrobić post, który od razu trzeba planować, że musi być dopalony reklamą. Bez tego nikt go nie zobaczy. Mogę też zrobić- tu jest bardzo fajny przycisk. Po tym, jak go opublikuję, zrób mi kopię tego postu w tak zwanym limbo, czyli w drafcie, czyli wersji przygotowawczej. Tak, szkic po polsku. Bo ja na przykład lubię ten post i będę tylko podmieniać zdjęcia albo to zdjęcie, albo będę podmieniać opis. Albo, albo, albo. Możesz sobie zachować kopię. Taki szkic na potem. Natomiast uwaga! Ja tego nie zaznaczam i zobaczcie co robię. Przypadkowo kliknąłem z boku. Ojej, zniknęła moja praca. Nic bardziej mylnego moi drodzy. Po lewej stronie zawsze tutaj na dole macie moje szkice. Możecie sobie wejść i co pół sekundy wszystko, co robicie w takim poście jest zapisana wasza praca.
Macie kopię tego. Nigdy wam się nic nie traci. Wyłączy się prąd. Nie ma problemu. Dziecko coś kliknie. Nie ma problemu. Macie wszystko.
Dobra, ale też jest taka funkcja. No mam tą grafikę. Mam. No jest spoko, ale nie wiem co napisać. To tutaj klikacie takiego robocika
i mówicie: "Słuchaj,
zrób mi post o tym, że narzędzie Smart jest najlepsze dla fryzjerów i podaj powody".
Robicie jakiś tam prompt.
No i okej. I każecie mu wygenerować tekst. On to zobaczył. Co on z tego zrozumiał? Tak, poprawnie, poprawnie. To to myśli. I teraz zobaczcie. On automatycznie robi to w kilku modelach językowych. I na dole, moi drodzy, macie fajną rzecz. On napisał to i jednocześnie ocenia, jak bardzo ten tekst w skali od jeden do sto jest perswazyjny dla waszej grupy odbiorców, dla waszej grupy odbiorców, czyli mieszkańców w tym mieście waszych potencjalnych klientów. Zobaczcie. To trwało sekundy. A mianowicie system na podstawie tylko tego stworzył wam treść. Ja wam to przybliżę.
Marzysz o nowoczesnym i funkcjonalnym narzędziu do zarządzania swoim salonem fryzjerskim? Smart jest najlepszym rozwiązaniem. Efektywne zarządzanie czasem, personalizacja usług, zarządzanie zapasami, analiza, raporty i tak dalej. Dodał hashtag i tak dalej. Dlaczego? Bo on ma kontekst wszystkiego, co się dzieje na moim fanpage'u. Ma kontekst tego, jaka jest moja firma. Ja nie muszę mu promptować, mu opisywać. On po prostu cały czas żyje moją firmą. Ten system to jest jeden taki wielki mózg, który myśli tylko wyłącznie o jednym. Jak zadbać o was.
Wy jesteście jego panem. On żyje tylko i wyłącznie wirtualnie oczywiście informacjami, które zbiera na waszą rzecz, o waszej konkurencji, o waszej firmie. Dlatego z kilku prostych zdań on po prostu miał kontekst. On to wszystko wie. No dobrze. Pod spodem, wyżej mamy, co napisał ChatGTP, jeszcze wyżej co napisał model Claude i jeszcze wyżej co napisał FastTony. Zobaczcie. Rating jest obiektywny. To nie jest tak, że to jest zaprogramowane, że FastTony zawsze wygrywa. Nic z tych rzeczy. Oczywiście nieprawda. Natomiast zobaczcie,
czy was ten tekst przekonuje.
"Fryzjerze, czy marzysz o tym, aby twoja pracownia zawsze była pełna klientów? FastTony Smart to rozwiązanie, które ci to umożliwi. Dlaczego warto wybrać FastTony Smart? Automatyzacja reklam. Zapomnij o skomplikowanych ustawieniach. Nasz agent AI zrobi to za ciebie, uruchamiając kampanię na Facebooku, Instagramie bez zaangażowania agencji reklamowej. Oszczędność czasu i pieniędzy. Skup się na tym, co najważniejsze - na swoich klientach. Dzięki automatyzacji zaoszczędzisz czas i zredukujesz koszty. Łatwość obsługi. Nasze narzędzie jest intuicyjne, nawet jeśli technologia nie jest twoją mocną stroną. Wsparcie techniczne". No właśnie, na przykład dzisiaj. "Zawsze możesz liczyć na naszą pomoc, aby każdy etap kampanii przebiegał bezproblemowo. Nie czekaj. Dołącz do grona zadowolonych fryzjerów, którzy już korzystają z FastTony Smart i ciesz się stałym napływem klientów. Kliknij kup teraz i przekonaj się, jak łatwo możesz zautomatyzować swoje reklamy".
No i system uznał, że to jest reklama w skali od jeden do sto na siedemdziesiąt pięć punktów.
Pod spodem jest na siedemdziesiąt, na sześćdziesiąt pięć punktów.
No i teraz każdy z was może wybrać. I teraz, jeżeli ja wybiorę, że ten uważam, że jest dobry, łatwo by to wiecie. To jest na narzędziu na mojej konfiguracji. Więc jeżeli ten tekst wam się podoba jako klientowi, porusza. Jest zbliżony do tego. No to znaczy, że działa. Jak mogę kliknąć użyj.
Jak kliknąłem użyj automatycznie wypełniło mi tekst i go mam. Jest łatwo.
Bardzo wygodne.
Oczywiście powiem, napiszę jakiś nowy prompt
i wkleję coś innego. I teraz chciałbym moi drodzy, żeby ktoś pomyślał przez chwileczkę, że jest narzędziem Fastony i żeby tutaj napisał, bo przecież to wszystko, co zrobiłem jest ustawione. Może być. Proszę napiszcie w komentarzu jakiś prompt typu napisz mi post dla Fastony dla branży XYZ. Ja to zaraz skopiuję i tu wkleję.
Chciałbym, żebyście to widzieli, jakie to jest proste dla każdego.
Ale w międzyczasie jak będziecie pisać,
bo nikt na razie nic nie napisał, to tutaj odpowiem na pytanie. Czy te posty są też opublikowane na Instagramie? Ta funkcja
jest tylko i wyłącznie do Facebooka,
ale jeśli zrobi pani to samo
w narzędziu nie Smart, ale zrobi to pani w narzędziu Instagram.
Utwórz posta. To są innego rodzaju posty.
O. Na przykład post zdjęciowy na Instagramie nowy.
To ma pani tą samą funkcję i zrobi pani na Instagramie. Proszę bardzo.
Wracam do pytań.
Cyk to zatwierdzę.
O, tutaj mamy. Napisz mi post dla branży szkoleń w zakresie. Ale nie, nie. Ja mam skonfigurowany projekt wyłącznie dla Fastony, więc nie może być.
Dobrze. Ale zrobię. Zrobię to tak jak tutaj trochę jest i przemienię to. Jeszcze raz sobie tutaj wejdę do tego, co już miałem ustawione troszeczkę. Czyli wejdę w Facebook.
Moje szkice edytuj wiadomość. Robocik. I tak. Branża. I okej. Zrób mi. Zrób mi zachętę dla branży sprzedaży odżywek dla storczyków kwitnących w zimie, aby skorzystali z Fastony Smart. Enter.
No i oczywiście mamy. Meta dwadzieścia punktów. Claude jeszcze myśli. No ale dobra, przeczytajmy sobie w międzyczasie Meta. Zima to czas, kiedy nasze storczyki potrzebują dodatkowej troski, aby mogły cieszyć się swoimi pięknymi kwiatami. Dlatego warto sięgnąć po Fastonę Smart, odżywkę stworzoną specjalnie dla kwitnących zimą storczyków. Dzięki Fastonie Smart Twoje storczyki będą zdrowe i silne, gotowe do zachwycania nas swoimi kolorami nawet w najchłodniejsze dni. Nie czekaj, zadbaj o swoje rośliny już dziś. Pitu, pitu, pitu, pitu. No i dlatego system ocenił, że w skali od jeden do sto jest słabo. Dobra
i to jest zrobione przez czata. No dobra, co tutaj Meta zrobiło? Meta zrobiło też słabo. A to było meta.
Ale słabiutko. Claude. Twoje storczyki mogą kwitnąć nawet zimą.
Wspiera kwitnienie. Fastony wspiera kwitnienie. Super. Dostarcza niezbędnych składników. Bla bla bla. Pierdu pierdu. Jeszcze gorzej. A co zrobił Fastony? Zimowe storczyki w pełnym rozkwicie dzięki Fastony Smart. Czy wiesz, że Twoje storczyki mogą kwitnąć nawet w zimie dzięki naszym odżywkom?
