Akademia FastTony Sezon 6: Lekcja 2 - Smart: projekty, integracje, posty i remarketing (Zapis Live)

Aplikacja Smart to fundament ekosystemu FastTony - ma ją praktycznie każdy użytkownik, ale mało kto wie, jak w pełni zarządzać wszystkim, co oferuje. To nagranie z Akademii FastTony (Sezon 6, Lekcja 2), poprowadzone na żywo przez Daniela Kędzierskiego, CEO FastTony, jest przewodnikiem po tych funkcjach Smart, które zwykle zostają nieodkryte: projektach, integracjach, typach postów oraz logice remarketingu.

Pierwsza część spotkania to porządkowanie konta. Daniel pokazuje, czym są projekty - jeden Smart odpowiada jednej konfiguracji, a firma działająca w kilku krajach lub obsługująca wielu klientów może prowadzić osobne projekty, z których każdy uczy się swojej grupy odbiorców niezależnie. Do tego dochodzą ustawienia użytkownika (adresy e-mail do faktur i powiadomień krytycznych, odzyskiwanie dostępu, zmiana karty), integracje z Facebookiem, Google i TikTokiem oraz, co szczególnie ważne w codziennej pracy, panel statusu, który kolorami zielonym, żółtym i czerwonym mówi wprost, czy coś na koncie wymaga naprawy.

Sercem lekcji jest tworzenie treści. Nagranie omawia po kolei typy postów: wideo, karuzelę (w tym efektowny wariant panoramiczny z osobnymi opisami i linkami na każdym slajdzie), post typu Messenger oraz link click. Daniel tłumaczy też, kiedy sięgać po grafikę, kiedy po wideo, a kiedy po rolkę, posługując się obrazową analogią pierwszej randki i kosztu "pokazania się", bo każdy z tych formatów inaczej obciąża budżet reklamowy i inaczej zatrzymuje odbiorcę na tablicy.

Druga połowa to strategia dotarcia. Prowadzący rozkłada na czynniki pierwsze trzy sposoby kierowania reklam - od zdobywania zupełnie nowych odbiorców po zainteresowaniach, przez mieszankę nowych i obecnych klientów, aż po remarketing do osób, które już zareagowały. Wyjaśnia też parametr retencji, czyli jak długo po interakcji dana osoba ma widzieć Twoje reklamy, i pokazuje to na przykładach zakupu domu oraz wizyty u fryzjera.

To materiał dla właścicieli małych i średnich firm oraz agencji, które chcą wycisnąć z FastTony Smart znacznie więcej niż samo publikowanie postów. Poza samouczkiem po panelu nagranie zawiera obszerną sesję pytań i odpowiedzi z realnymi przypadkami (piksel "niezainstalowany" mimo działania, reklamy trafiające "do Albanii", biznes lokalny) oraz krótki przegląd zmian w świecie AI i podejścia GEO. Kluczowy wniosek Daniela jest prosty: narzędzie daje ogromne możliwości, ale o wynikach decydują świadome decyzje - dobór formatu, jakość treści i konsekwencja w testowaniu.


Najczęściej zadawane pytania


Czym są projekty w aplikacji FastTony Smart i po co je rozdzielać?

Projekt to jedna konfiguracja Smart - jeden Smart obsługuje jeden projekt, a w każdym projekcie masz podłączone konto reklamowe, piksel, stronę na Facebooku i wizytówkę Google. Dzięki temu firma sprzedająca w kilku krajach może mieć osobnego Smart w Polsce i osobnego za granicą, a każdy uczy się swojej grupy odbiorców niezależnie. Agencje docenią możliwość przeniesienia projektu do innego pakietu, gdy klient przychodzi lub odchodzi - w panelu agencyjnym dzieje się to automatycznie za jednorazową opłatą, a klientom indywidualnym FastTony może to zrobić ręcznie.

Czy jeden Smart obsługuje więcej niż jeden fanpage?

Nie. Jeden Smart to jeden fanpage - osobne fanpage wymagają osobnych aplikacji Smart, bo jeden pakiet odpowiada jednej stronie. Ten sam fanpage możesz natomiast wykorzystać w kilku różnych projektach, ale każdy z tych projektów i tak potrzebuje własnej aplikacji Smart, żeby nim zarządzać.

Co oznaczają kolory statusu (zielony, żółty, czerwony) w ustawieniach projektu?

W ustawieniach projektu, w zakładce Status, FastTony odpytuje API Facebooka, czy wszystkie elementy konta są aktywne. Zielony oznacza, że jest dobrze, żółty - że coś jest nie tak i trzeba sprawdzić co, a czerwony - że na pewno jest błąd i dana rzecz nie może działać poprawnie (na przykład nieopłacone konto reklamowe, przez które Facebook nie pozwoli tworzyć postów). Gdy cokolwiek nie działa - reklama czy wyświetlanie - najpierw sprawdź właśnie ten status.

Czy muszę wklejać kod śledzący FastTony, jeśli mam już poprawnie skonfigurowany piksel i Google Analytics?

Nie musisz wklejać części dotyczącej samego Smart, bo kod FastTony w środku zawiera piksel Facebooka i wtedy zdarzenia zliczałyby się podwójnie. Uwaga jednak: jeśli korzystasz z CallMe albo z Collab, fragmenty odpowiadające za te funkcje musisz już wkleić. W praktyce wklejasz więc kod tylko częściowo - pomijasz to, co masz zdublowane, a zostawiasz to, czego Twoja konfiguracja jeszcze nie ma.

Piksel działa, ale status pokazuje "niezainstalowany" - czy to błąd?

Nie. Jeśli instalujesz piksel przez Google Tag Managera albo innym wewnętrznym skryptem (jak w niektórych kreatorach stron), FastTony nie widzi go w źródle strony, bo system czyta kod tak jak bot - wyświetla źródło i szuka w nim piksela. Piksel ukryty wewnątrz innego kodu jest niewidoczny dla tej kontroli, choć normalnie działa i zbiera dane. Możesz to zweryfikować po liczbie zdarzeń na pikselu - jeśli rośnie, a nie wynosi zero, piksel działa poprawnie i żadna technologia nie pozwoli tego wykryć inaczej.

Który format posta wybrać: grafikę, wideo czy rolkę?

Daniel porównuje to do pokazania się na pierwszej randce. Grafika jest najtańsza w promocji, bo nie zatrzymuje odbiorcy na tablicy i najłatwiej ją dobrze zrobić. Wideo, najlepiej kwadratowe, bo dobrze wygląda na telefonach, wymaga więcej pracy i jest droższe w promowaniu. Rolka jest najbardziej pracochłonna i najdroższa, a naprawdę angażująca rolka to rzadkość. Wniosek: zacznij masowo i tanio od grafik, a po wideo i rolki sięgaj wtedy, gdy masz na nie pomysł i budżet.

Jak działa remarketing w Smart i czym jest parametr retencji?

Remarketing kieruje reklamy do osób, które już zareagowały - skomentowały, obejrzały wideo, pisały na Messengerze, lajkowały, weszły na Twoją stronę, a przy aplikacjach Callup i CallMe także zadzwoniły lub zostawiły numer telefonu. Parametr retencji określa, jak długo po takiej interakcji dana osoba ma widzieć Twoje reklamy. Przy zakupie domu, który trwa miesiącami, ustawia się długi okres (na przykład 180 dni); u fryzjera ta sama retencja sprawia, że co kilka tygodni przypominasz klientowi o kolejnej wizycie, a każda nowa interakcja odnawia licznik.

Czym różnią się trzy opcje kierowania reklam w Smart?

Pierwsza opcja to mieszanka - odbiorcy podobni do Twoich obecnych klientów plus część zupełnie nowych. Druga to dotarcie po zainteresowaniach, czyli do osób, które jeszcze nie miały kontaktu z Twoją firmą; tak zdobywasz świeżą krew i budujesz przyszłość, ale jest to kosztowniejsze. Trzecia to remarketing, czyli reklama tylko do wąskiej grupy, która już wykazała zainteresowanie. Jeśli budżet ledwo się spina, opierasz się na obecnych klientach; jeśli chcesz rosnąć, przeplatasz zdobywanie nowych odbiorców z remarketingiem.

Czy mogę zmienić fanpage lub konto Instagram podpięte pod projekt?

Nie. Integracja fanpage'a i konta to fundament projektu, którego nie da się podmienić - system nauczył się już tego konta i zebrał z niego dane. Można jedynie zburzyć całą integrację i skonfigurować projekt od nowa, ale każda taka rekonfiguracja wiąże się z ponowną opłatą aktywacyjną. Dlatego warto od początku podpinać właściwe konta.

Jak zwiększyć skuteczność reklam w biznesie lokalnym?

Z badania na grupie kilkudziesięciu klientów wynikło, że warto już w pierwszym zdaniu posta odwołać się do lokalizacji lub miasta odbiorcy, na przykład "Hej, mieszkańcy..." czy "Cześć gdańszczanki". Takie jedno zdanie pomaga nawiązać relację z grupą odbiorców i sprawia, że szybciej klikają. Pamiętaj też, że w ustawieniach reklamy wpisujesz miasta z jednego kraju - jeśli wpiszesz miasto z innego kraju, Facebook rzeczywiście może tam wyświetlać reklamy.

Transkrypcja nagrania


📄 Transkrypcja nagrania

Dobry wieczór państwu. Dzisiaj mamy drugą część Akademii Fastony. To już jest szósta edycja i w tej szóstej edycji troszeczkę zmieniliśmy agendę. Po pierwsze najpierw omawiamy jedno z narzędzi Fastony. Później pokazujemy, co jest fajnego w świecie AI, co się wydarzyło. Później pokazujemy jakąś nowość. Nie zawsze będzie to nowość z Fastony albo fajne narzędzie, z którego nie jest autorem Fastony. Czyli po to, żeby poszerzać zasób waszej wiedzy na temat nowych rozwiązań AI-owych. A później jest sesja pytań i odpowiedzi. Kończymy dwudziesta druga. Starajmy się to trzymać. Wszystko jest nagrywane, ale patrząc na to, jak wiele osób jest zapisanych, a jak niewiele osób przychodzi, to chciałbym, żebyście państwo tutaj obecni

Rozwiń całość transkrypcji ▾

zagłosowali w pewnej, powiedzmy takiej ankiecie. A mianowicie,

no przygotowanie takiego materiału i na to, żeby być na żywo, no to wiadomo, jest robota, ale już to zrobiłem. Natomiast okazuje się, że nawet nagranie i później tego złożenia i odpowiednio poukładanie, przycięcie, nawet poprawienie obrazu i tak dalej to są kolejne, kolejne godziny, które są. I mam teraz do was pytanie, moi drodzy, czy chcielibyśmy niejako wyróżnić tych, którzy przychodzą na żywo? Ja wiem, macie już troszeczkę więcej, macie pytania i odpowiedzi. Da się ze mną załatwić wszystkie rzeczy tak na żywo i to jest super, więc no niewiele mogę dać wam więcej, ale chciałbym również zrobić coś ekstra, coś ekstra dla was. Dlatego myślę, że dla tych, którzy będą na żywo będę miał dodatkowo różnego rodzaju konkursy. Konkursy z nagrodami i te nagrody będą polegać na tym, że będę dawał darmowe pakiety na jakiś tam okres czasu.

No i teraz no to, to jest nagroda. Oczywiście to mogą być pakiety, mogą być narzędzia, mogą być darmowe konsultacje ze mną. Mogą być na przykład użyczenie studia do tego nagrania, a nawet wywiady w gazecie. I teraz moi drodzy wywiady w gazecie. Chciałbym to troszeczkę omówić. A mianowicie w dniu wczorajszym i w dniu dzisiejszym nastąpiło wielkie, wielkie

takie spotkanie z jednej z gazet marketingowych w Polsce ze mną. I postanowiliśmy, że zarząd sprzeda wszystkie udziały w tej gazecie mi.

I jutro, przepraszam, w piątek jestem w, w tej miejscowości, z której oni pochodzą i będę kupował gazetę dotyczącą całego marketingu. Co oznacza, że w tej gazecie pojawi się wiele fajnych rzeczy, a mianowicie wywiady z moimi klientami, które nie dość, że pozycjonują w czacie GPT, nie dość, że autoryzują, jeszcze pokażą i ogólnie rzecz biorąc pomogą. No i ja chciałbym takie wywiady wśród tych osób, które są aktywni na tym webinarze jednocześnie docenić i zapraszać na takie, takie wywiady i one będą w formie tekstowej, a może nawet tych najbardziej zasłużonych zaprosimy do studia na to, żeby nagrać pełny, profesjonalny wywiad. No i teraz pytanie do was, moi drodzy.

Co wy o tym myślicie? Czy A chcecie, czy nie chcecie? Ale zanim odpowiecie, zanim odpowiecie, to, to głosowanie też jest na temat drugiej sprawy. A mianowicie ja chcę zrobić tak, żeby

skoro jest nagroda, to też powinna być kara. Kara będzie wyglądała w ten sposób, że wszystkie nagrania z webinarów będą dostępne wyłącznie dla wspierających kanał na YouTubie. Co to oznacza? Że trzeba być wspierającym, czyli trzeba wydać dziesięć złotych miesięcznie.

Nie dlatego, że ja potrzebuję te dziesięć miesięcy-- złotych, ale stwierdzam, że jeżeli ktoś poczuje, że bycie tutaj na żywo jest dużą wartością, to w takim razie bardziej chętnie będzie zachęcony do tego, żeby być na żywo. Nie trzeba, ale wtedy tracisz dychę, czyli dwie gałki lodów. No i teraz czy tego typu nagroda i kara wam pasuje? Ja potrzebuję, że ci, którzy napiszą, piszą tak. Robimy głosowanie i wynik będzie się liczył. Robimy głosowanie tak albo nie.

Mam odpowiedź. Chcemy tak, tak, tak. Fajny masz pomysł. Tak, tak, tak, tak, tak. Kara to słaby pomysł. Okej, jedno jest na nie. Mamy jedno na nie. Tak musi być motywacja. Tylko nagroda.

Nie mam. O mam już trzy nie, mam już trzy nie. Czwarte mam nie. Też uważam, że bez kary. Nie.