No masakra. Fastony Smart to klucz Twoich skutecznych kampanii reklamowych na Facebooku, Instagramie. Zautomatyzuj proces, oszczędzaj czas i skup się na tym, co naprawdę ważne. Dlatego warto wybrać Smart. Automatycznie uruchomi kampanię. Intuicyjna obsługa. Obsługa kosztów. Nie czekaj, aż konkurencja Cię wyprzedzi. Dołącz do grona zadowolonych klientów. Zainwestuj w sukces. Czyli troszeczkę zrozumiał. Tak? Zrozumiał, że narzędzie Fastony to nie jest odżywka.
ale napisałem totalnie do dupy i z milionem błędów. Tak czy siak możecie wszystko napisać i system to, co jest najfajniejsze. Nie musicie mieć czterech abonamentów w czterech różnych modelach, żeby napisać. Nie. Fastony Wam to robi.
W pakiecie macie tą funkcję. No dobra, ale jest jeszcze inna funkcja moi drodzy. Tu jest funkcja.
Tu jest generowanie.
Dobrze, ale o tym opowiem innym razem. Natomiast szukam funkcja tutaj wstaw z mediów. I teraz moi drodzy, ja tutaj w wiadomości klikam ten taki obrazek jakby taki obraz i generuj z mediów. Co to robi? System skanuje to zdjęcie, które tutaj dodałem. Bierze historycznie analizuje wszystkie inne posty, które robiliście. Co w nich działało, jaki sposób komunikacji był najlepszy i pisze Tobie posta.
I zobaczcie. Napisało mi posta do tego zdjęcia, które tutaj miałem na dole. Nic nie klikałem, żadnego prompta. Nie zrobiłem nic. Jeszcze raz pokażę. Mogę usunąć to zdjęcie.
Mogę przesłać jakieś inne. Na przykład to.
A ono nie spełnia wymogów. Jest za małe. No dobra.
Następnie klikam sobie obrazek i mówię.
Zrób mi do tego obrazka tekst. Czekam chwilę i gotowe.
I mogę kliknąć użyj.
Podmieniony. Gotowe. Teraz to, co jest fajne na dole mogę sobie zrobić enter, enter. Wybrać sobie hashtag. Tu mam podpowiedzi hashtagów. Na przykład magiczne słowo kampania z targetowaniem AI. Dodaję sobie hashtag. Mogę dodać na przykład dwa. To zrobi mi dwie reklamy i jak opublikuję, to automatycznie zrobi się reklama. To jest bardzo proste.
Według mnie bardzo, bardzo wygodne i bardzo, bardzo proste do tego, żeby ekstremalnie uprościć tworzenie reklam. Dobra, to teraz w tym momencie przerwę i pójdę do was, żeby z wami tutaj porozmawiać, czyli będę czytał wasze pytania. Czytam od dołu.
Może na chwileczkę się wstrzymajcie z pytaniami, żebym, żebym tutaj odpowiedział. Czy szkolenie jest nagrywane? Tak. Jest szkolenie nagrywane. Będzie na naszym kanale na YouTubie. Pani Justyno, tak jak wspomniałem, z racji tego, że nie chcemy, żeby nasze szkolenia były skopiowane i zAIowane jest na YouTubie tylko dla wspierających. Jest tam pełno innych materiałów, jest subskrypcja, która kosztuje dziesięć złotych. I od razu ostrzegam, jeśli kogoś dla kogoś jest te z dziesięć złotych problemem, proszę napisać do nas na supporcie, podać, że się kupiło. Ja tym blikiem od siebie z konta zwrócę te dziesięć złotych. Przecież nie chodzi o te dziesięć złotych, tylko chodzi o to, żeby mi żaden boty nie skanowały naszych materiałów.
Piotr. Zatem napisz mi post zachęcający do używania FastTony dla branży psychoterapeutów CBD. Psychoterapeutów. No to okej. To jak widziałeś, to zadziała.
Ewelina mówi, że dobrze ocenił. Tutaj post dla kliniki. Branża. Napisz mi post dla branży. To ja te pytania od was zatwierdzam. Dla psychologa. Teraz bardzo ważne jest. Wy, moi drodzy, będziecie mieli skonfigurowany w kontekście swojej własnej firmy i on dla was to zrobi w kontekście waszej firmy, nie? Więc to dosyć proste. Teraz
co z karuzelą? Karuzelę omówiłem. Czym zasadniczo różni się wideo od rolki format? To też omówiłem,
że rolka jest pionowa i rolka ma inne placementy wyświetlania. Takie placementy ei slopowe, czyli szybko przeświej, przewijamy. A wideo, czyli zwykle jest kwadrat lub prostokąt. No to się wyświetla tylko w feedzie, nie? Czyli w tym miejscu głównym na głównym Facebooku. Pani Karolina. A w samym Smarcie on generuje jakoś pomysły, treści czy jakoś w poście trzeba to wygenerować? Właśnie pokazałem, jak sam Smart bez posta generuje treści. Jeśli dobrze rozumiem, są dwa terminy szkoleń.
Pierwsza, dwudziesta. Nie.
Znaczy tak, pani Ewo, w ciągu miesiąca są dwa terminy szkoleń. Ja już to wam, moi drodzy, pokazuję. Przechodzę tutaj. Z wydarzenia, jak widzicie, na czarno,
czyli na ciemno. Tutaj to jest ten tydzień. Wszystkie są na godzinę dwudziestą. Przybliżę. O, tak się nie da tego przybliżyć. Jest na godzinę dwudziestą. O, webinar dwudziesta. W pozostałe dni jest na dziesiątą. Raz w miesiącu ja prowadzę webinary i są na godzinę dwudziestą.
Standardowo są na godzinę dziesiątą. I teraz uwaga to prowadzi Piotruś. Piotruś prowadzi to około godziny.
Ja, jak widzicie, prowadzę to dłużej.
ja mam inny styl. Piotruś ma inny styl. Każdemu podoba się coś innego. Ja robię to w taki sposób.
No robię to najlepiej, jak potrafię. Mam nadzieję, że się podoba.
Więc tak, są dwa terminy. Dobra, kolejne pytanie. Mam obecnie swoją starą reklamę. Chcę postawić reklamę z FastTony. Czy technicznie jest to możliwe, aby te reklamy działały równolegle? Czy byłoby to porównanie dla obu reklam? Panie Krzysztofie, nie da się porównać dwóch reklam. Nawet jeżeli pan zrobi dwie reklamy w FastTonem i kliknie pan w tej samej sekundzie, to nigdy nie da się tych reklam porównać. Dlaczego? Ponieważ Facebook sam w sobie ma swoje mechanizmy, które można powiedzieć, że człowiek strzela, Pan Bóg
pociski nosi. To tak jest samo. My możemy ustawić dowolnie reklamę, ale Facebook i tak zdecyduje, jak ją będzie wyświetlał i nie mamy na to żadnego wpływu poza sugestiami, jak by to robił. Nie da się porównać dwóch reklam. To jest strasznie przykre. Mega wkurzające, ponieważ nie da się zrobić tego. Nie da się wypracować najlepszego stylu. Ale proszę mi uwierzyć, to nie dlatego, że to jest technicznie niemożliwe, tylko dlatego, że te największe platformy, które na tym zarabiają, nie chcą, żeby pan miał swój skuteczny sposób, na który pan zarabia. Bo to oznacza pan, że pan będzie robił tylko jeden sposób,
a nie te dziewięćdziesiąt dziewięć, którymi się nie udaje. Ale jednak pan płaci. Więc to jest model biznesowy, który polega na tym,
że nie powiemy tobie,
bo a nuż. Bo na pewno nie będziesz wydawał tyle pieniędzy. Tak to jest skonstruowane. Mówię to na wielu webinarach, że Facebook czy inna firma jest firmą jak gazeta. Wyświetlamy twoją reklamę tak jak w gazecie. Jest na szóstej stronie. Zapłaciłeś za to. Nie bierzemy za to odpowiedzialności. Czy przyszli z tego klienci, czy nie. Tak działają tego typu platformy.
Pani Aneta, czy mogę prosić o ponowne włączenie narzędzia POS? Jestem w trakcie zmiany wdrożenia na inną branżę. POS został wyłączony, ponieważ poprzednio z niego nie korzystałam. Cały czas go opłacam. Pani Aneto, nie znam kontekstu.
Trudno mi jest powiedzieć, ale proszę napisać na support. Tam są moi koledzy i koleżanki. Na pewno, na pewno pomogą. Pani Ewelina, czy trzeba zakupić Smart i Post? Nie. Można mieć Smarta
i to jest bardzo dobre narzędzie. Natomiast pełen wypas. Jutro będę pokazywał posta.
To już jest taki combo. Dobrze. Kolejne pytania. Ostatnie dwa i wracam do dalej.
Dlaczego chcąc zapisać na webinar przenosi mnie cały czas na dzisiejsze spotkanie? To dotyczy każdego przenosi. Tak, ponieważ link do pokoju webinarowego Panie Mateuszu codziennie jest ten sam. Zrobiłem to po to, żeby klient miał jeden link i nie musiał codziennie szukać i się zapisywać. Jeden link jest na całe trzy miesiące. Za każdym razem używacie tego samego linka i przez trzy miesiące macie cały czas ten sam link. Tylko raz spotkania są o dwudziestej, raz są o dziesiątej, więc staramy się maksymalnie to ułatwić. Macie jeden link, nie musicie nigdy nic kombinować.
No i ostatnie pytanie jest od Jacka. Czy mając FastTony Smart sensownie jest robienie niezależnych kampanii na Facebooku przez agenta?
Zawiesiłem się, żeby najlepiej odpowiedzieć dyplomatycznie.
Nie ma to totalnie znaczenia. Dlaczego? No bo jeżeli pan ma FastTony Smart, może pan robić reklamy.
System, który jest naszym systemem, robi to w ten sposób, że on dba tylko i wyłącznie o jeden cel, a mianowicie jaki? Osiąganie celu biznesowego pana. Jeżeli pan to robi przez agenta, przez jakiekolwiek inne narzędzie należące na przykład do Facebooka albo połączone z Facebookiem, na przykład protokołem MCP, to protokół MCP jest komunikowany przez Facebooka w taki sposób,
że to będzie robić tak, jak Facebook chce. Czyli Facebook nigdy panu nie powie ta reklama ma beznadziejne wyniki. Wyłącz ją, przestań u mnie wydawać pieniądze.
Oczywiście rozumie pan dlaczego. I wiele, wiele innych takich rzeczy. Ja widzę tutaj pewnego rodzaju konflikt interesów. Facebook z jednej strony chce, żeby pan wydawał jak najwięcej i chce panu dostarczyć wystarczającą jakość, żeby pan nadal widział sens, ale z drugiej strony chce jak maksymalnie zidentyfikować, gdzie jest pana próg bólu, czyli o ile może panu podciągnąć cenę, żeby pan dalej płacił.
To się nazywa arbitraż. W naszym narzędziu my nie mamy prowizji za to, ile pan wydaje. My nie bierzemy od budżetu żadnych pieniędzy. Nas, my mamy sztywne wynagrodzenie, jest to sto dziewięćdziesiąt siedem złotych i w ramach tego zawsze robimy na maksa, żeby pan miał wyniki. Inny model. Facebook zarabia na tym, że pan wyda więcej. My zarabiamy na to, że będziemy skupieni na osiąganiu dla pana najlepszych wyników.
Czy można jednocześnie robić jedne i drugie reklamy? Oczywiście, że tak. Czy to coś zepsuje? Oczywiście, że nie. Poza pana budżetem. Dobrze. To teraz odpowiedziałem na wszystko. Pojawia mi się wiele pytań. O, pani Ewelina mówi, że jej się podoba. Ale ja moi drodzy, za chwileczkę na te pytania wrócę. Przepraszam was, bo tak będziemy mogli całą noc rozmawiać.
Jestem tutaj i wracam z powrotem do FastTony Smarta. Utwórz posta. Pyk. Omówiliśmy posty wszystkie. Teraz idziemy do reklamy. I teraz zobaczcie macie reklamy, których celem jest jak największy ruch na stronie. Czy wy tego potrzebujecie? To nie jest kampania na konwersję, ale to jest kampania
zwykle do takiego, że robicie na swojej stronie artykuł.
Artykuł, który tłumaczy
albo informuje klienta o tym, że rozumiecie, że on ma jakiś poważny problem typu nie wiem, twoje dziecko zachowuje się tak i tak w szkole.
Nauczyciele mówią, że te dziecko nie wiem, wymaga jakiegoś specjalnego sposobu nauczania. Nie? Mamy dzisiaj klientkę, która prowadzi gabinet taki psycho dla dzieci, dla rodziców ogólnie, nie? Stąd mi się takie coś skojarzyło. Albo
nie wiem. Straciłeś pracę i potrzebujesz teraz rozwinąć nowe umiejętności? Wejdź w sztuczną inteligencję. Klient, który sprzedaje szkolenia. No tak czy siak, ale to nie w postaci to jest oferta, tylko zobacz jak bardzo ciebie dobrze rozumiemy. Czujemy twój ból, czujemy twój piach, rozumiemy twoją sytuację. Jeszcze ją przejaskrawimy, żebyś czuł po prostu sens takiego wielkiego istnienia, żebyś odczuwał ten ból. A na końcu ci powiemy, że ludzie, którzy czuli ten ból,
przeszli przemianę i osiągnęli dużo więcej. Są znacznie więcej dzięki metodzie, którą my mamy. Ogólnie taki artykuł, który opowiada o produkcie usłudze. No więc jeżeli coś takiego macie, to świetne rozwiązanie to jest AOA ruch na stronie. Dlaczego? Bo to jest bardzo fajne narzędzie, żeby tanio dowieźć setki, a nawet tysiące osób do twojego artykułu i niejako wychować tego klienta, opowiadając mu, że zmiana jest możliwa,
ale bez naciskania kup.
Natomiast AOA konwersja jest już to kampania, która jest skierowana na landing page. Landing page od razu odpowiadam to jest zwykle takie coś. Już pokazuję wam na stronie. Landing page to jest takie miejsce, gdzie można wejść i na przykład umówić się na prezentację. FastTony ma taki landing page. O, widzicie Imię, e-mail, numer telefonu. Jak możemy tobie pomóc? Preferowana. Zamów rozmowę. Bang! Landing page. Prosta sprawa, ale ta kampania wtedy kieruje na tą stronę i z tej strony z landing page'a. Zobaczcie nie ma cofnij, nie ma nic innego. Z tej strony można wyjść tylko w jeden sposób- umawiając się. To jest landing page, tak zwana strona lądowania. Strona zapisu, jakkolwiek to nazwiecie. To jest strona, gdzie klient po prostu ma zostawić do siebie kontakt. I to jest wasza strona. Ona oczywiście jest opikselowana, ma kody śledzące. To, co jest ważne, robiąc taką stronę, musicie tak ją przeprogramować, że kliknięcie w ten przycisk uruchamia zdarzenie Complete registration. Ukończenie rejestracji. Kliknięcie w ten przycisk. To, to wymaga...
No zresztą, zresztą mogę pokazać, jak to zrobić zaraz.
Więc jeżeli robicie takie coś, to prócz piksela, który jak widzicie FastTony tutaj ma już są uruchomione dwadzieścia cztery zdarzenia. Mój system mierzy, ile czasu spędziłem na stronie, jak klikałem, jak ruszałem myszką. Wszystko tutaj mierzymy, żeby sprawdzić, kto jest klientem, kogo warto remarketingować, a kogo nie.
I również jak kliknę ten przycisk uruchomi zdarzenie, że jest
ukończona rejestracja. Oczywiście mogę go kliknąć dopiero wtedy to się uruchomi jak to wszystko wypełnię. I teraz różnica jest taka, że kampania ruch na stronie utwórz nowy. No widzicie, jest trochę więcej rzeczy. Piszecie nazwę, piszecie media, czyli dodajecie zdjęcie, na przykład jakieś tam zdjęcie wybieracie, możecie wybrać wideo i tak dalej treści, ale zobaczcie tu się pojawił plusik. To oznacza, że możecie dodać więcej tekstów. I to jest super. W przeciwieństwie do jednego posta, że w poście macie tylko jedną wersję tekstu, a tutaj możecie mieć kilka wersji tekstu. I to jest super, bo raz napiszecie w stylu takim, a raz takim i system sam robi wersje tych tekstów. Sam pokazuje takie i takie dopasowuje do grupy odbiorców. Robi to za was automatem. Skoro potrafimy to zrobić z treścią, to robimy też również z tytułami.
Potrafimy to też zrobić z opisami.
Możemy to też zrobić z przyciskami do działania. Na przykład dać dwa.
Polecam robić jeden akurat przycisk do działania. Najtańszy jest zawsze dowiedz się więcej i dajemy też link,
ale w tym miejscu możemy dać zdarzenie konwersji. I zwykle te zdarzenie konwersji, jeżeli mówimy o ruch na stronie, powinno być wyświetl treść. Bo przypominam powinno być to do artykułu, czyli wyświetl treść. Jak widzicie ja mam w ten sposób. O, nie wypełniłem wszystkich rzeczy, dlatego mówi halo, tu są błędy. Zresztą zamknąłem jedną rzecz, dlatego musisz wrócić do góry i uzupełnić. Ale ja już w ten sposób, jak widzicie, używam tego. Zrobiłem dziesięć tysięcy zdarzeń wyświetlenia treści. To znaczy, że dziesięć tysięcy osób czytało artykuły. Później mamy budżet. Publikacja. Standardowo nic skomplikowanego. I musimy wypełnić te wszystkie rzeczy. Ważne jest to, że wy również to, co jest super, możecie dodać więcej niż jedną grafikę. Zobaczcie. Dodaję obraz Choose Media i ja mogę wybrać na przykład tą grafikę.
Szybciej, szybciej, szybciej.
Ale nie muszę się ograniczać do jednej grafiki, bo mogę wziąć następną.