Ale udostępniłeś sprzed tygodnia gratis. Tak, udostępniłem gratis. To wymyśliliśmy dzisiaj. Mamy pięć nie. Pięć nie to trochę za mało. Czyli dobrze. To teraz musimy zdecydować.

To wtedy nie wprowadzamy ani nagrody, ani kary.

Nie ma. Nie mogę mieć.

Nie mogę mieć ciastka i zjeść ciastko. Nie. Albo robimy prosto.

Robimy wszystko na live. Nigdy nie nagrywamy i nie ma problemu.

Albo robimy nagrody i kary.

I myślę, że tutaj

można myślę w tym narzędziu zrobić ankietę. Ja tą ankietę zrobię. Ankieta. Utwórz ankietę.

I robimy głosowanie. Głosowanie. I pierwsze pytanie.

Ma być na, ma być

bez nagrywania,

bez nagród i kar.

Dobrze i teraz prosimy o ankietę. Mam nadzieję, że ją widzicie. Widzicie ankietę? Możecie zagłosować i wynik będzie wiążący. Ja go nie podważę. To nie są wybory w dwadzieścia pięćdziesiąt.

Tak jak zagłosujecie, tak będzie. Widzę, że część osób głosuje.

Kliknąłem. Udostępniam wyniki.

Wśród uczestników są konkursy. Wśród uczestników będą nagrody.

Nagrody będą w postaci pakietów. Będą w postaci spotkań jeden na jeden ze mną. Będzie dodatkowo

wywiady, które będzie można zrobić w studiu

i będzie wszystko udostępnione na kanale na YouTubie. Dobra,

idziemy teraz dalej.

Tutaj Artur napisał bardzo długą rzecz. Mimo że, pomimo że na webinarach tak często, jak mogę, to również nie chcę mieć- chcę mieć dostęp do tego, co mnie ominęło. Nie widzę problemu, żeby zapłacić dziesięć zeta miesięcznie za bezcenną wiedzę. Tym bardziej że wolę wrócić ponownie do jakiegoś materiału, żeby przypomnieć sobie te konkretne informacje. Pozdro. Pobieram. Dziękuję. Ja to zrobię specjalnie dziesięć zeta, bo to jest- to nie o to chodzi, że ja ten zeta dziesięć potrzebuję. Lepiej. Chyba YouTube bierze pięćdziesiąt procent z tego. Wiecie, to, to już zupełnie.

Ale chodzi o to, żeby ta osoba czuła, że,

że nawet w ten sposób wspiera nie tylko mnie, ale też i społeczność, którą budujemy. No tak, jest pięćdziesiąt procent prowizji. To jest dopiero biznes, nie? Dobra,

ja dzisiaj dla państwa mam przygotowaną prezentację. Prezentację, gdzie będę pokazywał Smarta i wszystkie rzeczy, o których mi się wydaje, że nie wiecie. Więc będę o tym wszystkim mówił. Oczywiście to jest swobodna forma. To nie jest webinar taki jak robimy w niedzielę. To znaczy, że ja będę patrzył na bieżąco na wasze pytania. Jeżeli one nie będą zbyt odległe od tego, co się dzieje, to będę na chwileczkę przerywał i na to odpowiadał. Ale moi drodzy, szanujmy też inne osoby, które tutaj są, że one chcą wysłuchać to. Taka- typowe pytania i odpowiedzi robimy w tej trzeciej części. Tej trzeciej części. Przypominam najpierw mamy pytania i odpowiedzi. Znaczy najpierw jest akademia, później jest o AI. Co się na świecie zmieniło?

Jest jakiś problem z głosem. Zrestartuj przeglądarkę. Ja mam tu wygląda, że tu jest okej.

I później mamy sesję pytań i odpowiedzi. Łącznie dwie godziny. Dobra, to teraz zacznę udostępniać ekran. Moi drodzy. To teraz tak. Mamy zespół dzisiaj aplikacji. Dzisiaj omawiamy Smarta.

Z jednej strony Smart to jest raczej taka aplikacja, która jest takim fundamentem i wszyscy Smarta mają. Natomiast niewiele osób wie, jak tym wszystkim w pełni zarządzać. Więc będę dzisiaj to mówił. I teraz, co najważniejsze,

liczę na ciekawe pytania, no bo te pytania tutaj są najważniejsze w takiej akademii. Teraz pierwsza rzecz.

mogę wam pokazać,

że w tym miejscu jak rozwiniecie sobie, to macie po pierwsze projekty. To znaczy, że tu możecie mieć konfigurację A, a tu możecie mieć konfigurację B, a tu możecie mieć konfigurację C. To oznacza, że jeden Smart to jest jedna konfiguracja. Ale na przykład firma, która sprzedaje na przykład w Niemczech, to może mieć jednego Smarta w Polsce, drugiego, trzeciego w innym kraju. Każdy uczy się osobno grupy odbiorców. Każdy działa niezależnie. Ale w każdym z tych projektów mamy zawsze podłączone jakieś dodatkowe dane. Te dodatkowe dane to są po pierwsze konto reklamowe, Pixel, no strona na Facebooku i wizytówka w Googleu. I to są rzeczy, na których można działać. Ale w tym miejscu mamy wszystkie projekty. Jak wejdziemy sobie do "Wszystkie projekty",

to w tym miejscu mamy projekty, które są u was wykorzystywane. To znaczy, że na przykład jeżeli ja sobie utworzę teraz jakiś projekt, taki powiedzmy sobie testowy sześćdziesiąt sześć, kliknę "OK".

To on mi się tutaj na dole utworzył. I teraz mając to

ja mogę- tylko mi się tutaj na dole takie coś

wyświetla. O, mogę zrobić "Zarządzaj". I teraz oznacza to, że przy każdym z tych projektów wyświetlają mi się, jakie subskrypcje mogę sobie tutaj dodać. Jak wy wiecie, no ja mam ich nieskończoność, bo różne rzeczy muszę non stop testować. Mogę sobie te subskrypcje dodawać, tak? I to są różnego rodzaju subskrypcje, które sobie mogę dodać. Jest ich bardzo dużo i to jeżeli na przykład kupicie sobie jakiś pakiet, no bo macie i tak jak na przykład koleżanka dzisiaj do mnie napisała: "A ja mam tutaj tylko i wyłącznie Forsanta, a nie mam na przykład jeszcze jednego pakietu, który sobie kupiłem". To znaczy, że do tego projektu, czyli projekt, czyli nie wiem, taka jakby organizacja nie jest dodany ten pakiet. Czyli rozwijamy go sobie. "Wszystkie projekty". I tutaj możemy sobie dodać, czyli poprzez "Zarządzać", dodać dodatkowe projekty. Czyli tu klikamy "Zarządzaj" i "Dodaj". I teraz bardzo ważna rzecz. Jeśli masz konto jako agencja reklamowa, to twoi klienci fluktuują, przychodzą, odchodzą,

mają gorszą sytuację, mają lepszą sytuację. Różnie. Klienci fluktuują. To ty jako agencja Możesz i zwykły człowiek również może zrobić tak, że na przykład ma projekt X i chce przenieść to do innego projektu. Na przykład, nie wiem, tutaj miał księgowość, a tutaj chce coś. To za takie przeniesienie jednorazowo jest sto dziewięćdziesiąt siedem złotych. To znaczy, że jeżeli wam jakiś projekt, który tu nie działa, nie konwertuje, nie wiem, klient wam zrezygnował, to można go przenieść do innego projektu i też nie ma z tym problemu. Oczywiście teraz to, co ważne, ta funkcja.

My możemy wam zrobić to ręcznie. Czyli jeżeli jesteście klientem, możemy to zrobić ręcznie. Natomiast klient, który jest agencją, ma tą funkcję, która jest w środku, w panelu i ją gdy przeniesie, automatycznie pobierze mu sto dziewięćdziesiąt siedem złotych za przeniesienie projektu do

pakietu, do innego projektu. I to jest bardzo fajne. Natomiast to co jest, to mało osób wie, że tu jest taka gwiazdka, która się nazywa ulubione

i ulubione może być jedno. I teraz, jeżeli ja wejdę i zaloguję się tak jak tutaj, to zobaczcie. Ja mogę mieć całą listę różnych projektów i tak większość osób ma. Natomiast w ustawieniach można sobie ustawić, że chcemy, żeby wyświetlało się ten projekt, który jest ulubiony. Tutaj można po prostu te rzeczy

poustawiać sobie.

I ja zobaczcie mam: zawsze automatycznie otwieraj mój ostatni projekt. Zawsze automatycznie otwieraj mój ulubiony projekt lub zawsze pytaj. Czyli jak wejdę sobie, no to ja mogę zrobić tak, że tak sobie skonfiguruję, że jeżeli otworzyłem ostatnio ten projekt, pyk,

to mamy tutaj ten projekt. Dobra, to, to jest jedna rzecz. Druga rzecz to z tego miejsca bardzo łatwo jest też wybierać te projekty, gdzie pracujecie. Czyli na przykład chcecie mieć projekt Fastony, projekt taki, nie? To łatwo sobie z tego miejsca też tymi rzeczami zarządzać. To jest bardzo, bardzo potrzebne jeżeli jesteście agencją reklamową, bo pracujecie na wielu, wielu kontach. No to jest już naprawdę niezbędne. No dobrze, to teraz mając to, mając tutaj, powiedzmy zarządzanie projektami, no to wiemy, że można to przepinać, można zmieniać, jest wygodnie. To jest całkiem, całkiem. Natomiast idziemy dalej. Tutaj mamy ustawienia użytkownika.

Pomijając te preferencje, tutaj macie maile. I teraz tu, co jest ważne, to tu w powiadomieniach o fakturach powinniście wpisać maila bezpośrednio do księgowej, czy to zewnętrznej, czy waszej. Automatycznie jest mail, ale możecie wpisać

więcej niż jeden mail.

To znaczy, że możecie mieć na przykład mail do siebie i do księgowej.

To dosyć ważne. Na przykład chcecie, żeby krytyczne powiadomienia przychodziły do was i na przykład na adres biura,

nie? Albo na was, waszego pracownika. Proszę bardzo.

Nie, bo krytyczne powiadomienia to są bardzo ważne webinary oraz na przykład, gdy zidentyfikujemy, że coś dziwnego się dzieje na koncie. Na przykład ktoś próbuje się zalogować z dziwnej przeglądarki, z Indii albo skądś, nie? Czyli dosyć ważne, ważne rzeczy. Później macie integracje.

Teraz to, co jest ważne, to Facebook powoduje, że jeżeli zalogujecie się z dziwnej przeglądarki, z dziwnego IP, no ogólnie z dziwnego czegoś tam dziwnego, no to on stwierdza to jest dziwne. Na wszelki wypadek ubijam wszystkie interakcje, integracje. Czyli musicie tutaj wejść i wtedy w tym miejscu będziecie mieli taki niebieski przycisk, który jest "autoryzuj". Klikacie i to się połączy z powrotem. To jest dla waszego bezpieczeństwa i zarówno Facebook, Google i TikTok wszyscy robią tak samo.

Tutaj kolejna rzecz jest change password, password, czyli w tym miejscu możecie sobie, uwaga, ustawić, żeby logować się do swojego konta przez login i hasło. To jest niezwykle ważne, jeśli chcecie się zalogować, to ważne, na przykład,

ale nie chcecie, żeby używać waszego Facebooka. Kiedy tak się dzieje? Na przykład logować ma się pracownik. No to robimy tak. Robicie wyloguj, wyloguj.

Następnie "nie pamiętam hasła" i wpisujecie swój e-mail od Facebooka. Ojeja, ale ja nie pamiętam, jakiego mam maila od Facebooka. Robisz z powrotem, zaloguj się. I

u góry, tu w tym miejscu jest jaki macie e-mail od Facebooka.

Tak, w tym miejscu u góry. To widzicie, że na ten mail. I teraz może się zdarzyć tak, że,

że jest buba. Jezu, ja nie pamiętam maila. Ja mam maila, ale ja nie pamiętam hasła. Na Wirtualnej Polsce zrobiłam prosiaczek piętnaście i od piętnastu lat nie mogę się zalogować. Nie przejmuj się, po to powstało ustawienia użytkownika. Jest tutaj maile, to on przyjdzie ten mail na powiadomienia krytyczne. Rozumiemy, że jeżeli masz w tym miejscu powiadomienia krytyczne, to gdy wylogujesz。

I powiesz nie pamiętasz hasła,

to podajesz swój mail od Facebooka, czyli ten, który masz u góry, ale mail z przypomnieniem przyjdzie gdzie? Mail z przypomnieniem przyjdzie na ten twój adres krytyczny. I tam dostajesz linka. Oczywiście ten link trwa, daje po prostu możliwość złożenia nowego hasła też przez określoną ilość czasu. Zakładasz i z głowy. Działa. Czyli nawet jeżeli chciałbyś na przykład udostępnić jakiemuś pracownikowi dostęp do swojego Fastony'ego, to nie potrzebujesz, na razie jest tak to zrobione właśnie po to, żeby, żeby móc w ten sposób korzystać. Nie wiem, mieć jakiegoś dodatkowego użytkownika, płacić za jakiegoś użytkownika. No nie. Klikasz u góry. Aha, mam takiego maila. Robię, nie pamiętam hasła, wpisuję. I jeszcze raz podkreślam gdzie - w ustawieniach użytkownika, w mailach na ten mail z krytycznych powiadomień to po prostu przyjdzie. Bardzo bezpieczny sposób, bo jest to zidentyfikowane. Dobra, idziemy dalej. Mamy integrację. No to tutaj pokazywaliśmy hasło. Tu mamy to hasło, które jak już macie pierwsze hasło stworzyliście, to, to tu jest łatwo też to hasło zmienić. Ale w tym miejscu możecie też zmienić kartę kredytową. Czyli na przykład nie wiem, coś się wydarzyło, jest jakaś buba, karta kredytowa ukradziona, znikła, zgubiła się coś tam. Nieważne. Jakiś powód, nie? No to można w tym miejscu kliknąć "Użyj innej karty", wprowadzić kartę, pyk i gotowe. Natomiast w momencie, kiedy

stwierdzacie hej, jestem użytkownikiem Fastony, ale już w takim razie rozstajemy się i koniec. Klikamy "Usuń konto użytkownika". On ci pokazuje, co tutaj masz.