Wziąłem akurat dwie takie same, a wezmę tą jeszcze.
No on mi mówi stary, nie wypełniłeś wszystkiego. No dobrze, wiem, że nie wypełniłem wszystkiego. No wiem.
I tak dalej, i tak dalej. I teraz to, co on zrobi, on zrobi dokładnie tą samą zasadę. On zrobi wiele permutacji tej reklamy, ale w ramach jednej reklamy zrobi te wszystkie rzeczy. Nie musisz robić wiele postów, nie musisz robić wiele. On po prostu zrobi wszystko za ciebie i na końcu robisz natychmiastowo i ustawiasz budżet. Ile dni ma być promowany na przykład nie wiem, czterdzieści. To się robi długie kampanie, długie i gotowe. Natomiast to był ruch na stronie. Pamiętamy zdarzenie wyświetl zawartość, czyli czytanie treści. Natomiast z kampanią na konwersję jest już inaczej, moi drodzy. Tutaj zdarzenie konwersji,
czyli zdarzenie, żeby liczyć konwersję.
Już są inne. Widzicie Initiate checkout, subskrybuj, szukaj i zakończ rejestrację. Takie tłumaczenie. Ale tak naprawdę po polsku jest complete registration. Na przykład u mnie widzicie to są dane. Czterysta siedemdziesiąt cztery osoby z kampanii ukończyły rejestrację, czyli tyle pozyskałem leadów w ciągu ostatnich trzydziestu dni. Czyli piętnaście leadów dziennie. Nie? Tyle osób subskrybowało nasze treści też w ciągu ostatnich trzydziestu dni. Tyle osób rozpoczęło płatność na jakimś tam landingu, gdzie jest to zdarzenie i tak dalej, i tak dalej. Więc to wszystko automatycznie widać i wy określacie, co chcecie. No, jeżeli macie landing page, to od razu mówię robisz ukończ rejestrację. To jest najlepszy sposób. Najtańsze wersje kampanii. Uzupełnicie wszystko. Na końcu publikacja. Ten guzik zrobi się automatycznie niebieski. Ale jeżeli robicie treść, to tutaj znowu jest hashtag i znowu robicie. Dodajecie hashtag halo, ta reklama jest do tego targetowania, które zrobi AI albo nie. Chcę wyłącznie, żeby to była do ludzi, którzy już mają kontakt z moją firmą. Niech to będzie grupa remarketingowa. Więc usuwacie
i to jest kampania "Zapisz" i robicie kampanię tylko do tych, których mieli kontakt, czyli oglądali wasze posty, oglądali wasze rolki, byli na waszej stronie, byli na waszym Instagramie, pisali do was na Messengerze, dzwonili do waszej firmy, jeżeli macie call-upa i tak dalej, i tak dalej. Najbardziej wartościowa grupa odbiorców, bo po to robicie właśnie te posty, żeby zebrać tą grupę remarketingową. Po to robicie rolki, żeby zebrać tą grupę remarketingową. Po to go wysyłacie tych ludzi do artykułu, żeby zebrać tą grupę remarketingową. Wtedy robicie post stricte sprzedażowy zapisz się, zapisz się, zapisz się, zapisz, zapisz i na końcu jest hashtag, który macie używany do remarketingu. Dlaczego? No bo to jest tak moi drodzy, że jak byliście już z tą dziewczyną na tysiącu randek,
to z każdą randką, jeżeli zachowujecie się okej, zwiększacie szansę. Jeżeli uklękniecie, pokażecie pierścionek i zapytacie się, czy zostanie waszą żoną, to zwiększacie szansę na to, że powiecie tak. No i teraz ten klient miał już z wami wiele randek i teraz mówicie "daj mi swój numer telefonu".
No, jest dużo większa szansa na to, że ktoś powie tak. Spróbuj podejść do obcej kobiety na ulicy i powiedz "daj mi swój numer telefonu". Jeżeli wyglądasz jak George Clooney, szanse masz duże. Okej, ale jeżeli wyglądasz inaczej albo podejrzanie,
no to szanse twoje maleją. Ale jeżeli ta osoba zna ciebie, już czytała twoje artykuły, rozmawiała z tobą, była na twoich trzydziestu, czterdziestu randkach i prosisz o numer telefonu, to jaka jest szansa, że powie tak?
Dlatego też, dlatego też świetnie jest budować tą górną część lejka, czyli dużo budować wokół siebie tego szumu. A na końcu mówisz zostaw numer, oddzwonimy.
I to są właśnie reklamy "AOA konwersja". Teraz, jeżeli jesteście firmą, która
na przykład sprzedaje kursy i macie platformę Webtolearn, to zrobiliśmy specjalnie skonfigurowaną z nimi wersję tych reklam, które są dedykowane do landingów
z Webtolearn. No i ostatnia rzecz "AOA zbieranie kontaktów"
to też jest kampania, ale inna, wynikająca z tego pakietu Lead Ads. Jego omówię kiedy indziej. On w samym poście Smarcie nie istnieje. On dopiero się pojawia, jeśli macie ten pakiet, to jest do omówienia na trzydzieści minut, czyli na innym spotkaniu. To samo macie, jeśli macie pakiet
Smart i macie Instagrama, to wam się tu pojawia zakładka Instagram i to samo. Dokładnie to samo jest z postami na Instagramie. Macie posty na Instagramie, czyli coś, co jest typowo instagramowe, inaczej się nazywają, też mają inne obrazki. Na przykład historia na Instagramie, post zdjęciowy, rolka, Reels, post karuzelowy. No to inne. Inne posty typu reklamowe. Jak widzicie jest ich więcej. Jest to inna wersja. Inna platforma ma swoje znaczniki, ale wszystkie tak samo się wypełnia. Jest dokładnie bardzo podobny formularz, gdzie wypełniacie te wszystkie rzeczy, ustawiacie budżet i gotowe. Proste? Mam nadzieję, że tak. Wracam do waszych pytań.
"Czy powinnam kupić wersję Smart i Post?" Najlepiej. Jeśli ma być wszystko zautomatyzowane tworzenie to tak, to to jest najlepiej. Ale jeżeli budżet jest ograniczony, pamiętajmy, że to jest śmieszny budżet, bo Smart i Post to jest razem czterysta złotych, to żadna agencja nie będzie pracowała za czterysta złotych.
No ale wiem, wiem. To nie jest tak, że pieniądze są znikąd, to się ciężko pracuje. Te czterysta złotych też trzeba zapracować. Więc jeżeli ktoś miałby wybierać tylko jedno, to ja wybrałbym Smarta, bo jakoś te posty na samym początku bym się przemęczył. Robiłbym te reklamy, trochę bym zarobił, a później sobie szybciutko dokupił tego posta, żeby mieć więcej czasu.
Krzysztof: "Gwarantuję, że Smart zrobi dużo taniej. Dużo robię reklam i potwierdzam". O, dziękuję panie Krzysztofie. "Czy mogę reklamę rolki wyprodukowaną przez firmę zewnętrzną, której zapłaciłem, przepuścić przez FastTony?'' Oczywiście, że tak. Panie Sławomirze, to jest bardzo ważne pytanie. Już tłumaczę. Może pan zrobić post sam, telefonem. Może pan zrobić naszym narzędziem. Może pan zrobić, tamta firma może opublikować panu na Facebooku. Jeśli będzie hashtag, to automatycznie zrobi się reklama. Nie musi pan tego publikować nami. Z dowolnego źródła. Lepiej, proszę zwrócić uwagę, jeśli na przykład ma pan taki post,
ale nie zrobił pan tego hashtaga, bo pan zapomniał, bo pan nie wiedział. Zdarza się. Nie wiem, bo to jest jakiś post sprzed pół roku, zanim pan miał FastTony. Zdarza się. To tu jest taki przycisk "Promuj". Wciska pan guzik "Promuj". Pojawia się tabela.
Wybiera pan, który hashtag, czyli jakie ma być targetowanie. Można wybrać więcej niż jedno. Każde wybranie to jest dodatkowa reklama. Klika "Promuj" i się zrobi wszystko automatycznie.
Tada! Łatwizna.
Dobrze, wracam do...
Pani Ewelina: "Czy to jest reklama dynamiczna?" Trochę tak, trochę nie, ponieważ Dynamic Creative, już tłumaczę dla tych, którzy nie wiedzą, w Facebooku, w Ads Managerze jest Dynamic Creative, ale Dynamic Creative pozwala dać tylko jedną grafikę.
Jedną. Nie można dać na przykład pięciu czy dziesięciu grafik. Nie ma takiej funkcji,
nie istnieje. W Dynamic Creative można dać jedną graf-- można dać jedną grafikę i wiele tytułów. To, co pani widzi, to jest również reklama dynamiczna, ale dostępna dla partnerów przez API. Ona nie jest dostępna w Facebooku. Przez krótki czas była testowo, ale Facebook ją zostawił wyłącznie dla partnerów.