Następnie czy masz wszystko opłacone. Jeśli masz wszystko opłacone, możesz usunąć konto. Klikasz. On też wyświetli Tobie taką informację, że wszystko, co zostało stworzone na Twoim koncie wraz z usunięciem konta po prostu też zostanie usunięte. Żeby nie było później zdziwień, że piksel nie działa, że grupy remarketingowe nie działają. Po prostu konto zostanie, cała aktywność aplikacji zostanie wyczyszczona do zera. No ja mam pełno subskrypcji, które jak widzicie

jest ich sporo. Muszę się skontaktować z działem, ponieważ mam aktywne lub niezapłacone subskrypcje. Kliknę "usuń" i gotowe. Dobra. Kolejna rzecz to tutaj spojrzę na pytanie.

Jeden Smart do jednego fanpage'a? Pyta Szymon. Tak, jeden Smart do jednego fanpage'a.

Czy muszą być osobne fanpage? Tak. Pewnie chodzi o ten kontekst, że jeden pakiet to jest jeden fanpage. Ale moi drodzy, ja na przykład mogę mieć w projekcie, każdy projekt może mieć ten sam fanpage, ale musi mieć osobnego Smarta. To jest nadal Fastony.com. To są testowe. Ja tutaj po prostu testuję różne rzeczy, robię głupie, ale

to nadal jest cały czas ten sam Fastony fanpage. Ten sam. Więc jeżeli mamy taki fanpage, no to możemy mieć go w wielu projektach. No ale każdy projekt wymaga aplikacji Smarta do tego, żeby tym zarządzać. Czy faktura nie powinna być w KSeF? Jesteśmy zbyt małą firmą, żeby KSeF nas jeszcze obowiązywał.

Zbyt małą. Ale oczywiście, jak już będziemy podlegać, to oczywiście faktura będzie w KSeFie. Na razie jest tak, że automatycznie jest wysyłana do księgowej czy na adres e-mail, który, który sobie zażyczysz. Ale myślę, że prędzej czy później będziemy też to integrować z KSeFem. Co oznacza? Co oznacza, że w tym miejscu gdzieś powstanie miejsce, gdzie będziecie musieli podać ten adres e-mail do KSeF-u albo ten ID, albo token, albo cokolwiek. Zobaczymy jak to będzie w finalnej wersji już tak powszechne dla wszystkich zintegrowane. Więc tak to będzie. Co ciekawe, w Danii już też jest to wprowadzone.

Więc my zaczniemy mieć po prostu kolejne wyzwania. Być może to będzie tak, jak jest to tak łatwiej podaj KSeF, czyli podaj ten rządowy program księgowy, podaj tam adres e-mail i to będzie na ten adres e-mail. Trudno mi jest powiedzieć, jak to będzie. Albo będzie automatycznie na fakturach. Tak czy siak na pewno będzie. Następna rzecz - ustawienia firmy.

To tu macie te rzeczy, które macie jeżeli chodzi o firma. Tu macie wsparcie. Wszyscy klienci mają bezpłatne wsparcie. Klienci mogą na przykład, mamy takich klientów, którzy życzą sobie dodatkowy na przykład pakiet. No i oczywiście u mnie jest nieaktywny. Nie mam go wykupionego. Można na przykład wykupić sobie pakiet jednej godziny takiego konsjerża, spotkania albo pakiet pięciu godzin. To jest wielokrotność. Nie ma ekstra rabatu. A później jest lista faktur. W tym miejscu macie wszystkie faktury. Pamiętajcie, żebyście dali odpowiedni zakres dat. To oczywiście się ładuje.

Zobaczcie. To nie jest tak, że ja mam Fastony, za niego nie płacę. Ja też normalnie płacę, ponieważ tylko część tego, co klient płaci, przychodzi do nas. Resztę to są partnerzy, dostawcy API, hurtownie danych.

Tak to wygląda. Później mamy projekty, czyli to miejsce, gdzie mogliśmy wejść w tym miejscu i kliknąć tutaj albo

tu i mamy projekty. Później mamy subskrypcje. Subskrypcje to jest to, co mamy.

Wszystkie projekty to jest podzielone na wszystkie projekty. Możemy to podzielić na przykład jakie mamy subskrypcje w danym projekcie. No i to jest mój projekt Forsund, Fastony.com i Fastony ma takie projekty. Ma też wersję czwartą Instagrama.

Wersja czwarta Instagrama, która odpowiada na komentarze ludzi na Instagramie i odpowiada na direct message. Jeszcze jej nie ma dla wszystkich. My ją mamy gdzieś blisko już rok i cały czas ją rozwijamy. To jest dosyć skomplikowane, bo API jest niefajne. Nie? Tutaj mamy i już testujemy ponad, myślę, że z rok. Forma integracji takiej, że

jest feed produktowy w normalnym sklepie takim usługowym. Też niedługo będzie to też dla wszystkich. Ja już tutaj bardzo mocno wszystkie testy przeszedłem. Niedługo będzie to udostępnione dla wszystkich. I teraz to, co jest wygodne, to łatwo też tu sprawdzić, który pakiet. Czyli jak jesteś agencją reklamową, który pakiet klient ma. Mamy klienta, który się nazywa Forsant. Aha, ma takie projekty. Możemy inaczej sprawdzać. Możemy na przykład sprawdzać po produkcie. Możemy o tu zaznaczyć wszystko.

O filtrowanie po produkcie chyba nie działa. No i w ten sposób można zobaczyć. To, co jest ważne. Ja mam wszystkie umowy na czas nieokreślony, więc nie mają daty do kiedy. Jest data od kiedy.

Status czy jest opłacone, nieopłacone wiadomo w standardzie. Później mamy koszyk, czyli to, co się w koszyku znajduje.

Czyli macie jakiś produkt i pamiętajcie, że bez względu na to, znaczy w zależności od to, na to, jaki kupujecie produkt, to macie trzy subskrypcje. Z umową na rok.

Znaczy z zobowiązaniem na rok. Czyli umowa jest bezterminowa, ale jest zobowiązanie na rok i wtedy dostajecie sto czterdzieści siedem złotych za miesiąc. Jeśli płacicie za rok z góry. Tutaj jest na raty, a tutaj w każdej chwili możecie zrezygnować. No to teraz zobaczcie. Ja dodam to. Następnie dodam jeszcze raz.

I następnie dodam ostatni raz to.

To usunę, bo to nam nie pomaga. I teraz zobaczcie. To jest normalnie tyle kosztuje Fastony. Forsant czy każda inna aplikacja. Przybliżę wam. Będzie wam łatwiej. Dwieście sześćdziesiąt cztery złote miesięcznie. Aktywacja pięćset trzydzieści. Ale jeśli kupujesz na raty, to dostajesz dwadzieścia procent rabatu.

A, bo tu jest jakiś kod.

Dobra, to był wynik tego kodu, że tu był rabat, ale dostajesz dwadzieścia pięć procent rabatu dlatego, że kupujesz i zobowiązujesz się płacić przez rok. Natomiast jeżeli płacisz przez rok

i jeszcze płacisz za rok z góry, dostajesz dodatkowe dwadzieścia pięć procent rabatu za płatność jednorazową. A standardowo nie ma tego nic. Idziemy dalej. Tu są dokumenty prawne, czyli regulamin, jak zostają przetwarzane dane, jakie są tutaj zgody marketingowe i ogólnie rzecz biorąc te rzeczy, które wysyłamy na maila i na końcu polityka prywatności i zgody marketingowe.

Czyli już takie nudy, ale warto, żeby to tylko powiedzieć. Na końcu są zgody marketingowe i wyloguj się. Aplikacja również może obsługiwać wersję, że jest ciemno, ale w ten sposób nic nie będziecie widzieć. I mamy też

inne wersje językowe.

No i teraz zobaczcie, wszystko jest po angielsku. To co jest ważne aplikacja w stu procentach powstaje w języku angielskim. Ona jest tłumaczona na język polski, więc czasami nie wszystko jest przetłumaczone. To teraz omówiliśmy tą część, która jest u góry. Te wszystkie rzeczy są omówione.

Od kwietnia to tak. Od kwietnia to jeszcze trzy miesiące. Trzy miesiące. Jak tutaj pisze.

Nie wiem kto pisze, bo nie podświetliło mi się. Trzy miesiące panie. Trzy. Daleko, daleko. Spokój.

Jeszcze daleko.

Dobra, teraz tak. Rzecz, której znowu też nie wiecie, to projekty. Co to są projekty? Po pierwsze w projekcie macie pulpit, czyli tu macie to, co zarządzacie.

Tu macie. Tu macie jakie są subskrypcje. To macie. Macie też integracje, czyli to miejsce, gdzie widać z kim, kto jest połączony z waszym kontem. No to to oczywiście się wczytuje. To będzie chwilę trwało, ale tutaj widać wszystkie rzeczy, które połączyliście. Jest też śledzenie. Śledzenie to jest kod śledzący, który macie umieścić na stronie internetowej. Co ten kod robi? Ten kod w środku uruchamia piksela Facebooka. Uruchamia zdarzenia Google Tag Managera. Uruchamia Analyticsa jeżeli masz pakiet Forsanta. Uruchamia Call me, czyli ten popup, który wyskakuje. Uruchamia dodatkowe zdarzenia, które mówią jak optymalizować kampanie i wiele, wiele innych rzeczy. To, co jest ważne, że ten kod jest zależny od tego, jakie masz subskrypcje. Jeżeli na przykład masz tylko Smarta, to ten kod jest tu,

ale w zależności od tego, że masz na przykład call upa, call me to dodatkowe rzeczy dochodzą. Dlatego jak masz dodatkowe subskrypcje, to ten kod również się rozwija. No bo on automatycznie mierzy i zbiera więcej rzeczy. Jak tego z niego skorzystać? Można skopiować i wysłać mailem do pana programisty. Można kliknąć send email i wysłać mailem do pana programisty lub po prostu samemu sobie skopiować i na stronę internetową wkleić. Później mamy coś takiego jak ustawienia projektu i tu jest bardzo ważne, ponieważ tu

Jest beneficjent. Beneficjent, czyli ten rzeczywisty beneficjent, którego w Facebooku się wpisuje, kto jest odbiorcą, no, tej reklamy, czyli kto za to płaci, kto czerpie z tego korzyści. I w kampaniach politycznych jest trudniej. U was jest bardzo prosto. W większości przypadków nie musicie nic wypełniać, ale jeśli tu wypełnicie bzdury firma XYZ, a w Facebooku wypełnicie inne, to automatycznie Facebook będzie miał konflikt i po jakimś czasie zrobi się z tego taka zadyma, że nie będziecie mogli robić reklam. Więc pilnujcie

albo nie wypełniajcie nic,

albo pilnujcie, żeby było tak samo. Później mamy integrację, czyli to, z czym tutaj jesteście zintegrowani. Czyli jakiego macie fanpage'a, jakiego macie konto. Ale zobaczcie, tego nie można zmienić.

To jest fundament. Nie da się zmienić. Ale tutaj macie sekcję Google. Google, czyli wizytówka w Google'u i za chwileczkę dojdzie sekcja

TikTok. To prawda. No i później macie status. Status to jest- odpytujemy się w tej chwili API Facebooka, czy wszystko jest aktywne. I to oczywiście znowu trwa. To są setki zapytań o każdą zgodę, każde elementy. Więc tutaj jak ktoś-- komuś coś nie działa, jakiemuś klientowi, to ja wchodzę w pierwszy. Aha, wchodzę sobie tutaj i tu jest informacja. Moja karta kredytowa jest na czerwono i to jest prawda. Ja dzisiaj rano dostałem maila, że nie pobrało mi z karty i ja mówię: "Ja pierdzielę, muszę to zrobić?". No i oczywiście zapomniałem. Przyznaję się, zapomnia-zapomniałem. I teraz co to oznacza? Na czerwono. Czyli jeżeli ci coś nie działa, bez względu na to, nie działa ci reklama, coś mi się źle wyświetla i w ogóle, wchodzisz za każdym razem w ustawienia projektu, status i sprawdzasz, czy masz tutaj wszystko na czerwono, czy masz wszystko na żółto, czy masz na zielono. Na zielono znaczy jest dobrze, na żółto jest coś nie tak. Należy sprawdzić co. Na czerwono na pewno jest nie tak. Nie może działać poprawnie. I teraz ta rzecz, która jest. Jeśli ja bym teraz chciał zrobić posta typu karuzela, typu wideo, typu link click, typu przycisk do Messengera, to nawet przez to, że mam konto reklamowe nieopłacone, Facebook natychmiast nie pozwala wam robić tych postów. Mówi tak: "Nie płacisz. No to wiesz". No tak to mniej więcej wygląda.

Ania mówi, że ja nie mam sekcji Google'a. Nie masz sekcji Google'a, ponieważ sekcja Google'a pojawia się jak masz collab'a lub jak masz forsanta, którego ja nie mam. Sekcja Google pojawia się z collabem. Dlaczego? Bo collab pisze ci opinie na wizytówce w Google'u, czyli pomaga twoim klientom pisać.

Tutaj pisze Kamil: "Na wprowadzeniu mówiłeś, że jeśli Pixel i Analytics są dobrze skonfigurowane, konieczne, to kod śledzenia od FastTony nie jest konieczny". Tak, jeśli masz dobrze skonfigurowane kody śledzące od Facebooka, masz wszystko Analyticsa, nie musisz wklejać naszego kodu,

tutaj ze śledzenia dotyczącego Smarta. Tego nie musisz. I oczywiście w stu procentach masz rację. Dlaczego? Bo ten kod w środku zawiera Facebooka, więc będzie podwójnie zliczał zdarzenia. Ale to nie znaczy, że na przykład jeżeli masz CallMe,

to tutaj jest właśnie skrypt od CallMe. Tak, tu jest nawet napisane CallMe, CallMe. Tak, to to musisz mieć. Jeżeli masz collab'a, to te wszystkie rzeczy już poniżej musisz wkleić. Czyli wklejasz tylko częściowo. Dobra, wracam z powrotem do ustawienia projektu.