Dobrze. Teraz pani Ewa. "Jak z reklamy na konwersję lub na ruch na stronę przejść do płatności za reklamę? Gdzie to ustawić?" Już tłumaczę jeszcze raz. To dosyć proste. Zobaczcie. Robię sobie "Utwórz posta", "Reklamy", "Reklama konwersja". Na samym dole jest budżet. Tu mówię, ile złotych dziennie i przez ile dni. Czyli na przykład jeżeli tutaj zaznaczę cztery, to system policzy. Będziesz wydawać pięćdziesiąt złotych. Tu jest PLN. To jest automatyczne połączone z takie, że jak masz konto w dolarach to będą tu dolary, jak złotówki-- to wszystko przelicza. I ile dni, czyli koszt dwieście złotych.
Zmienię na to, że budżet będzie na przykład pięćset osiem złotych. No to proszę bardzo, cztery dni wydam tyle.
I przy każdej reklamie jest na dole budżet.
Natomiast jeżeli robimy posta z hashtagiem, czyli dodajemy posta z hashtagiem, to system automatycznie sczytuje ustawienia, które były ustawione tutaj.
I tutaj możecie ustawić inny budżet. Jeżeli to jest post typu zdjęcie,
post typu z linkiem, post wideo i post typu Messenger. Na każdy z tych typów możecie ustawić inny budżet,
na każdy z nich, inną ilość dni. Czyli każdy typ postu może mieć zupełnie inne tworzenie treści, znaczy inne tworzenie reklam. Zupełnie inne reguły.
Dobrze. Pan Kamil: "Czy ja dobrze rozumiem, że AOA też używkami hashta-- używamy hashtagów? Czy wtedy nie robi podwójnej reklamy?" Nie.
Jeżeli użyje pan has-- to jest, teraz jest zrobione w ten sposób, że jeżeli pan nie użyje hashtaga, to on użyje tego AI-owego, sztucznej inteligencji FastTony. Natomiast jeżeli pan użyje hashtaga na przykład do remarketingu, to on zrobi tylko remarketingu. Ale może pan użyć dwóch. To zrobi dwie reklamy.
Pan Jacek: "Czy reklamy,
czyli promowane posty, są automatyczne na Facebooku, Instagram?" Już tłumaczę, ale nie mogę tego, tego komentarza zatwierdzić. O, już mogę. "Czy reklamy, czyli posty, są promowane na-- automatycznie na Facebooku, Instagramie?" Nie.
Już tłumaczę dlaczego. Jeżeli pana post z Facebooka wyświetliłbym jako reklamę na Instagramie i w ten sposób zebrałoby komentarze i lajki,
to one w magiczny sposób nie pojawią się pod pana postem na Facebooku. To znaczy, że w momencie, kiedy pan przestaje płacić, ta wirtualna część reklamy, która wyświetla się na Instagramie, znika. Czyli nie ma pan żadnej korzyści po reklamie. Czyli dopóki pan płaci, to pan coś ma, a później nic. My wychodzimy z założenia, że fajnie by było na koniec coś mieć. Czyli na-- na przykład na fanpage'u klient wchodzi i widzi sto pięćdziesiąt komentarzy, dwieście lajków. I to jest dowód społecznego uznania. "Wow, ta firma jest super. Zobaczcie. Mogę jej ufać. Tu ma dwieście lajków".
Więc reklama z Facebooka, post, jest reklamowany wyłącznie na Facebooku. Reklama z Instagrama wyłącznie na Instagramie. Czyli post z Instagrama jest wyłącznie na Instagramie, bo on w obszarze tego zbiera te dowody społecznego uznania. A Facebook w obszarze tego zbiera społeczne dowody uznania.
Pani Karolina: "Ale to pobiera z karty, za którym płacimy Fastony?" Nie, pani Karolino, płaci pani Facebookowi, nie nam. Facebookowi. I Facebooku pani daje osobną kartę.
Gdy budowaliśmy tą aplikację, wyszliśmy z założenia: my nie dotykamy pieniędzy, które klient płaci Facebookowi z jednego prostego powodu. Nie chcemy, żeby klient w ogóle myślał, że my se coś doliczamy. Nie, nie doliczamy. Płaci pani bezpośrednio Facebookowi. Nic se do-- nie doliczamy. Jeżeli reklama kosztowała dziewiętnaście złotych, płaci pani dziewiętnaście złotych. Nic więcej. Dlatego, żeby nie było, że klient płaci nam, a my Facebookowi.
No bez sensu, bo klient wtedy myśli: "A pewnie sobie coś tam skrobią z tego" albo tak dalej. Nie. Płaci pani bezpośrednio Facebookowi z karty, którą pani podpina w Facebooku. Myślę, że to, że to jest uczciwe i nikt wtedy nie ma do nas nigdy zastrzeżeń, że pewnie coś tam kombinujemy. Pani Ewa: "Ale jak daję "Publikuj", to chcę, żeby zapłaciła. Gdzie mam płacić? Z konta swojego, czy nie chodzi mi o ustawienie budżetu, tylko o dokonanie zapłaty za kla--" Tak, pani Ewo. To tak jak właśnie tłumaczyłem. To chodzi o to, że pani płaci Facebookowi, ee, ze swojego konta reklamowego. W koncie reklamowym wewnątrz Facebooka podpina pani kartę kredytową i to pani płaci Facebookowi i Facebook na to osobno wystawia fakturkę. Dobrze. Pani Ewelina: "Korzystałam już kiedyś z waszej oferty w trakcie kampanii wyborczej. Technicznie wymiękłam, dlatego klikanie jest najgorsze".
To prawda, że trzeba troszeczkę się zaangażować, ale jak były kampanie wyborcze, to były troszeczkę inny panel. Teraz bardzo mocno się aplikacja rozwinęła. Ale jest jeszcze jedna rzecz, pani Ewelino. Właśnie dla takich klientów, którzy nie są technicznie bardzo zaawansowani. Po pierwsze rozwijamy mocno naszą agentowość, czyli AI, który pani będzie podpowiadać oraz można się z nami umówić i taki opiekun zrobi wszystko za panią. Oczywiście pod pani dyktando Ale ci klienci, którzy potrzebują, żeby ktoś się nimi mocno zaopiekował, tak, dajemy bardzo mocną opiekę. I oczywiście dajemy opiekę na takim poziomie większym niż agencja reklamowa, bo ta osoba może się połączyć z panią, wytłumaczyć, przeklikać za panią, może wszystko zrobić nawet za panią. Ale staramy się troszeczkę nauczyć, żeby ten klient następnym razem, gdy, nie wiem, za pół roku postanowi coś zmienić, też to umiał. To, co jest ważne, możemy również to nagrać i klient może mieć kopię nagrania, żeby móc do tego wrócić. Bardzo dbamy o to, żeby nikt nam
nie zarzucił, że nie dbamy o klienta. Oczywiście.
Łatwo jest to powiedzieć, że, że, że się o klienta dba, ale my faktycznie to robimy. Zresztą zobaczcie, jest dwudziesta druga, a jesteśmy z wami. Dobra, jeszcze jakieś się pytania pojawiły? Tak.
"Mam FastTony Post, ale nie mam opcji brandingu.
Ale wcześniej ją miałem". Panie Wiesławie, tutaj zatwierdzę pytanie. Już tłumaczę. Zresztą zaraz mam-- mogę pokazać. Już. Pyk.
O co pan Wiesław pyta? Projekt
Brand Kit. Proszę bardzo.
Tu jest coś takiego, że można stworzyć specjalnie tożsamość marki. Można dodać logo, można dodać kolory, z jakich marka korzysta i tak dalej, i tak dalej. Można to wszystko zaprojektować. Można nadać jej styl, że wszystkie grafiki są w danym stylu, można jak mówić i można to sobie nazwać. Jest specjalny styl marki, można go wykreować. I oczywiście część klientów już to ma, część jeszcze nie ma. My jak wprowadzamy funkcje, no przykro mi bardzo, ale mamy takich klientów, którzy są heavy userami i dajemy im wszystkie funkcje wcześniej. Mamy klientów agencyjnych, dajemy im funkcje wcześniej i randomowo, losowo różnym klientom. I w ten sposób obserwujemy, jakie mają problemy, jakie mają kłopoty. Sami do nich dzwonimy, prosimy o opinie. Tak powstają nasze funkcje. Zwykle funkcja, którą mamy, a którą dostaniecie publicznie, jest jakieś sześć do dziewięciu miesięcy dużo wcześniej przygotowana i testowana pod różnymi względami, żeby spełniała wymagi, wymogi różnych grup. Przypominam, że w samej Polsce mamy czternaście tysięcy kont. To znaczy, że to jest tysiące różnych firm z różnymi potrzebami, z różnymi produktami, z różnymi usługami i z różnym poziomem doświadczenia. Więc musimy projektować rzeczy dla takiego szerokiego grona odbiorców. Dlatego jeżeli pan tego nie ma, to być może na razie testowo pan tego nie ma, ale być może zapomniał pan, że to jest tutaj, więc proszę sprawdzić. Tak czy siak, ten Brand Kit będzie pozwalał niedługo i to wszystkim, że jeżeli będziecie tworzyć
posty masowo przez nasze narzędzie, to automatycznie, moi drodzy, będzie-- będziecie mogli sobie wybrać "zastosuj kolory marki", "zastosuj logo", "zastosuj wszystko" i system automatycznie będzie robił grafiki z tymi dopasowaniami.