Na końcu, czyli byliśmy w statusie. To się kręci, to sprawdza to w momencie, kiedy tutaj wchodzisz, to to sprawdza. Natomiast niewiele osób wie, że tu macie asystenta, asystenta AI, do którego możecie napisać o wszystko, co jest związane z FastTony. Na przykład. Hej,

nie mam dziś weny. Smutno mi i mój ostatni post nie miał fajnych zasięgów. Pomóż mi mój drogi napisać post, który będzie miał fajne zasięgi w kwiaciarni Irena. Enter.

Napisał ci post.

Napisał ci też drugiego i możesz z nim porozmawiać. Co tu jest? Tu jest wersja full wypas czata GTP i Gemini. I nic za to nie płacisz. Czyli możesz z nim porozmawiać o wszystkim. Nie płacisz. Nie musisz mieć najdroższej wersji specjalnie płatnej, żeby korzystać z najnowszego modelu. Masz za darmo w każdym. Co jeszcze jest? Możesz się go zapytać o różne rzeczy i on też ci umie podpowiedzieć. Nie wie wszystkiego, bo już pracujemy nad nowszą wersją, ale faktycznie bardzo dużo pomaga.

Tutaj pani, pani mówi Anna Próścińska. Nie mam Pixela. Załamka. Nic prawie nie rozumiem z tego. Dobrze, już wrócę. Pani Aniu, to jest kod śledzący. To jest takie narzędzie, które pozwala pani z-robić reklamę do ludzi, którzy byli na pani stronie internetowej. Czyli musi pani mieć stronę internetową i na tej stronie internetowej ten kod Należy wkleić w specjalne miejsce, gdzie się wkleja takie kody. Jeśli pani jest programistą, to pani już to wie. Nie muszę tłumaczyć. Jeżeli pani nie jest programistą, czyli ma pani kogoś zaprzyjaźnionego, to klika pani ten guzik,

wysyła tego, tutaj wpisuje maila tego programisty i pani do niego dzwoni. To jest kod z Fastony, który trzeba wkleić do działu head. Head znaczy głowa, ale jeżeli jest programistą, to on wie, że takie kody wkleja się w dział head i nie trzeba byłoby mu o tym mówić. Jeśli on nie wie co z tym zrobić,

to ten programista niedobrze- tak nie do końca to dobrze o nim świadczy.

Czy agent to wsparcie na Messengerze? To, co tutaj macie, tego asystenta to nie jest agent. Agent jest taki, żebyście mogli z nim porozmawiać. "Zrób mi posta". O! I agent by wszedł i sam go zrobił. Nie, nie mamy go. Jeszcze. Ale będzie. Będziecie mieli agenta, który powie-- powiecie mu tak: "Napisz mi posta", a on: "Zrobić go za ciebie?" "Tak". I on po prostu wejdzie do Fastony sam, bez klikania. Zrobi tu, zrobi tu,

wygeneruje se grafikę, wygeneruje se treść, pokaże ci wszystko i ty będziesz mógł powiedzieć: "Dobra, zatwierdzić?" "Zatwierdź". I gotowe. Tak, pracujemy nad tym. Tak, chcemy to mieć. Kiedy? Na Black Friday. Wcześniej nie da rady.

Dobra, kolejne pytanie.

Ania mówi: "Google Wizytówkę chcę mieć do angielskiego adresu, a strona jest po polsku. U mnie misz masz jest tam gdzie totalny, potrzebuję przegadać co dalej".

to nie ma znaczenia czy strona jest po polsku, czy wizytówka jest po angielsku. To nie ma znaczenia zupełnie. W ogóle się nie przejmować. W ogóle.

Tutaj Beata: "Dlaczego asystent nie pamięta naszych poprzednich rozmów? Wszystko jest kasowane". Oczywiście, że tak, ponieważ to nie jest asystent, tylko to jest czat.

Czat, który nie ma waszej wiedzy o wszystkich rzeczach, z którymi przedtem rozmawialiście. To jest tylko czat. Czyli za każdym razem, jak z nim rozmawiacie, on nie ma pamięci, nie ma pamięci takiej ragowej wiedzy. Będzie taka wersja. Pracujemy nad nią, która będzie miała też kontekst jeszcze waszej firmy. Ale to jest zwykły czat, taki supportowy. Oczywiście można do niego się napisać: "Hej, nie wiem jak zrobić coś w Fastony", to on ci powie jak to zrobić. On ma właśnie w tym pomóc. Ale jeszcze dodatkowo jak nie wiecie jak zrobić posta, to też go tutaj pomoże.

Gabriel mówi, że asystent robi robotę. Ratował mnie wczoraj. O! I bardzo się cieszę. Lajka daję.

Pani Ania: "Mam nową stronę. Muszę porozmawiać z programistą". Bardzo dobrze.

Pani Olga Żagiel. Olga, czemu jesteś tak późno?

Tłumaczyłem co trzeba zrobić. Na nagraniu dostaniesz co trzeba zrobić.

"Gdzie jest dostęp do tego co wyśledził piksel?"

Pani Małgosiu, już pani mówię.

Jeżeli zaloguje się pani do Business Managera, następnie na przykład do-

teraz to chyba się nazywa grupy, grupy docelowe w Facebooku.

Nie, to jakaś bzdura. Tak, a to jest to, dobra. No to, to jest takie miejsce w Facebooku, gdzie są tworzone grupy odbiorców i nasz system, jak widzicie FT V2 tworzy takie grupy odbiorców i na przykład stworzył grupę odbiorców, która ma tyle i tyle odbiorców. Tu ma jakaś inna grupa poniżej tysiąca, tu ma grupę taką i system non stop tworzy różne grupy odbiorców. On też je kasuje, rotuje, zmienia. On naprawdę robi tutaj bardzo dużo różnych rzeczy. I czasami robi często, a czasami robi raz na tydzień, a czasami raz na miesiąc, a raz robi kilka dziennie. I on te rzeczy, które ma z waszej strony internetowej on przetwarza i na podstawie tego robi grupy odbiorców. Dobrze, to tutaj jest kolejne pytanie.

To kod gdzie jest dostęp? No dostępu nie ma, natomiast można używać tych danych. Czy połącz- tutaj Bartek się pyta: "Czy podłączając się pod Facebooka klienta, aby obsługiwać jego posty i reklamy, klient będzie wiedział, że korzystam z Fastony?" Nie, nie będzie wiedział. Właśnie na tym to polega, że klient nie ma pojęcia, że korzysta z Fastony.

I jest wiele, wiele, wiele agencji. Ja kiedyś mówiłem, że jest czterysta. Ostatnio przeliczyliśmy to od nowa. Jest sześćset. Prawie sześćset agencji, która robi od postów po posty i reklamy po leady. I klienci nie mają pojęcia, że mają narzędzie za powiedzmy czterysta złotych post i lead.

A to jest duża firma prawnicza i pewnie z siódemkę za to płacą.

Grubo, naprawdę nieźle.

"Jeszcze nie sprawdzałem, ale w trzech kropkach jest View Recent Chats".

Może tak jest, nie wiem. Musiałbym zobaczyć. Wiktor, nie wiem, nie pamiętam. Tak dużo rzeczy robimy, że ja nie wiem. Ale może jest. Wydaje mi się, że nie ma.

"Muszę mieć stronę internetową czy wystarczy na Facebooku?" Pani Renato,

żeby robić reklamy, których celem jest konwersja, czyli że klient zapłaci na pani stronie, okej, bez strony się nie da. Jeżeli pani biznes polega na przykład na- jest pani salonem beauty, to może pani nie mieć strony. Robimy kampanię, żeby klient zostawił numer telefonu. Pani zespół do tego oddzwania do tych ludzi i oni oczywiście mówią "Dzień dobry, umawiamy wizytę" i z głowy. Mam klientki, które mają salony beauty takie wiecie, nas szykują, nas szykują. Nie wolno im robić reklam w Google'u. W ogóle. Zrezygnowały w ogóle ze strony internetowej, bo to kosztuje, bo coś tam. Robią tylko Facebooka i Instagrama. Robią tylko leady. Bardzo dobrze żyją. Też jest nieźle.

Pani Beata, w kwestii asystenta chodzi mi o to, że asystent kasuje nasze pytanie odpowiedzi po chwili.

Jeżeli pani nie przeładuje strony to nie powinien. Powinien utrzymywać sesję.

Pan Mateusz ma bardzo fajne pytanie. Napisał korzystam z Webtolearn i mam tam wprowadzony piksel. Super. I oznacza to, że jak pan wejdzie do Fastoniego, czyli pojawimy się tutaj, to w tym miejscu

w ustawieniach projektu, w statusie będzie pan miał informację, że piksel jest niezainstalowany. Czy to jest błąd? Nie, to nie jest błąd. Ten kod oznacza, że on nie jest zainstalowany w kodzie strony, czyli on się nie znajduje w źródle strony. Jeżeli go zainstaluje pan tak jak Webtolearn poprzez GTMA albo przez sam przez Google Tag Managera, albo jakimś innym wewnętrznym skryptem, to on tego nie widzi, ponieważ system wchodzi w ten sposób. Wchodzi na Fastone com.

Następnie oczywiście to robi bot, czyli on tego nie robi w taki sposób, ale robi wyświetl źródło strony. Czyta te wszystkie tutaj literki i jeżeli znajduje ten piksel to go widzi i wtedy pisze, że jest zielono. Ale jeżeli go nie znajduje, bo jest on zakryty innym kodem umieszczony wewnątrz jeszcze innego kodu, tak jak jest to w Webtolearn, to on go nie zobaczy. To nie znaczy, że on nie działa. Nie. On działa. Jest wszystko okej, wszystko jest tak, jak powinno być. Ale wadą jest to, że my nie jesteśmy w stanie tego zobaczyć i nie istnieje technologia, która mi pozwoli to zrobić. Nie, nie istnieje. Natomiast co może pan sprawdzić? To, co może pan sprawdzić, to ja tutaj przybliżę. Jest tutaj napisane jest sześćdziesiąt tysięcy trzysta dwadzieścia dwa zdarzeń

na pana pikselu. Więc jeżeli na przykład by było tutaj zero, to znaczy, że nawet jeżeli ma pan piksela i panu się wydaje, że ma, to ten piksel nie działa, bo nie zbiera danych. A my mamy sześćdziesiąt tysięcy zdarzeń, czyli sześćdziesiąt tysięcy osób odwiedziło stronę. I my wiemy działa. A ponadto tu mamy, że jest w ten sposób zainstalowany. Dobrze, pani Małgosia, moje trzy ostatnie posty poszły w większości na Albanię. Załamka. Nie wiem, co to znaczy, że poszły na Albanię. Natomiast jeżeli pani robi reklamy i na przykład zrobiła pani reklamę,

o to jest może być ciekawy, ciekawy case. Co się kiedyś z tym spotkałem, to od razu pokażę. Zobaczcie. Mamy ustawienia reklam

i w tym miejscu klienci wpisują miasta.

I miałem klienta, który wpisał miejscowość nie pamiętam jaką, ale w Stanach Zjednoczonych.

No i miał wszystkie miasta w Polsce i jedno w Stanach Zjednoczonych. I faktycznie Facebook mu wyświetlał reklamy w Stanach Zjednoczonych, bo miał tam takie miasto wpisane, bo można.

Natomiast jeśli tak jak na przykład inny scenariusz pani Małgosi, że pani ma tu wszystko dobrze, a pod postem pojawia się pełno albańskich kont,

to nie znaczy, że reklama została wyświetlona do albańskich kont. Nie. To znaczy, że pani post ma w sobie jakiś znacznik. On może mieć cyferki, których pani nie widzi. Może mieć słowo, które

gdzieś tam występuje w poście, w treści, gdziekolwiek indziej. I boty, które skanują i robią fikcyjny ruch trafiły na pana post. Uznały za jeden ze swoich fikcyjnych postów, które mają podkręcać jego zasięgi. I po prostu ma pani nagle wysyp takich rzeczy. I to się zdarza. To się zdarza często. Druga rzecz, która się praktycznie w ogóle nigdy nie zdarza, że Facebook źle wyświetla reklamy, ale może pani do supportu Facebooka napisać. I ja wam w tej chwili zaraz dam, tylko muszę na chwileczkę przestać udostępniać ekran. Zaraz wam dam linka

do supportu Facebooka. Albo nawet nie muszę udostępniać inaczej linka, tylko muszę znaleźć. Jedną chwileczkę, bo ostatnio,

bo ostatnio razem z kolegą bardzo się staraliśmy, żeby

znaleźć dla naszych klientów linka z Facebooka do supportu i ja go Wam zaraz dam. Moi drodzy jedną chwilę to sobie go od razu do ulubionych dodajcie.

Dobra, napisałem do kolegi,

pewnie mi odpisze. Jak mi odpisze to Wam dam, a jak nie odpisze w czasie webinaru to dam moi drodzy je podczas,

dając w opisie filmu tak żeby, żeby można było. Od czasu wrzucania grup ze sklepu i marketplace'ów w Facebook cel nie działa. No tak, bo tutaj jest panie Kamilu jedna fajna rzecz,

że system uczy się, a skoro się uczy, czyli ma im więcej danych, tym lepiej działa. No to jest. Bardzo się cieszę z tego, że to działa. Czy można zmienić konto Instagrama podpięte pod Fastony? Nie można zmienić. To jest spięte. Można zniszczyć całą integrację i zrobić całą rekonfigurację od nowa, ale też trzeba za każdym razem zapłacić aktywację. Więc to ogólnie system. On już się nauczył tego konta, już zebrał z niego dane. Te dane są częścią w ogóle systemu i można tylko zburzyć to i postawić od nowa. No to trochę like i OBS kupione było. No ktoś tutaj mówi, że tak to się dzieje. Czy w aplikacji Lead da się stworzyć formularz, czy tylko przenosi standardowego kreatora Facebooka, który jest mało intuicyjny? Panie Pawle, nie da się. Facebook kiedyś udostępnił do tego API, a później wyłączył, więc nie da się teraz

Mam tak samo. Słuchajcie moi drodzy, wracamy, zaczynamy tu robić wysyp pytań, pytania trochę później. Wróćmy do naszej agendy. Mamy asystenta i to omówiliśmy.