Dobra, teraz pan Rafał. "Witam panie Danielu, czy ma pan templates dla BSM and Home Building Automation?" Nie wiem, co to znaczy template dla BM-- BMS and Home Building Automation. Nie wiem, co to znaczy. Znaczy ja wiem, co to znaczy templates, ale nie wiem, co pan pod tym względem rozumie. Proszę to rozwinąć, to będę mógł odpowiedzieć.
"Nie można się zapisać na inne niż dziś". Panie Mateuszu, bo dzisiaj jeszcze trwa. Jak się skończy, będzie mógł pan się zapisać na inne webinary.
Pan Jacek mówi: "Ciągle słyszę, że algorytm Facebooka się zmienia. Czy FastTony za tym nadąża?" Proszę pana, panie Jacku, my jesteśmy oficjalnym partnerem Facebooka i my dostajemy z półrocznym wyprzedzeniem, co się w Facebooku zmienia. My mamy już zmianę, a po pół roku, od której my korzystamy, wszyscy inni w Ads Managerze dopiero ją dostają.
Dziewięćdziesiąt dziewięć przecinek dziewięć procent wszystkich przypadków mamy minimum pół roku wcześniej wszystko, co wszyscy inni dostają za pół roku.
To znaczy, że Ads Manager nadąża za nami, a nie my za Ads Managerem.
Zaleta bycia partnerem.
Pani Ewelina: "Czy to prawda? Opieka była i mam nadzieję, że jak wrócę, to będzie podobnie". Oczywiście, że tak. Staramy się bardzo opiekować klientami, szczególnie robimy to teraz na przykład dużo webinarami. "Ta funkcja Brand Kit brzmi super". Bardzo się cieszę. Nam też się podoba. Pani Justyna: "Czy dobrze zrozumiałam? Brand Kit, jeśli nie istnieje u mnie, to w przyszłości się to zmieni?" Tak, pani Justyno. Wszyscy klienci, którzy mają FastTony posta, będą miały Brand Kit. Co ważne, on prawdopodobnie będzie również w Smarcie. Gdy pani będzie ręcznie generować te ręcznie, to też pani to dostanie. Nie pamiętam, ale ogólnie rzecz biorąc tak, to będzie mógł mieć każdy. "Czy ktoś może za mnie te reklamy poprowadzić?" Panie Kamilu, można nam zlecić, żebyśmy zajęli się pana narzędziami, które ma. My jako my tego nie robimy, ale mamy bardzo dużo agencji i partnerów, którzy są naszymi zweryfikowanymi przez nas, sprawdzonymi, kompetentnymi ludźmi i oni mogą za pana przejąć całą odpowiedzialność zarządzania tymi narzędziami. Ile to kosztuje? Dwa tysiące osiemset złotych miesięcznie. W ramach tego
oni pracują z pana firmą siedem godzin. Tylko to jest siedem godzin super profesjonalisty, który wszystko umie, nie musi się niczego domyślać, jest bardzo kompetentny. I żeby nie było, to my mamy taki wymóg, że każda godzina, którą ta firma dla pana pracuje, ta osoba nagrywa pulpit I raportuje nagranie, co przez te siedem godzin dla pana robiła. To nie jest tak, że ktoś pisze siedem godzin, zrobi coś piętnaście minut i spadaj. Kasuje za siedem godzin. Nie, nie ma takiej opcji. Lepiej, jeżeli klient, czyli pan,
no po prostu zleci to i ta osoba zamiast siedem godzin zrobiła to w pięć godzin, a pan zapłacił za siedem. To my oddajemy tą różnicę w tokenach tych srebrnych, które ma pan uwaga rok na wykorzystanie. Czyli jeżeli okaże się, że pana zadanie, które pan dał w danym miesiącu dało się zrobić szybciej, to nikt panu tych pieniędzy nie zabiera. Agencja mówi "O, zaoszczędziłam, zrobiłam szybciej". Nie. Te pieniądze są przerobione na tokeny i są w pana panelu do wykorzystania. I to, co jest ważne. Chyba jako jedyni na świecie, na naszych partnerach, którzy są uczciwi, więc nie mają z tym żadnego problemu. Nagrywają całą godzinną sesję, wszystko, co dla pana robią i w ramach raportu pan dostaje każde wideo. Może pan się z tego uczyć. Może pan z tego wnioskować. Może pan później stwierdzi, że już pan się nauczył, bo pan widzi, co oni robią. Ale tak czy siak, jest w pełni to udokumentowane. Dlaczego tak jest? Bo większość klientów mówi: "Płacę tej agencji i nie wiem, co oni za to robią i czy w ogóle robią". I my chcemy, żeby było widać.
Pan Rafał mówi, że napisze na privie.
Nie wiem, czy tu jest taka funkcja, ale może jest. "Kiedy webinar o narzędziu post?" Kiedy webinar o narzędziu post? Już sprawdzam. Cyk, cyk. Wydarzenia.
Narzędzie post. W czwartek. Narzędzie post jest w czwartek. Tutaj.
Generowanie strategii postów. Planowanie postów i workflow. Sesja. Pytania i odpowiedzi. Czyli w czwartek.
To zatwierdzę. Daniel: "Między nami Brand Kit nie wprowadza jeszcze logotypów posty na strategię". Oczywiście panie Kamilu, jeszcze nie. Oficjalnie to, że ma pan Brand Kit to jest po to, żeby pan go wypełnił, ale on jeszcze nie jest włączony, żeby działał. Będzie oficjalna premiera. Miała być teraz pierwszego lipca, ale Hetzner się zepsuł, czyli nasz dostawca. Zobaczymy, czy pierwszego lipca uda nam się to zrobić, ale pierwszego lipca już będą miały wszystkie konta. Nie tak jak teraz mają wybrane i testowe, ale pierwszego lipca miały mieć wszystkie konta. Pan Sławomir: "Czy jeśli mam wygenerowane posty na dwadzieścia osiem dni, to trzeba się trzymać ich kolejności tak jak zostało to utworzone?" Odpowiedź jest- ja przełączę kamerę tak, żeby pan mnie lepiej widział, bo to jest dosyć ważne pytanie.
I tak, i nie. Już tłumaczę.
Dlaczego Fast Tony Post robi post od poniedziałku? Na przykład mam czwartek, ale muszę wybrać poniedziałek. Ponieważ on ma kontekst miesiąca. To znaczy, że inaczej podejmujemy decyzje zakupowe na początku miesiąca, inaczej w połowie, a inaczej na koniec. Dlaczego? Bo jesteśmy obarczeni różnego rodzaju datami w naszym życiu, na przykład wypłatą. Przedsiębiorcy, kiedy płacimy podatki, kiedy płacimy wynagrodzenia, kiedy płacimy VAT-y, kiedy płacimy ZUS-y. Są te daty i nasz system to wszystko wie. Nasz system to wszystko wie o wszystkich krajach na planecie, o wszystkich grupach odbiorców, do których klient kieruje ofertę. I dlatego on na przykład w poniedziałek pisze tego typu posty, a we wtorek takie, a w sobotę inne, a w niedzielę inne. Ponieważ ta osoba, czyli potencjalny klient, danego dnia w tygodniu w dany sposób konsumuje ten dzień. Na przykład niektórzy kupują w soboty albo rodzinnie wyjeżdżają w soboty, w niedziele na zakupy, a ktoś inny i tak dalej, i tak dalej. Więc tak. System jest zaprojektowany tak, żeby w odpowiednie dni były odpowiednie komunikaty, więc lepiej tak zostawić. Niemniej nie ma żadnego technicznego problemu, czyli żadnej przeszkody, żeby pan mógł sobie przechwycić i poprzesuwać te rzeczy. Może pan dowolnie poprzesuwać góra, dół i tak dalej. Technicznie jest to możliwe. Już pokazuję, jak to zrobić.
Przejdę sobie do kalendarza.
Kalendarz. Jak widzicie, mam tutaj sobie posty i mogę ten post chwycić i przesunąć tutaj i on mnie zapyta się, czy pasuje data. Mogę sobie z kalendarza wybrać na przykład zupełnie inną datę, mogę ustawić godzinę inną i tak dalej. Jak zatwierdzę, to jest zatwierdzone. Pamiętacie, że on jest szkicem, czyli nie jest zatwierdzonym. On jest po prostu wyrenderowanym, dopóki nie zatwierdzę go, że on jest prawidłowy,
tutaj jest- muszę go zatwierdzić do publikacji i dopiero wtedy on się pojawi, nie?