Jeszcze jest coś takiego jak wydarzenia.

W tym miejscu jest na razie pusto, ale to tylko dlatego, że nie mamy tego zautomatyzowane i za chwileczkę będziecie mieli co środa tutaj będzie link do, do spotkania. Każdy, każdy będzie co środa. Dodatkowo w niedzielę mamy webinary sprzedażowe, czyli takie, które są związane z kupowaniem pakietów. A w poniedziałek będą webinary w ramach masterclassy, czyli masterclass to jest

nie ze mną, ale również ze mną, ale też z szesnastoma innymi wielkimi tego świata będzie taka klasa specjalna uczenia. Natomiast w piątek, czyli to cztery webinary w tygodniu będzie Akademia,

Akademia założenia agencji reklamowej. I to jeżeli chodzi o to. Natomiast wróćmy teraz do naszego FastTony Smart. I teraz tu zacznę na samym dole

od zbierania kontaktów. Jeżeli macie pakiet Lead, czyli jeżeli macie ten, to wam się to pojawi. Jeżeli nie macie tego pakietu to w tym miejscu tego nie ma. To jest specjalny pakiet lead do kampanii leadowych. Dobra, na razie zacznijmy od postów. Posty to jest to, co jest widoczne na fanpage'u i mamy posty dzielą się na posty wideo, czyli mamy post wideo i można do niego dodać przycisk do wezwania, a wtedy będzie miał link lub nie. To, co jest ważne, jeżeli dodacie przycisk do wezwania, czyli taki call to action, na przykład "zobacz więcej", "przejdź na stronę", "przeczytaj" bla, bla, bla, to automatycznie te wideo będzie miało bardzo mały zasięg, ponieważ wyciągacie ludzi z Facebooka na waszą stronę internetową.

Ale czasami chcemy, żeby ci ludzie obejrzeli wideo na zasadzie to, to, to mówimy, kliknij link i umów się na wizytę. No to my chcemy, żeby ten link był. Więc wtedy klikacie tu, wybieracie sobie link z waszej strony internetowej, a następnie wybieracie sobie jakiś tam przycisk. Proszę bardzo. Łatwizna. Nie? Dobrze. Oczywiście tutaj jest media, czyli prześlij wideo. Tu jest wiadomość, czyli to, co jest u góry. Tak, tak, oczywiście bla bla bla. No i tu jest tytuł, który jeżeli jest wideo, to wideo ma tytuł.

Nie zawsze ten tytuł jest widoczny, czasami niektóre wersje wideo nie mają, ale ogólnie trzeba go wypełnić, bo w różnych miejscach Facebook to wyświetla. Natomiast najbardziej atrakcyjnym postem jest post typu karuzela. Klikamy nowy post

i zaczynamy od czegoś takiego, co tylko ten post ma. To się nazywa karty i mamy trzy rodzaje typu karuzeli panoramiczny możemy wkleić wiele obrazków lub ręcznie wszystko zrobić. Zaczynamy od panoramicznego.

Klikamy "prześlij". Musimy znaleźć jakieś duże zdjęcie. Takie naprawdę wielkie, wielkie zdjęcie, które musimy gdzieś mieć na komputerze.

No 1K, 4K, 8K duże zdjęcie. No i jest wgrane i to co można zrobić-- przepraszam na chwilę.

To system może to podzielić na wiele slajdów. To oznacza, że macie jeden post,

pierwszy slajd, drugi, trzeci, czwarty, piąty. Możecie go przesunąć tak, możecie go przesunąć tak, jak chcecie. Możecie zrobić trzy slajdy.

Tak jak będzie wam wygodnie. Jak ja lubię i może być tak. Oczywiście możecie stwierdzić, że chcecie to przesunąć i zrobimy wyłącznie w ten sposób. I teraz, jeżeli to zrobię "podziel", to on mi automatycznie dzieli grafikę na trzy slajdy i każdy z obrazków będzie miał inną grafikę, tak jak widzicie. Teraz każdy z tych obrazków może mieć inny opis

tu i może mieć też inny link, czyli na przykład link A, link B lub C.

Ale to, co jest ważne

to możecie chcieć na przykład wiele obrazków. Wtedy mówicie tak: to będzie pierwszy obrazek.

O, muszę zrobić, żeby były inne, żeby to było lepiej widać.

O, na przykład tak

maksymalnie jest tam powiedzmy o trochę za dużo.

I teraz jak kliknę, kliknę Create,

to on automatycznie

zrobił w ten sposób. Dlaczego to jest ważne? Moi drodzy, to jest świetne. Jeżeli zrobicie karuzelę i ta karuzela tak się przewina lewo prawo i to robi naprawdę efekt wow. Szczególnie jak macie większe zdjęcia kobiety na przykład w czasie masażu, inne rzeczy, kosmetyki. Ogólnie rzecz biorąc naprawdę fajnie to wygląda i rzuca się w oczy. To jest raz. Dwa, możecie mieć wiele produktów kosmetyk A, kosmetyk B, kosmetyk C i tak dalej. Możecie mieć powód pierwszy dlaczego warto. Powód drugi dlaczego warto. Powód trzeci dlaczego warto. Powód czwarty dlaczego warto. Zdecyduj się, kliknij, umów się. Nie, więc tu kwestia jest jak to zrobicie. Co ważne, do każdego zdjęcia możecie, a wręcz nawet musicie napisać zupełnie inne tytuły i inne opisy. Ale też każde zdjęcie to jest jedyny post na Facebooku, który właśnie coś takiego ma, może mieć też inny, inny link. Może mieć inny link. A to oznacza, że na przykład to może być produkt pierwszy i jest link A. To może być produkt drugi jest link w zupełnie inne strony, a to jest link trzeci. Trzeci do tego, żeby zrobić link do

trzeciego, trzeciego miejsca, nie? Czyli na przykład do trzeciej strony. To znaczy tak: w tym miejscu robię kredyt na samochód, w tym miejscu robię kredyt na dom, a w tym miejscu robię leasing i możecie mieć trzy linki i w ramach jednej emisji posta, czyli płacicie za jedno wyświetlenie, macie aż tyle różnych rzeczy, które możecie klientowi sprzedać. Oczywiście to powinno być synergiczne, to powinno się wzajemnie wspierać. To powinno być kontekstowo do tej grupy odbiorców dopasowane. Ale to jest bardzo fajny post. Mi się bardzo podoba wersja ta panoramiczna, no bo ona świetnie wygląda. No po prostu przyznajcie, tutaj można naprawdę zaszaleć i tutaj naprawdę da się zrobić, no to atrakcyjne. No powiedzmy nawet dwa, to też na dwa wygląda to całkiem, całkiem przyzwoicie. I to oczywiście za chwileczkę zostaje przetworzone i będzie wyświetlane. Więc to jest jeden z moich ulubionych postów. Oczywiście poniżej macie, czy to ma być natychmiast opublikowane, czy ma być zaplanowany, czy ma być postem, który nie będzie na fanpage'u, czy ma być później jako szkic. No to to jest coś, co było omawiane w pierwszej części,

nawet na lekcjach jeden, dwa, trzy. To dosyć proste. I to jest post, który przekierowuje na stronę internetową, więc tam nie możecie dać linka do Messengera, nie możecie dać linka do waszego Instagrama, nie możecie dać linka do waszej grupy na Facebooku, ale dajecie linka do strony internetowej i to robi świetną robotę. Później mam posty typu Messenger. To jest podobna sytuacja, ale już na stałe, na stałe jest ustawiony przycisk do działania i ten przycisk do działania na stałe jest "Wyślij wiadomość". To widzicie? Tak, tutaj. To znaczy, że to jest post, który w tytule i w treści ma jednoznacznie zachęcać ludzi do tego, żeby kliknęli ten przycisk "Napisz wiadomość". Nie? Tutaj po prostu, jeżeli nie napiszesz w tym treści, nie wydasz ludziom polecenia "Kliknij, napisz wiadomość, wyślij wiadomość", to oni tego nie zrobią. Musi być jasny komunikat. Ja na przykład

z racji tego, jaki ja jestem,

I tu za chwileczkę się zmieni w tym miejscu.

O! I klient widzi, "kliknij"

i tu. Można zrobić jeszcze

tak. Nie, tam dużo tutaj tekstu się nie zmieści, ale ja na przykład uważam, że to całkiem człowiekowi mówi, co on ma zrobić, tak? Tu masz kliknąć, nie myśl, klikaj. Trzeba ludziom po prostu podpowiadać. No bo wiecie, no to po drugiej stronie to nie jest osoba, która ma waszą wiedzę, że to jest tak, więc tutaj podpowiadam. I tak dużo się tutaj nie zmieści, nie zmieści się wasza oferta, więc wykorzystajmy to, żeby ci ludzie to lepiej klikali. I to jest dosyć proste. Później mamy posty typu link click, czyli to jest taki post, który ma link i tutaj możecie wpisać link do waszej strony internetowej, wybrać sobie przycisk. Oczywiście tak jak wszystko macie treść. Możecie wrzucić tutaj sobie zdjęcie.

No i później jest jeszcze jakiś dodatkowy opis, który możecie mieć. Ten dodatkowy opis może się pojawić w niektórych miejscach, a w niektórych miejscach się może nie pojawić, w zależności od tego, gdzie Facebook go wyświetla. Więc też tutaj nie szalejcie, nie dajecie jakichś fundamentalnych prawd, bo po prostu część osób nigdy go nie zobaczy. No i na dole wiadomo publikacja. Natomiast do czego ten post służy? No i teraz jeszcze raz przypomnę, że za każdym razem, jeżeli macie wersję polską, pod spodem masz "zobacz poradnik". "Zobacz poradnik" klikasz. To jest post link click. Okej. Co to jest? Do czego służy? Co ci on daje? Kiedy tego używać? Jakie są przykłady użycia? Jaki jest-- ty tutaj masz przykład, co z tym możesz zrobić. Nigdy nie jesteś sam. Chcesz zrobić post? Rozumiem. Klikasz poradnik, czytasz. Jest. Poradnik jest wszędzie. Mamy posty typu Messenger, jest post typu Messenger. Tu są zupełnie inne rady. To wszystko jest inne. Tu jest post typu karuzela. Tu też jest inaczej, tak? I tutaj na przykład masz dodatkowe linki, które możesz kliknąć.

Tu masz post zdjęcie i tak dalej, i tak dalej. Każdy z nich jest. No dobra, to teraz jak to wytłumaczyłem, no wiadomo to co jest rolka, no to jest zwykłe wideo, to jest rolka, to jest zwykłe zdjęcie. Ale kiedy, kiedy publikować które zdjęcia?

Mhm. No to nie wiemy kiedy. No dobra, kiedy?

Na pewno każdy z was w życiu był chociaż raz na jednej randce.

Za-- przyjmijmy, że zachowujecie się przyzwoicie, nie? Czyli na pierwszej randce

za moich czasów i chcecie się zachowywać przyzwoicie, to co robicie?

Umawiacie się na pierwszą randkę.

Macie dwadzieścia lat. Podoba wam się chłopak, dziewczyna. Umawiacie się na pierwszą randkę

Żeby się umówić na pierwszą randkę. To, co trzeba zrobić? Trzeba dać się zauważyć. I żeby dać się zauważyć, to macie te trzy rodzaje postów. Z tym że można się zauważyć, dać zauważyć drogo. Na przykład ukraść tacie Ferrari i podjechać pod szkołę. To się nazywa robię rolkę. Rolki to jest format taki, że zrobienie rolki kosztuje dużo pracy. Zrobienie angażującej rolki to jest jeden procent wszystkich rolek, więc rzadko wychodzi i promowanie rolki jest najdroższą formą kampanii takich postów organicznych. Koszt ro-- promowania rolki najwięcej pieniędzy, czyli to jedziemy w złoty łańcuch Ferrari i pokazujemy się drogo. Taniej jest wideo. Fajnie, może być prostokątne, nie musi być takie, że ktoś tam rękami wymachuje. Z tego TikToka nie musi być pionowe, może być inne. Ale prawda jest taka, że powinno być kwadratowe. To jest format, który się dobrze wyświetla na telefonach. Telefony rządzą. No ale to już nie musi być takie. Wiecie, bo ludzie od TikToków oczekują trzydzieści sekund i takie po prostu cały czas napierdzielanka. To może być bardziej edukacyjne, może pokazywać, może być ciekawe, ale ogólnie rzecz biorąc kwadratowe super. No to tu już nie podjeżdżasz Ferrari, podjeżdżasz Mercedesem.

Okej, czyli dużo więcej pracy trzeba wykonać, ale nie tyle. Natomiast najtańsze, najtańsze reklamy, najtańsze promowanie postów jest jak jest grafika. Jeżeli jest grafika, to jest najtaniej. Dlaczego? Bo ona nie zatrzymuje osoby na feedzie.

Muszę to wam wytłumaczyć. Jeżeli weźmiecie telefon

i jak pokemony scrollujecie feeda.

No to dużo jesteście w stanie prześwietlić. A jak scrollujecie szybko, to Facebook dużo jest w stanie wyświetlić różnych reklam, a nawet za pół sekundy już się liczy.

Ale nie, gdy to jest wideo. W wersji True Play musicie odtworzyć nie pamiętam sześć albo dziesięć sekund. Nie wiem jaka wersja API teraz jest. To znaczy, że, yy, przy pewnych założeniach trochę kłamliwych zapłacicie tylko wtedy, gdy ktoś obejrzy dziesięć sekund. To nie jest do końca prawda, ale przyjmijmy, że to jest prawda. I teraz to oznacza, że jeżeli dajesz grafiki, to Facebook wycenia ten czas

[kaszle] tanio,

więc ty bardzo tanio jesteś w stanie wyświetlić grafikę. Co to oznacza tanio?

Bardzo dobrze to jest cztery, pięć złotych za tysiąc razy wyświetlenia twojej grafiki. Przy wideo będzie to siedem do dziesięciu złotych. Przy rolce od dwunastu do szesnastu złotych. Mówię o średnim. Oczywiście ja mam grafiki, które mają cenę za CPM-a dwa złote.