Nie ma nic przypadkiem.
Szkic to jest tylko szkic. Gdyby się wszystkie szkice nam publikowały na fanpage'u, to by dopiero był bałagan. A wszystkie szkice to znaczy narysowałem, ale może mi się jeszcze odmienić. Ale tak czy siak, nawet jeżeli jest zaplanowany, mogę go po prostu przełożyć na inny termin i będzie innego dnia.
Więc to jest dosyć proste w tym, żeby to wszystko przesuwać. Ale tak, można przesunąć. A, jeszcze jedna ważna rzecz. Bardzo często jak tu jest cyferka dwa, to znaczy, że w tym dniu są dwa posty.
Jest jeden post i drugi post. Można dodać trzeci post. Stąd bardzo fajnie też się publikuje. Wybieramy jaki typ postu.
A i niedługo też funkcja publikowania postów na wizytówce w Google. No ale Instagram pyk, pyk. Posty. Reklamy OK. Anuluj.
to, to odpowiedziałem na to pytanie. Super. Jak by była integracja z Publerem, żeby eksportowało na inne kanały? Pani Kalino, Karolino, nie będzie takiej potrzeby, ponieważ strategia, która robi post. Uwaga! Ustawienie
tu strategię. Strategię twojej firmy.
O, ja mam już zużyte to, ale tam będzie, w tym miejscu będzie pani miała do wyboru: "Publikuj na Facebooku, Instagramie i na wizytówce w Google". Enter i on zrobi całą strategię uwzględniając wszystkie placementy. Nie potrzeba niczego dodatkowego.
Mam nadzieję, pani Karolino, że uważa pani, że to jest super, że można wszystko zrobić w jednym miejscu. O, pani Karolina mówi, że wizytówka w Google super.
Tak. Super. Dobrze moi drodzy, to jeszcze nie jest wszyściutko, ale już zmierzam ku końcowi. Dobrze, omówiliśmy wszystkie posty. To tutaj już jest. Kreacje. No to tu macie to wszystko, co zaplanowane, co niezaplanowane. Macie naprawdę bardzo dużo ustawień, sortowań i różnych rzeczy. Tu jest masa tego. Zakresy dat. Nowa kreacja. To jest po prostu cały wasz bałagan, który macie w jednym miejscu od góry do dołu. Ja na przykład tego miejsca nie lubię, ponieważ, no, zwykle mam tutaj chaos. Bardziej mi się podoba wersja kalendarzowa, ale jedni lubią na zasadzie od góry do dołu, inni lubią kalendarz. To, kto mu się podoba. Mamy jedną i drugą wersję. W kalendarzu mi się podoba funkcja na przykład, gdzie mogę zrobić sobie tak tydzień. Nie wiem, jak dużo osób korzysta, natomiast mi się najbardziej podoba taka wersja. Aha, i w poniedziałek widzę te posty i na przykład na kolejny tydzień widzę sobie tak i sobie tak. Mi się to bardziej podoba, szczególnie że widzę, że na przykład mam wiele postów jednego dnia. Natomiast wiem, że część osób na przykład woli na miesiąc. No to tak jak sobie wyobrażacie, tak sobie z tego możecie korzystać. Dobra. Ustawienia reklam to jest coś, co przechodziliśmy, ale, moi drodzy, tutaj jest specjalny guziczek. Specjalny guziczek, a mianowicie możecie ustawić dla specjalnych kategorii, na przykład oferty pracy, oferty mieszkań, kredyty, reklamy polityczne, kampanie hazardowe. Możecie ustawić osobne hashtagi. Dlaczego to jest ważne? A mianowicie zupełnie inne targetowanie jest. Zupełnie inne. Zupełnie inne zasady, inne prawo i regulacje. Jeśli jesteście deweloperem lub agentem nieruchomości. Zupełnie inaczej, jeżeli oferujecie kredyty lub pośrednictwo kredytowe. A też jest zupełnie inne targetowanie i zasady, jeśli to jest oferta pracy. I tak dalej, i tak dalej. Nasz system to wie. Więc nawet jeżeli masz skonfigurowany system, powiedzmy aplikację na, nie wiem, sprzedaż dwoźdżi, ale teraz szukasz pracownika, to jeżeli użyjesz ofertę pracy, nasz system przerobi to targetowanie i wszystko przerobi pod wytyczne związane z ofertą pracy. Użyjesz hashtaga, system wszystko zrobi to w tle. Nie musisz czytać trzydziestu stron dokumentacji, jak robić reklamy o ofercie pracy, które są skomplikowane. Jest tam pełno obostrzeń. Tego nie wolno, tego nie wolno. Targetowania tamtych tak i w ogóle. Nie. Po co ci to? Ty potrzebujesz zrobić, dodać hashtag "praca". Gotowe.
Zaawansowane ustawienia, moi drodzy. No to, to są ustawienia, które w większości przypadków klientom, którzy jeszcze nie mają doświadczenia, mówimy: "Halo, nie zaglądajcie tutaj,
no bo możecie sobie coś zepsuć". Ale w skrócie, jak widzicie, ja mam tutaj to zablokowane, ponieważ nie mam wystarczająco dużo zdarzeń. To jest specjalnie zablokowane, że jeżeli nie wygenerowałeś wystarczająco dużo interakcji w ramach tego projektu, to to jest zablokowane, żebyś nic nie zepsuł. Ale możesz oznaczyć, że najważniejszym dla ciebie, najważniejszym dla ciebie jest zdarzenie na stronie. Na przykład tak jak u mnie jest na przykład zdarzenie
"zakończ rejestrację" i to jest moje najważniejsze i chcę mieć jak najwięcej takich osób, ale totalnie nie chcę mieć osób- chcę, żeby osoby, które miały taką, taką rzecz. Chcę, żeby ich wykluczać. Nie chcę im, żeby nigdy więcej widziały moje reklamy i na przykład wybieram sobie coś innego.
Co tu się używa? Używa się rzadko, ale są takie grupy odbiorców, na przykład w sklepach z ciuchami. Jest taka specjalna strona "zwroty i reklamacje" i sklepy internetowe, które sprzedają ciuchy, które bardzo często mają problem z tym, że ludzie wypożyczają ubrania,
wykluczają automatycznie z reklam wszystkich tych, którzy w ogóle czytali, jak zrobić zwrot. Bardziej lub głębiej zagnieżdżone to w to zdarzenie, żeby nie wykluczać za bardzo. Ale faktycznie wykluczają tych ludzi z, z reklam, żeby nie tracić na nich pieniędzy. I moi drodzy, to jest omówienie wszystkich zakładek, jeżeli chodzi o Smarta. Natomiast zobaczcie, tutaj mamy kanbana i leadsy. One występują w Smarcie, ale one występują zawsze w tych narzędziach, które są połączone.
Widzicie też kanbany i leadsy, ponieważ teraz, czyli jutro w wydarzeniach będziemy omawiać leady i CRM. I okazuje się, że nasi klienci chcą leady, więc mamy specjalny pakiet do generowania leadów. Ja wiem, że ktoś może z was go nie mieć. I tak warto jutro przyjść. Dlaczego? Bo będę pokazywał fajne rzeczy, a mianowicie na przykład będę pokazywał tabelę Kanban. Nie mogę za dużo tam pokazać, moi drodzy,
bo to już jutro. Ale moi drodzy warto. Warto jutro zobaczyć wiele, wiele różnych ważnych rzeczy, jak na przykład uwaga każdy, który ma narzędzie Lead Ads w ramach tego dostał właśnie w prezencie narzędzie CRM z nielimitowaną ilością użytkowników, z nielimitowaną ilością danych dla całej swojej firmy za darmo. Odpowiednik tego, co jest w Pipedrive za około trzech tysięcy dolarów rocznie każdy z naszych klientów dostał za darmo.
Tak po prostu. Nawet nie musiał prosić. Wiemy, zbieracie leady. Interesuje was to, żeby to zrobić. Jest za darmo, a jutro pokażę, jak dużo fajnych rzeczy będzie w tym wszystkim. Mamy teraz ostatni czas na to, żeby były pytania,
więc jeżeli macie pytania, to śmiało. Teraz będę na nie odpowiadał. Na koniec zostawiam numer telefonu i przez godzinę jestem pod telefonem, żeby odpowiedzieć na wszystkie wasze pytania. A jutro widzimy się ponownie. Dlaczego ważne, żeby być jutro? Ponieważ dla tych wszystkich, którzy będą na wszystkich odcinkach, wśród tych wszystkich osób będę miał zadanie. Zadanie, które jeżeli ktoś rozwiąże, a będzie proste, dostanie jeden z naszych pakietów za dwa tysiące czterysta złotych za jedną złotówkę. To jest nagroda dla tych, którzy naprawdę stawiają na to, żeby rozwijać się, więc mamy dla was prezent. Oczywiście jest też prezent dla was wszystkich. Moi drodzy, oficjalnie ogłaszam, że FastTony
mam nadzieję, że z początkiem lipca będzie miał specjalne narzędzie do reklam na YouTubie. Co to oznacza? Że będziesz wybierał sobie filmik na YouTubie w naszym narzędziu, klikał, jaki jest cel i klikał enter. Targetowanie, optymalizacja, dobieranie placementów. Wszystko. Wszystko, wszystko zrobi się automatycznie. Będziesz miał listę wszystkich twoich filmików na YouTubie. Jaki jest cel? Czyli co chcesz osiągnąć więcej? Enter.