Oczywiście, że mam, ale mam też rolki, które mają cenę za CPM-a trzydzieści złotych. CPM, czyli tysiąc wyświetleń reklamy. Czyli jeżeli chcesz umówić się na pierwszą randkę, żeby zostać zauważonym, to masz do wyboru albo wydajesz bardzo dużo czasu, zaangażowania i pieniędzy na to, żeby się pokazać, czyli podjeżdżasz Ferrari albo mniej, łatwiej. Wydajesz też mniej pieniędzy, czyli Mercedesem. Albo idziesz tak jak ja, na masę.

Najpierw masa, potem siła. Nie? Czy rzeźba.

Więc idziemy na masę. To pokażę wam, jak wygląda u mnie na Facebooku to na masę. Mój fanpage w stu procentach prowadzi automat. Nie loguję się na niego, nie zajmuję się tym. Nie mam na to czasu. Co to oznacza? Że publikuje się post. On sobie jest organicznie i przy pewnych założeniach automatycznie odpala się reklama. Pyk, leci. Tu jeszcze reklama się nie odpaliła, tu pojawiło się i proszę bardzo.

Już są pierwsze lajki. Nawet ich całkiem sporo, nie?

Dlaczego? Bo się automatycznie odpala reklama.

Ja nie mam czasu. Nie mam czasu, żeby siedzieć ręcznie i w ogóle. Więc klikam okej, jest. Odpala się. Co to znaczy? Ja masowo spamuję feeda tych osób i staram się im powiedzieć w krótkich słowach, co robi aplikacja. Nie? Przykuć ich uwagę. Pamiętajcie, że tyle się wyświetla.

Tak tyle się wyświetla. Koniec. W tym poście też tyle się wyświetla. Dopiero gdy tu jest ciekawie, ludzie pójdą dalej. Więc ja muszę masowo cały czas ich atakować. No i to powoduje, że dużo osób się tym w jakiś sposób interesuje. No bo wiecie, zobaczą, obejrzą, no musi to w ten sposób reagować. No inaczej się nie da. Nawet kliknę na przełącz.

A dobra, to za dużo będzie gadania, ale tak czy siak to jest masowo. I teraz ja polecam klientom tak, róbcie to, róbcie to masowo, dopalajcie reklamami, zbierajcie zainteresowane dziewczyny, które są zainteresowane wami, zainteresowanych chłopców, którzy patrzą na was i mrugają do was. Czyli jest szansa na to, że możecie gdzieś tam robić i pierwsza rzecz robicie to. Później możecie robić te wideo. I oczywiście jak robicie takie wideo, to wykorzystujecie do tego wiadomość. I teraz mamy do wyboru albo szukamy nowych klientów, czyli magiczne słowo.

Tutaj mamy pomieszanie nowi i tacy, którzy coś o was wiedzą.

Albo tylko tacy, którzy o was coś wiedzą. Czyli już dawali lajka, już się do was uśmiechnęli na gdzieś tam w korytarzu w szkole albo ostatnie...

Możecie zrobić to są tylko świezi. Tu jest napisane zainteresowania. Co to oznacza? To oznacza, że to są raczej osoby, które do tej pory nie miały kontaktu z Twoją firmą. I to będą osoby, które uwaga! Tu są stargetowane. To wchodzimy w ustawienia reklam, reklamy na Facebooku i tu, czyli po zainteresowaniach.

Czyli jeżeli robię sobie posta, to tak tymi robię albo robię to z hashtagiem od świeżych klientów, czyli hashtag zainteresowania, albo mówię sztuczna inteligencja sama to zrób, ale na razie jest dobrze. Nie, moi obecni klienci całkiem spoko. Chcę mieć, dotrzeć do moich obecnych, do podobnych do nich, do takich siakich. Ogólnie nie potrzebuję świeżej krwi. Kiedy się nie potrzebuje świeżej krwi? Jeżeli biznes się

spina na zero albo bardzo mało i nie macie budżetu, żeby zdobywać nowy świat.

Obecni klienci dają wam tyle, że żyje się wam wygodnie, ale nie macie tyle pieniędzy, żeby wpompować w marketing, że będziecie mieli z tych klientów nowych za pięć albo sześć miesięcy. Jeżeli chcecie pozyskać nowych, czyli zacząć wychodzić dalej poza waszą strefę, strefę oddziaływania, to musicie zacząć pompować reklamy w tą grupę odbiorców. I to jest dobre,

ale też kosztowne. Nie? Tym budujecie przyszłość, tym robicie na bieżąco. A tutaj, gdzie jest magiczne słowo remarketing, to tych z bieżących klientów... Czyli ta dziewczyna się do ciebie uśmiechnęła, więc co robisz? Kupujesz drinka

i idziesz do niej. To jest remarketing. Tak? Dała ci lajka, uśmiechnęła się, napisała do ciebie, napisała fajne, ciekawe cokolwiek. Bierzesz, kupujesz drinka i idziesz.

Czy jak to teraz inni młodzi ludzie robią? Więc jeszcze raz podkreślam

tu, żeby wam było łatwiej. To jest ściąga.

W tym miejscu macie ustawienia reklam i macie tak: to pierwsze. To pierwsze to są

ludzie, którzy są tacy jak twoi obecni klienci. Trochę obecnych, trochę nowych. Takie wymieszane. Tu tylko tacy, którzy mieli kontakt z Twoją firmą, a tu raczej, którzy jeszcze nic o Tobie nie wiedzą. I w zależności od tego, jakie słowo kluczowe weźmiesz i wpiszesz, taką reklamę zrobisz. No ale pewnie teraz jest tak: "O mój Boże, Danielu, ja nie kumam, co mam zrobić. Jestem małą Marysią. Nic nie rozumiem, nic nie rozumiem. To takie trudne." Pewnie część osób tak ma i to ja rozumiem. Natomiast nie jest takie trudne,

nie jest takie trudne. Pewnie ktoś tam teraz pisze. Ja teraz na to nie mogę spojrzeć, bo muszę to wytłumaczyć, że właśnie to do mnie. Ja taka jestem, ja nic nie rozumiem. Albo jakiś facet: "Tak, ja nie jestem nietechniczny, nic nie kumam." Okej, tak jest. To jeszcze raz.

Tanio publikujecie posty

i jeśli w waszym biznesie jest tak, że jest okej, jest okej, ale nie czujecie w tym momencie miejsca, że chcecie wydawać więcej, żeby zagwarantować sobie przyszłość,

to używacie to.

Natomiast jeżeli chcecie budować przyszłość, czyli teraz mi starcza, ale mogę pięćset, tysiąc wrócić na to, żeby było lepiej. Czyli buduję kolejne rzeczy w mojej firmie, to używacie naprzemiennie to z tym.

Buduję tu i teraz

Buduję przyszłość to używam raz to, raz to. I to jest chyba wszystko. I teraz myślę, że każdy powinien powiedzieć: "Rozumiem".

A po co jest to trzecie? To jest wtedy,

kiedy wysłałeś dziewczynie serduszko czy tam lajka na Tinderze i ona ci odpisała też lajka na Tinderze. To teraz robi się remarketing, czyli do ludzi, którzy już wykazali, że są tobą i twoją ofertą zainteresowani. To robisz reklamę tylko do tej wąskiej grupy ludzi, którzy powiedzieli interesuje mnie to, interesuje, czyli skomentowali, oglądali wideo, pisali do ciebie na Messengerze, lajkowali twoje posty na Facebooku, Instagramie, wysłali do Ciebie wiadomość direct message na Instagramie lub klikali lajki. To ci wszyscy to jest jedna grupa. Druga grupa, która jest dołożona do tej grupy. Wszyscy ci, którzy weszli na Twoją stronę internetową i to jest razem dodane. Jest jeszcze trzecia grupa. Wszyscy ludzie, gdy masz aplikację Callup, czyli tą zieloną, to są wszyscy ludzie, którzy do Ciebie zadzwonili. I ta kuleczka robi się coraz większa. Jak masz aplikację Callme. Wszyscy ci, którzy na stronie internetowej zostawili do siebie numer telefonu. Jeszcze większa kulka. Czyli tacy, którzy powiedzieli zajebiste z ciebie ciacho, dam ci lajka. Więc co robisz? No robisz do nich reklamę. Czyli tymi budujemy po to, żeby dostać lajka, a tym- Atakujemy tych, którzy nam tego lajka dali. Okej? Natomiast tu jest jeszcze jedna ważna rzecz parametr retencja.

Parametr retencja oznacza to, jak długo osoba, która no dała mi lajka,

może maksymalnie szukać tego produktu albo w jakim okresie czasu wielokrotnie będzie szukała tego produktu. To brzmi dziwnie, ale co to oznacza? Jeżeli kupuję dom, to zwykle osoba, która kupuje dom, to jest jakiś proces kilku miesięcy. Kilka miesięcy trwa, zanim ta osoba wybierze dom.

Więc jak weszła na moją stronę, to ja tutaj wpisuję sobie sto osiemdziesiąt dni. To jest maksymalna, żeby jeżeli mi dał lajka, to przez sto osiemdziesiąt dni będę go docinał. Kup, kup, kup. Jeśli przez sto osiemdziesiąt dni nie da mi nowego lajka, to po stu osiemdziesięciu dniach spadaj dziadu, już więcej ci nie będę wyświetlał reklam, bo nie kupisz i tak. No i teraz super. To samo jest fajne jeżeli jesteś fryzjerem. Bo to oznacza, jeżeli klient do ciebie zadzwonił na call, wszedł na twoją stronę internetową, zrobił ci lajka, to przez sto osiemdziesiąt dni cały czas widzi twoje reklamy. To znaczy, że co trzy tygodnie mu się przypomina halo, proszę pana, tutaj, tu teraz znowu trzeba zrobić fryzurę. No i on do ciebie wraca. Jeżeli kliknie jakikolwiek post, wejdzie na twoją stronę, zadzwoni, to znowu przez sto osiemdziesiąt dni go atakujesz. Super sprawa. No dobra, to teraz pójdę do pytań i odpowiedzi, moi drodzy. Zobaczę, czy tutaj się coś pojawiło. Na pewno się pojawiło, no bo to jest standard.

Zescrolluję do samego dołu i zobaczę co jest i postaram się coś odpowiedzieć, a później idziemy dalej.

Kiedy będzie można ustawić automatyczne dodawanie do postów, czyli opcja, którą Facebook uczula o tym momencie ustawienia? Tu moi drodzy, tu macie to,

Ja zaplanowałem to, żeby to wszystko było dzisiaj o północy włączone, tak jak obiecałem i wszystko o północy powinno być włączone. Natomiast przy osiemdziesięciu tysiącach kont, moi drodzy, propagacja u nas jest czterdzieści osiem godzin i nawet jeżeli o północy to włączymy, to zanim przemieli te czterdzieści osiem, te osiemdziesiąt tysięcy kont, to do piątku pewnie wszyscy będziecie mieli. Więc luzik.

Tutaj pytanie jest, czy hashtagi dodawać też przy kampanii na leady? Przy kampanii na leady ta wersja, która jest, ale pracujemy nad nową. To jest siódma wersja kampanii leadowej. Ona będzie trochę bardziej skomplikowana, bo ona jest już do takich większych biznesów,

ale szukamy sposobu na uproszczenie tego. Nie musisz dodawać żadnego hashtaga. System sam wszystko zrobi. My wiemy, że leady robi się na trzy sposoby i automatycznie robimy trzy kampanie.

Pan Mariusz: a jak kosztowo wypadają karuzele?

Kampanie karuzelowe wyglądają, są kilka procent droższe niż kampanie linklikowe, ale

wartość tego ruchu jest znacznie większa.

Nie? Kilka procent jest drożej, ale pod względem wartości jest dużo lepiej.

Tutaj Kamil się pyta, co to jest Advantage+? Advantage+ tutaj to, to kiedyś nam powiedział, ale Daniel, my chcemy zrobić reklamę w sposób taki sztuczna inteligencja z Facebooka, ale nam popraw ją, żeby nie robiła tych czterech głupot, które Advantage+ robi. I myśmy też zrobili. Zrobiliśmy, czyli to Facebook ma. Nazywa się to Advantage+, sztuczna inteligencja od Facebooka, która robi głupoty, na przykład dodaje audience network, zawęża grupę odbiorców, nie dodaje odpowiedniego wieku i tak dalej. Robi kilka głupot, które jest niefajne, ale można to zmienić, więc zrobiliśmy. Natomiast jak to zrobiliśmy, to nie dowozi wyników. Więc mamy, mówimy halo, klienci, chcieliście? Macie.

Ale z racji tego, że nie dowozi, to nie za bardzo to promujemy.

O, Ania napisała, że jest Marysią. No ja wiedziałem, że tak jest. No to jest normalne. Tutaj pisze pan Przemysław, czy jak zmieniłem nazwę strony Facebooka i Insta to zaburzyło moje reklamy? Nie. Jak pan zobaczy, to tu wszędzie, tu co pokazuję, pod spodem są cyferki. Widzi pan, tu są cyferki, tu są cyferki, tu i tak dalej. My identyfikujemy pana stronę i wszystko po cyferkach. Cyferki są niezmienialne, są na stałe te same, więc nie ma problemu.

To najlepsze porównanie do randek i samochodów. Dziękuję Kasiu.

Trzeba zmienić format na rolki, by było Ferrari, a nie Mercedes. Ha ha, cześć Mareczku, cześć Mareczku.

Marek się śmieje, ponieważ Marek jeździ Mercedesem. Zresztą

Marek kiedyś nie miał Mercedesa, a ma. Nie wiem, może Fastony mu pomógł?

Owszem, nie mam skąd wiadomo. O, widzę, że fan, fan Dragon Balla.

Będę wdzięczny za link do supportu, a nie dostałem zasilenia konta po wpłacie. Walczę od pół roku z jedną sprawą z meta nic nie mogę zdziałać, bo jak mi odpiszą, a jak pokazują nie zamykają wątek.

Jezus Maria, jak ten Facebook mnie...

Czy w reklamie mogę wpisywać różne kraje czy konkretne miasta? To ciekawe pytanie. Już pani pokazuję. Tutaj

wpisuje się jeden kraj. Jeden.

Można wpisywać miasta, ale powinny być z jednego kraju. Natomiast powiem wam rzecz, o której powinniście wiedzieć, jeżeli byliście na poprzedniej edycji Akademii. Mianowicie, jeśli jesteście biznesem lokalnym To myśmy zrobili takie duże badanie z prawie setką klientów. Tam siedemdziesiąt coś osób się zgłosiło i z tego wykazaliśmy, że połowa osób robiła tak, jak myśmy powiedzieli, a połowa nie robiła. Na czym polegała różnica? A mianowicie w tym miejscu było...

Tu w pierwszym zdaniu było odwołanie do grupy odbiorców po lokalizacji

lub po uwaga mieście lokalizacji. Hej, hej, osoby z województwa coś tam. Ja jeszcze używam z racji tego, że moją grupą są tylko przedsiębiorcy piszę: "Hej przedsiębiorco, cześć przedsiębiorco albo przedsiębiorstwo czy wiedziałeś?" I okazuje się, że to jedno zdanie,

to jedno zdanie pomaga nawiązać relację z tą grupą odbiorców o tyle, że oni szybciej klikają.

Jedno słowo. Hej gdańszczanki. No jedno zdanie. No bo to faktycznie jest zdanie, tak?

Przy biznesach lokalnych super fajna rzecz. Jeszcze robiliśmy inny test, ale ten test nie zakończył się pozytywnie. Nie było rozstrzygnięcia. Być może za mała grupa. Później zaczął się Black Friday i nie było też czasu,

ale zrobiliśmy test. Czy warto napisać takie zdanie:

"Jesteśmy dwadzieścia minut od Ciebie, a jak pobiegniesz to nawet krócej". I ogólnie tego typu wersja. I wstępnie wychodzi na to, ale jeszcze nie mamy wystarczająco dużo danych. No bo wiecie,

test bez stu tysięcy na budżecie reklamowym to żaden test, więc trzeba trochę tych reklam wyświetlić. Ale mieliśmy doświadczenia z takimi firmami, które zajmują się

leczeniem zwierząt. Mieliśmy takie firmy, które zajmują się leadami, ale w postaci takiej leadami, czyli ubezpieczenia. Mieliśmy firmę, która jest warsztatem samochodowym, ale nie takim samochodowym, samochodowym, tylko oni polerują te reflektory, nie? Mieliśmy też taką firmę, która zajmowała się car detailingiem. No tego typu biznesy. No i to było super, bo to całkiem nieźle odwoływało się do tej grupy odbiorców. I oczywiście tu podjedziesz do nas dziesięć minut, tutaj pobiegniesz i tak dalej. Każdy robił inaczej. Wstępnie wychodzi na to, że to działa. Ale z drugiej strony mieliśmy komentarze od ludzi: "Ale ja mam do was daleko". I to jest kłopot, ponieważ jeżeli coś takiego użycie, to musicie te komentarze kasować. Oczywiście my będziemy mieli taki system niedługo publiczny dla wszystkich, który będzie mógł to kasować. Okej, ale z tego testu wynikło, że jeżeli ktoś tak, no przynajmniej wydaje mi się, że zaburzenie wynikało stąd, że ludzie pisali: "Nie, ta reklama mi się wyświetla, ja mam do was pięć kilometrów", coś tam. A tak będzie, bo Facebook. Wiecie, Facebook ma to daleko gdzieś jak zaznaczacie tylko tu. On ma w swoim regulaminie milion powodów, dla których może to wyświetlić dalej. Ponadto osoba ma lokalizację stamtąd, internet stamtąd. Była tam kiedyś, oglądała coś. Ogólnie rzecz biorąc to jest bardziej rozproszone. Oczywiście większość core'u jest z właściwego miejsca, ale czasami cztery, pięć komentarzy takich głupich psuje Wam wszystko, nie? Więc wydaje nam się, że ten wynik, że to nie było jednoznacznie, że to jest lepiej z tym ile czasu ci zajmie.

Ale wygląda wstępnie, że jak usuniemy te komentarze, to tak będzie. I to jest fajny tip. Możecie tego używać, korzystać.

Dobra, teraz pytanie się.

Remarketing warto po dobie wyłączyć, jak nie przynosi leadów. Tak, to prawda.

Jeżeli remarketing macie zbyt płytką grupę odbiorców, nie? Albo już zbyt bardzo wyeksponowaną, wyeksplorowaną. Porównam to do Tindera. Przeglądasz wszystkie dziewczyny, które, z którymi miałeś kontakt. Z tą spałem, z tą spałem, z tą spałem i po pierwszej setce nie masz tam nowych kontaktów.

No to nie masz kogo remarketingować, bo już masz z nimi miałeś taki kontakt i nowego nie będziesz miał, nie? Więc tak w skrócie. Nie więc tak. Jeżeli jest za pusto, to, to nie ma kogo remarketingować to wyłączyć.

Karol, Konrad Woźniak. Wydałem wszystko na narzędzia z reklamami. Lecę na oparach. Ja potrzebuję nowych zaleceń na malowanie jak powietrza.

Czy dawać do nowych postów z moimi usługami z retencją podobną ustawić. Konrad. Nie ma czegoś takiego.

Nie istnieje coś takiego jak masz robić. Nie w tej branży, nie w branży marketingowej. W branży marketingowej jest tak: rób, zobacz jak poszło, wyciągnij wnioski, zrób następną kreację. Nieważne, jaki będziesz miał system targetowania,

to klient na początku nie widzi targetowania. Widzi Twoją grafikę, widzi Twoją treść i widzi Twoją ofertę,

a później wchodzi na Twoją stronę i widzi Twoją ofertę bardziej. Jeżeli te cztery rzeczy każda z nich jest słaba, to na której z nich odpadnie? A nawet jeżeli jest najlepsza, to klient może być dobrze targetowany, ale go nie stać. Albo już kupił gdzieś indziej, albo musi jeszcze więcej wziąć i podejmować decyzji.

jeżeli masz budżetu na przykład nie wiem, no, tutaj trzeba gdzieś choć być rozsądny, ale tysiąc, półtora tysiąca to jest te minimum, które wydaje się na reklamy i to trzeba wydawać przez jakiś czas. Przykład Marka jest dzisiaj. Może Marek opowie, że to nie jest tak, że- Ja mam pięćset złotych na reklamy i to już... Pięćset złotych na reklamy można mieć, jak już masz zbudowaną wokół siebie całkiem napełnioną kałużę. Wtedy na remarketing jedziesz, na leady jedziesz, ale na samym początku ty musisz zbudować informację, że twoja firma jest fajna.

I nie zrobisz tego bez budżetu. Ja oczywiście mogę być miły, ale będę zawsze szczery, że bez budżetu, bez marketingu, bez pokazywania, że twoja firma jest fajna, że warto jej kupić, że można jej zaufać, że twoja usługa jest tego warta, że jesteś wartościowym człowiekiem i że zrobisz to dobrze, a proces uczenia trwa,

to nie ma magicznej różdżki, która powie "Zaczaruję tych wszystkich ludzi, oni dzisiaj kupią". Nie, bo nie zmienisz mózgu tych ludzi. Oni nadal muszą ci zaufać. Więc-- a to jest proces.

"Czy można wykluczyć niektóre województwa?" Nie ma wykluczania. W ogóle. Oczywiście było przez jakiś czas w Facebooku, tylko podnosiło koszty. Nie wykluczamy.

"Jak dostać nagrania do pierwszej środy oraz do tej?" Panie Igorze, pierwsza środa, dostał pan SMS-a.

Dzisiaj, z linkiem do... parę godzin temu. Proszę sprawdzić w telefonie.

Ja tu widzę, że wy o czymś tam rozmawiacie.

"Odrczę się później, ale Daniel masz rację. Tam trzeba testować jak się, ale da się i to naprawdę dobrze. Kwestia testów i-i treści. Akurat budowlanka to moje rejony. Pozdrawiam". "Czy są przeciwwskazania, żeby dla jednego produktu równocześnie uruchomić kilka reklam sprzedażowych AOA, a różnią typu wideo karuzela?" Nie, nie. To jest dobre. To jest dobre, bo my nie wiemy, która wersja będzie dobra dla tej grupy odbiorców. Ponadto ludzie czasami reagują na to, a czasami reagują na to. Czasami mają inne emocje, czasami po prostu zrobisz kiepskie wideo i jest do dupy, a ci się wydaje, że jest super i ciśniesz je, bo ci się wydaje, że jest super, a jest do bani. To po prostu tak już jest.

No tak, Marek pisze, że z Fastonem jest budżet mniejszy niż bez Fastonego. To prawda.

Kadrot mówi "Dzięki Daniel za pomoc, będę robił więcej".

"Czy będzie o strategiach?" Strategia jest częścią postu, pani Adrianno. Było tydzień temu.

Dobra, idziemy dalej. To to omówiliśmy posty. Mamy też reklamy. Teraz te reklamy macie dwie podstawowe AOA, a te są, jeżeli sprzedajecie kursy. To zacznę od tych.

żeby ludzie was poznali, no to w poście macie zwykle dwie linijki. Tak jak pokazywałem, dwie linijki. Koniec. Jeśli tam uda wam się zachęcić tą osobę, będzie ciekawie, żeby to rozwinęła, to przeczyta dziesięć, piętnaście linijek. Koniec. Więcej tam nie zmieścicie. Jeżeli tak jak na przykład Marek chciałby, żeby ta, żeby ta osoba poznała wiedzę,

wy-- że za pomocą jego produktu ona sobie to poradzi, będzie umiała to zrobić, że to jest łatwe, to Marek ma dwa sposoby. Pierwszy sposób - przekierować ludzi na stronę internetową, gdzie to poczytają. Ale teraz uwaga, część osób,

no musi być na tyle zdeterminowana i tak bardzo chcieć czytać. Nie na przykład mężczyźni lubią czytać rzeczy techniczne. No i spoko, targetujemy mężczyzn, robimy AOA na ruch i oni to przeczytają. Spoko. Natomiast jeżeli naszą grupą odbiorczą są kobiety,

to nie przedstawiamy technicznych aspektów zabiegu Indiba albo liposukcji,

albo nie wiem, jakiegokolwiek innego zabiegu kosmetologicznego. Bardzo mało kobiet interesuje ta, te technikalia. Nie na tym etapie.

Na tym etapie, takim wstępnym interesuje ich "Co mi to daje?

Co ja z tego będę miała? Czy to boli? Czy będę po tym źle wyglądać?

Eee, czy są powikłania?"

I tak dalej, nie? Jak, no ogólnie rzecz biorąc, jak będzie przed i po. I teraz w reklamach tego typu,

jeżeli wiemy do kogo, piszemy odpowiedni tekst, który właśnie buduje odpowiedzi na te pytania i możemy tą osobę przekierować, ponieważ w poście ona ma tyle, a w artykule może być piętnaście razy tyle. Więc to jest ta wartość. Dlatego warto, żeby osoby kierować na ten ruch.

To działa. Kłopot jest taki, że jeżeli piszesz kiepski tekst, wchodzi, wychodzi. Sorry. Po to jest testowanie. Alternatywą do tego jest to, że jeżeli twój produkt da się pokazać w formie wideo, to lepiej go pokazać w formie wideo.

I to jest naprawdę całkiem spoko. W formie wideo ten klient wtedy- ale artykuł też się przyda. Ten klient wtedy może być bardziej zaciekawiony, może napisać, może coś tam i tak dalej, nie? Więc można w ten sposób to rolować.

wiadomość, link do artykułu, rozmowa telefoniczna. Rolujemy tą osobę, żeby podjęła decyzję na tak.

Ale musicie mieć fajny sposób na to, żeby pokazać wideo i musicie umieć zrobić takie wideo. Wideo w momencie, kiedy wszyscy już je robią, nie jest łatwą, łatwym formatem. Grafika jest łatwa Oświetlenie, kąty, odpowiednia ostrość, yy, egzekucja produktu. Pierwsze, drugie tło. Plan pierwszy. Łatwizna. Nie? Łatwizna. Natomiast wideo już jest trudniej. Dobrze. AoA konwersja.

No to jest taki rodzaj reklamy, który- to znaczy reklama, czyli nie ma go po, nie ma w ogóle go na po-- jako postu na Facebooku, jest tylko i wyłącznie reklamą. To jest coś takiego, że jeżeli go wypełnicie oba, to wy dodajecie wiele zdjęć,

wiele zdjęć albo wiele wideo. Jedno można i on wam robi tak dużo różnych wersji.

Natomiast możecie mieć to samo zdjęcie, ale musi się nazywać jako inny plik, a najlepiej, żeby wartość matematyczna, yy, tego zdjęcia była inna, bo Facebook to wykryje i wtedy wam tą reklamę odrzuci. Możecie również dodać kilka tekstów, czyli tu.

I dodać kolejny.

I tu, i tak dalej. I to jest super, nie? Dodać kolejne kilka tekstów. To powoduje wiele różnych wersji. To jest tak naprawdę split test,

błędnie nazywany testem AB. To jest coś innego,

ee, ale to jest tak, że możecie wypluć reklamę w wielu, wiele wersji. Natomiast znowu jest ostrzeżenie. Facebook, jeżeli wrzucicie tutaj na grubo, na bardzo grubo, ma pewien problem. On, żeby móc się optymalizować, musi każdą z tych wersji wyświetlić. I teraz, jeżeli chcecie zrobić dużo grafik, na przykład, nie wiem, dziesięć grafik i pięć tekstów, to nie możecie mieć mniejszego budżetu niż dwieście złotych dziennie. A to jest minimalny,

minimalny budżet.

Ja mówię, że jeżeli chcecie używać jedną, dwie grafiki, jeden, dwa teksty, to używacie takiego budżetu.

Rozumiecie? To tak po prostu wygląda. I moi drodzy, po prostu nie będziecie mieli wystarczająco dużo budżetu, żeby każdą z tych wersji Facebook wyświetlił. Więc to wa-- zamiast wam pomóc, bo dajecie dużo, tylko wam pogorszy.