Gotowe. Mam nadzieję, że to bardzo mocno wam pomoże. Szczególnie w tym medium, które jest naprawdę bardzo silne, jeżeli chodzi o dobieranie i docieranie do grup odbiorców, bo ludzie spędzają na tym YouTubie bardzo dużo czasu i ufają YouTubowi. A co najważniejsze, każdy, który jest dzisiaj tutaj i który słyszy ten webinar w piątek powiem, co trzeba zrobić, żeby zapisać się na to, żeby dostać to narzędzie zupełnie bezpłatnie, czyli za złotówkę na trzy miesiące, za jedną złotówkę na miesiąc. Mam nadzieję, że wam to się podoba. Nie będzie żadnych zobowiązań. Po trzech miesiącach się wyłączy. Nie trzeba tego kontynuować. Nie jesteście do niczego zobowiązani. To jest prezent dla was za to, że dzisiaj tutaj jesteście.
A teraz odpowiem na pytania. "Czy mogę wziąć jakąś starą fajną rolkę i dodać hashtag z ręki i puścić go w reklamie?" Jeżeli pan chce edytować starą rolkę i dodać hashtag nie zadziała, ale może pan wejść, wejść tu posty i reklamy, znaleźć tą starą rolkę, wcisnąć przycisk Promuj, wybrać hashtag i zadziała.
Dobrze. To to pytanie było. "A co to jest Advantage Plus?" Już tłumaczę. W Facebooku jest taka funkcja Advantage Plus. Tu nam pani na ekranie widzi ADV. Jest to targetowanie Facebooka, które jest targetowaniem automatycznym. Na czym ono polega? To jest dwudziestoprocentowy lookalike.
Tak, przez API da się zrobić dwadzieścia procent dla klientów, którzy mają Ads Managera można zrobić dziesięć procent. Technika. Część osób, żeby nigdy nam nie zarzuciła. "A ja w Facebooku to mam, a u was nie mam" też zrobiliśmy to samo. Dokładnie wzięliśmy to narzędzie, które jest w Facebooku Advantage Plus daliśmy u nas i można Advantage Plus odpalać u nas hashtagiem. Czyli jeżeli dodam to nawet jest tu napisane Advantage Plus. U góry, tu proszę bardzo. Nie? Więc tak, zrobiliśmy to samo. Czyli żeby nikt nam nie zarzucił "a w Facebooku mam więcej". Nie, FastTony ma mieć wszystko
super i jeszcze więcej. Dobra, to było pani Karolina. Idziemy dalej. Pan Gracjan. "Na ile konieczne jest lub niekonieczne jest płatne promowanie każdego publikowanego posta? Jeśli narzędzie post ustawia tworzenie posta na każdy dzień, to czy promowanie dziesięć, piętnaście czy...". Okej, panie Gracjanie, świetne pytanie.
W tej chwili jest tak, że trzeba na czuja, ale jeśli dobrze pójdzie, w ciągu najbliższych tygodni część klientów już dostanie system, który sam ocenia pana biznes, sam ocenia te posty i sugeruje, które posty i za jaki budżet powinien być reklamowany. Wszystko robi automatycznie.
Tak, wiem, że klient nie umie tego ocenić. Wiemy, że dla klienta to jest problematyczne, który post ma potencjał, który warto, który nie warto. I to jest skomplikowane. I powiem panu szczerze, to jest bardzo trudne. Rok nad tym pracujemy
i jest tam tak dużo różnych takich małych rzeczy, które trzeba wziąć pod uwagę. Tak naprawdę bardzo skomplikowane, tak jak to, co dzisiaj pokazywałem. Dla nas to wszystko jest łatwe. Natomiast identyfikacja potencjału postu, który przyniesie korzyść dla klienta przed w ogóle dystrybucją, jest bardzo trudne. Ale kończymy, kończymy i już mam nadzieję, że pierwsi klienci to dostaną w nowej zupełnie wersji, gdzie posty tworzą się troszeczkę w innej konstrukcji. No i automatycznie system będzie też podpowiadał, które posty warto promować, a które zupełnie nie warto wydawać na nie hajsu.
Więc dobre pytanie. Też się cieszę, bo to znaczy, że dobrze identyfikujemy potrzeby klientów.
Pani Ewa: "Czy można pobrać terminarz tematów lub będzie on wysłany mailem?"
Terminarz tematów?
Tematów webinarów. Pani Ewo, no jak pani się zaloguje do narzędzia,
to, to on jest tutaj po prostu. Tutaj jest w wydarzeniu. Tu.
Ale jak pani się zapisała na webinar dzisiaj, to jeżeli pani po webinarze, jak on się zakończy, wejdzie pani pod ten sam link, to jak pani zeskroluje na dół, to pod tym linkiem ma pani wszystkie tematy. Poniedziałek, środa, czwartek, piątek wszystko tam jest opisane, więc będzie tam pani miała. Ponadto, no my mocno dbamy o to, żeby klienci dostawali przypomnienia, więc
jeżeli pani się zapisała, dostanie pani też przypomnienie. Ale proszę po prostu pamiętać jutro jest webinar. Warto być na tych wszystkich pięciu webinarach, nawet jeżeli pani nie ma tych konkretnych narzędzi, bo ja nie tylko mówię o tych narzędziach, ale jak pani widzi dużo bardziej kontekstowo mówię o marketingu i to ma przynajmniej z mojego założenia dużo większą wartość niż same mechaniczne opisywanie. A tu jest funkcja A, a tu jest funkcja B.
To nie jest najlepsze. Przynajmniej tak mi się wydaje. Rafał powiedział "Wow".
Forsant plus. YouTube nie, nie, to nie będzie. Ten YouTube będzie osobnym narzędziem poza Forsantem. Będzie tylko do YouTube'a.
YouTube Shortsy tak, YouTube Shortsy też będzie promować.
Żaklina mówi, że będzie świetnie. Bartek mówi "Dostałem lajka", tutaj "Dostałem super". "Super. Czekam do piątku z niecierpliwością. Bardzo się cieszę, ale najlepiej używać tej pierwszej wersji, a nie Advantage Plus". Oczywiście, że tak. Advantage Plus jest na zasadzie, bo klienci chcieli, ale nigdy tego nie używam.
Dziękuję za informację. Kolejna osoba, że będzie.
Będę, będę, będę. Moi drodzy, w ten sposób dotarliśmy do finału. Na poniżej wpisuję numer telefonu. Telefon będzie aktywny do godziny dwudziestej trzeciej czterdzieści.
Później go wyłączę. Więc jeżeli chcecie ze mną porozmawiać to proszę bardzo. Za trzy. O! Muszę podładować.
Słuchajcie, wrócę. Wrócę chwila, bo jak się wyładuje będzie kupa. Ach!
Będzie działał. Było akurat jeden procent baterii, więc świetnie. Moi drodzy, bardzo dziękuję, że byliście. Nagranie z tego webinaru będzie dostępne już myślę jutro koło godziny jedenastej, dwunastej, no bo to trzeba całość przetworzyć.
Na naszym kanale na YouTubie
O! Control C. Zachęcam jak to zwykle do tego, żeby odwiedzać nas często, bo dużo rzeczy publikujemy. A w zakładce specjalnie dla wspierających jest dużo materiałów, które no, między innymi są zapisami z wszystkich naszych webinarów. I ten dzisiejszy webinar również będzie. Tak jak przypominam wspieranie to jest dziesięć złotych. Ale jeżeli to jest dla kogoś duży kłopot, to proszę napisać, że jest, podać swój login. Ja te dziesięć złotych oddam. Nie chciałbym, żeby ktoś dla dziesięciu złotych nie miał dostępu do naszej platformy. Tym bardziej że chciałbym, żeby wszyscy korzystali. A można też nas subskrybować. Może dzięki temu będziemy bliżej pięćdziesięciu tysięcy.
To na dzisiaj wszystko. Bardzo dziękuję za dzisiaj. Widzimy się jutro. Jutro będę opowiadał o takich rzeczach, których większość z was jako nawet stali klienci FastTony nie widziała. A mianowicie wszystkim klientom daliśmy z pakietem Lead Ads, daliśmy CRM w prezencie. Daliśmy też inne fajne rzeczy i to wszystko pokażę już jutro. Do zobaczenia i czekam na telefony. Wszystkiego dobrego. Cześć!
Zobacz też: baza wiedzy, czym jest FastTony, o autorze.
Zostaw kontakt - oddzwonimy i doradzimy