No i w ten sposób omówiliśmy dzisiaj bardzo dużą część, yy, posta. Natomiast zostaje nam tylko wyłącznie ta mała tutaj, która jest w większości u was z taką kłódeczką zamkniętą. Zamknięta kłódeczka jest wtedy, kiedy wy nie możecie jeszcze z tego korzystać. Jak widzicie, tu jest zakaz. Co to znaczy? Że jeżeli was- jeżeli będziecie już dużo korzystać, system oceni, że już dużo umiecie, to wam to odblokuje. I ja to będę mówił na następnym spotkaniu opowiem, co tu robi oraz o funkcjach, które też są tutaj zablokowane, które są dla agencji. Ale mam dla was również dzisiaj prezentację.

Prezentację, którą chcę wam pokazać, którą przygotowałem dzięki narzędziu, które się nazywa NotebookLM i będę wam zresztą to pokazywał, co ten NotebookLM potrafi. I to jest oczywiście. Natomiast ta część, która mówiłem, że będzie zawsze piętnaście minut. Co się w ogóle wydarza w świecie AI, w świecie sztucznej inteligencji i ogólnie rzecz biorąc taka część bardziej, żeby was podnieść, yy, w jakim kierunku idziecie. I chodzi o to, że to się bardzo mocno zmienia. I teraz najpierw tak naprawdę robi się źle na rynku. Zobaczcie, jest krach na wszystkich rynk-- na wszystkich aplikacjach SaaSowych, które rozwiązywały jeden problem. Jeden. Nie, na giełdzie spadły o pięćdziesiąt procent. Yy, ogólnie rzecz biorąc, na świecie nie do końca idzie z, mm, z tą egzekucją, że AI się wdraża, ale jest przepaść pomiędzy półkulą północną a południową. Coraz bardziej jest konsolidacja rynku i Google zaczął dominować. I teraz jeszcze jedna ważna rzecz.

Po prostu modele generatywne wchodzą do fizycznych urządzeń, do robotów. To jest w ogóle duża, duża, gigantyczna zmiana. To, co tutaj mamy, no to, to jest to, że Google odrobił lekcje i w ciągu roku wyprzedził o dwadzieścia pięć procent,

ee, Perplexity. I to jest w ogóle,

to jest w ogóle fenomen. Ee, to jest spółka, która już zaczęła odrabiać na giełdzie swoje spadki. I to się dzieje, to się dzieje. Jeszcze dodatkowo Apple zdecydował, że Siri będzie zasilana Google'em. To jest kolejny powód na to. Google znowu stał się hegemonem, znowu jest potęgą.

Mm, to, co wy wiecie, co rozumiecie. SEO is dead.

SEO nie istnieje. Wasza każda- każdy z was musi myśleć o GEO. Ci, którzy byli na webinarze o collapse muszą zrozumieć, że GEO to jest ta- pozycjonowanie i targetowanie w modelach generatywnych. Ale tam już nie chodzi o linki. Tam już nie chodzi o, mm, nie wiem, wielokrotność słów, które będą na twojej stronie. Tam o- chodzi o sygnały jakości, o twojej marce. Dlatego nie wiem, czy wszyscy byliście od początku. Oficjalnie informuję, że moja firma w piątek dokończy transakcję zakupu portalu gazety, yy, marketingowej, yy, takiej dosyć znanej i nasi klienci będą mieli możliwość, żeby przeprowadzić z nimi wywiad i będzie artykuł o ich firmie w tej gazecie w postaci wywiadu, opisu ich usług, jak to osiągnęli, ich historii, czyli dawanie sztucznej inteligencji Czyli modelom generatywnym bardzo silnego bodźca. Kim jest wasza firma? Jaki problem rozwiązuje na dwudziestopięcioletniej gazecie? Tak, to jest po prostu potężna, potężna inwestycja. Ale ja inwestuję nie tylko w firmę, ale inwestuję też w klientów, dając im przestrzeń, że mogą w takiej gazecie po prostu mieć, no bardzo wiarygodny artykuł o swojej firmie dla modeli generatywnych. Mało tego, ja będę też zachęcał wszystkich klientów, którzy mają call-upa do tego, że w telefonie call-up jak call-up wysyła SMS-a z podziękowaniem za rozmowę albo przepraszam, nie mogłem odebrać. Żebyście tam umieszczali link do waszego artykułu. Niech wasi klienci, niech wasi kontrahenci po rozmowie z tobą, gdy nie mogłeś odebrać, wchodzą na ten artykuł. Widzą, że to jest poważna gazeta, która poważnie opisała ciebie, twoją firmę, twoje osiągnięcia, twoje zdjęcie i po prostu w ten sposób będziesz również budywa-budował autorytet nie tylko w OpenAI, nie tylko w Gemini. Nie tylko gdzieś tam w tych wszystkich modelach generatywnych, ale również w tym miejscu, gdzie to jest najbliższe człowiekowi bezpośrednio w jego sercu. Widząc ciebie jako że gazeta zrobiła z tobą artykuł, przeczyta, zrozumie twoją firmę, jeszcze bardziej zbudujesz zaufanie do siebie. Mam nadzieję, że wam się to podoba. Dajcie w komentarzu jak w ogóle ten pomysł oceniacie.

Idziemy dalej. Zobaczcie jest podział. Górna część naszej planety i dolna część planety. Ale zobaczcie po lewej stronie po prawej stronie Arabia Saudyjska. Sześćdziesiąt cztery procent populacji Arabii Saudyjskiej, czyli pustyni, używa sztucznej inteligencji. Halo, jesteśmy w Polsce. [śmiech] Mamy.

Jesteśmy w czarnej d.

W czarnej d. A zobaczcie Arabia, Singapur, Korea Południowa, USA dwudziesto czwarte miejsce. Halo! Zobaczcie jak bardzo jesteśmy daleko. Oczywiście zobaczcie. To też wynika, że jeżeli w tych krajach wschodnich nie ma Google'a, nie ma Gemini'a z Perplexity, z Cloudem, z naszym tutaj

Chatem GTP, no to oni oczywiście używają DeepSeeka. Zobaczcie Białoruś, Kuba, Rosja. Tam, gdzie jest ten mindset, nie? Mindset

prochiński to proszę bardzo jest tak. No tak samo jak i w Afryce, która należy zresztą do Chin. Teraz zobaczcie koło. Korea Południowa.

Zobaczcie jak to tu, tu, tu. Zobaczcie jak to po prostu wy eksplodowało. I po prostu ludzie. Faktycznie jest ta duża adopcja. A też jest wada. Wszystkie firmy, które były skupione na to robię jedną rzecz. Daję ci narzędzie, które robi tylko i wyłącznie jedną rzecz. Na przykład nie wiem. Jestem twoim CRM-em. Nie ma narzędzia takiego rozbudowanego jak FastTony, że wszyscy agenci ze sobą rozmawiają. Myśmy projektowali to w dobry sposób od początku. Zobaczcie giełda minus pięćdziesiąt procent, HubSpot. Monday drugi CRM minus czterdzieści cztery procent, Atlassian narzędzie dla programistów minus trzydzieści procent. Z drugiej strony wszystkie projekty AI-owe dziesięciokrotnie zwiększyła się w dwa lata wycena Eleven Labs. Halo, pięćset miliardów OpenAI. No to się po prostu dzieje dzisiaj na rynku. No i teraz jeszcze ta krzywa uczenia się. Moi drodzy, ci, którzy oczywiście

faza wdrożenia, czyli to jesteście wy dzisiaj w tym miejscu. Ojej, trzeba się nauczyć tego FastTony'ego. Ojej, to trochę więcej. O, to jest nowe. Ja tego nie rozumiem. Ale jesteście we właściwym miejscu, moi drodzy. Jesteście tu, tu, teraz, tu. To jest wasza faza uczenia. Będzie wam ciężko, ale to spowoduje, że przejdziecie tą transformację i pójdziecie do przodu. Super. Bardzo pozytywnie to widzę. Idzie dobrze. Natomiast też są te drugie strony. Tak, akurat prezentacja jest dobra, zła, dobra, zła. Troszeczkę. Troszeczkę straszymy, że pięćdziesiąt prawie osób uważa, że warto używać i codziennie używa. Ale czterdzieści procent obawia się. A według mnie to jest mocno niedoszacowane. Ludzie się boją, większość się boi. Myślę, że z siedemdziesiąt procent się boi. Nie przyznają się do tego przed samymi sobą, ale się boją i mają rację. Natomiast zobaczcie znowu tam, gdzie AI jest na sześćdziesięciu iluś tam procent użycia. Ludzie faktycznie ufają tej AI, ale pamiętajcie to jest opinia tych ludzi, którzy używają. Czyli z tych sześćdziesięciu pięciu procent całej ludności Arabii.

To dwie trzecie z nich, którzy używają, jest bardzo zadowolona i zaufała. Natomiast widzicie też świat też się mocno zmienia.

Firmy, które produkują procesory, firmy, które produkują ramiona robotyczne, firmy, które budują w ogóle to wszystko. To po prostu jest eksplozja przemysłowa i musicie wiedzieć, że za chwileczkę nawet w studiu FastTony jedna z kamer będzie sterowana robotycznym ramieniem, które będzie automatycznie mi tutaj jeździć w lewo prawo. I tak będzie. Po prostu to będzie powszechne. Oczywiście my jesteśmy niejako trendsetterami, my też jesteśmy early adoptersami, więc raczej my będziemy to mieli kilka lat przed innymi, ale to będzie standard na w studiach i w ogóle w materiałach. Firmach, które będą chciały być top i będą mogły to top gdzieś na rynku zwalidować i brać za to premię za to, że są top. Tutaj oczywiście troszeczkę też smuteczków, bo dzisiaj branża w ogóle cargo, w ogóle przewożenie tego wszystkiego. Rozmawia się o samolotach zasilanych bateriami, zasilanych, powiedzmy, paliwem gazowym. Ogólnie rzecz biorąc, to wszystko mocno przyspiesza, ale też jednocześnie te wszystkiego rodzaju rzeczy generują też pewnego rodzaju zagrożenia i musimy się z tym liczyć. Ja wczoraj podróżowałem pociągiem z Gdyni, Warszawy do Trójmiasta, a równolegle z tego samego peronu chwilę później odjechał pociąg z Warszawy do Krakowa i po drodze był sabotaż. Wycięto kawałek toru i pociąg się wykoleił. Możecie o tym poczytać. No i

zobaczcie, w jakim niestabilnym miejscu żyjemy.

Historycznie, żebyście też rozumieli, to wszystko się zmienia. To wszystko się tak zmienia, że dzisiaj nie da się na przykład kupić niektórych rzeczy. Pamięci RAM znikły z rynku. Nie ma, nie ma. Po prostu to się zmienia. Jest też cena i to, co tutaj jest ważne. AI zabiera zadania,

tworzy rekordowy popyt na ludzkie umiejętności, czyli fizyczną pracę. Ale wiecie dlaczego? Bo to jest pompowanie, pompowanie wyceny ludzkiej pracy po to, żeby nastąpiła szybka adopcja zastąpienia w wielu miejscach przy wysokim koszcie pracy będzie się opłacało kupić robota za sto tysięcy.

To samo było z programistami. Napompowano ich wynagrodzenia, a później powiedziano: "Słuchajcie, skoro to jest takie drogie, to lepiej wam kupić agentów AI." Minus pięćdziesiąt procent. To będzie to samo. Wam mówię. Ci, którzy wdrożą sztuczną inteligencję, ci przetrwają. Ci, którzy będą pierwsi, ci przetrwają. Ci, którzy to zrobią, poświęcą czas, ci przetrwają. Wszystkich innych nie będzie.

Oczywiście kilka rzeczy wiadomo. Jest też koszt tego, że jest ten slope taki po prostu shit, który leci odpadów z tego AI, generuje się filmiki i tak dalej. Ale co najważniejsze ludzie się tego boją. No i też mamy, nie wiem jak u was, ale na przykład cena gazu, cena prądu to wszystko szaleje. To też jest to, że to jest zagospodarowane coraz bardziej. Nie przez nas, nie przez koszty ogrzewania, tylko przez po prostu produkcję prądu i sztucznej inteligencji, która to wykorzystuje. Jak przetrwać? Tu jest najważniejsze zdanie. Wygrają ci, którzy traktują AI jako fundament operacyjny. Jeśli w twojej firmie nie wdrożysz AI, jeśli to ten wykres cię przeraża, że musisz się tego nauczyć, że jedziesz na oparach, tak jak ktoś tu powiedział. Moi drodzy,

to zróbcie tak. Ja nie jestem doradcą finansowym. Ja nie znam waszej sytuacji. Mówię o mnie. Ja w momencie, w którymś momencie w Fast Tony stwierdziłem:

za wolno się rozwijamy. Jeśli będziemy w tym tempie się rozwijać, zginiemy. Więc wziąłem dwa miliony kredytu, wpompowałem w firmie i dzisiaj dominujemy na rynku.

I nie mówię wam, że to był dobry, dobry ruch. Nie wiem, bo ja jeszcze będę spłacał ten kredyt pierdyliard lat, ale wiem, jak eksplodowała firma po tym, jak dodatkowe dwa miliony wpłynęły i mogłem na przykład powiększyć wszystko, nadmuchać więcej ludzi, którzy po prostu robią coraz fajniejsze rzeczy dla klientów. Czy to jest pomysł na to, żeby weźmy kredyt i wpompujmy w firmę? Ja tak zrobiłem i zrobiłem to świadomie. I to się udało. Jeżeli ty będziesz bardzo dobrze ogarniał Fast Tony, być może też będzie to dla ciebie dobra decyzja i życzę, żeby wam po prostu się biznesowo to spinało.

Teraz wrócę do waszych pytań. Mam info, że gazeta się podoba. Fajne promo. Klienci wcale nie klikają w linki w collabie. Może się boją. Krzysztofie.

Nieprawda, że nie klikają. Spójrz na swoje statystyki. Spójrz na statystyki linków, które masz w collabie.

Nie ma statystyki chyba tego linku, który automatycznie się wysyła. To nie ma, ale musiałbym to zrobić. Natomiast klikają i to w setkach,

w setkach. Zresztą ja mogę chyba to nawet pokazać. Nawet pokażę wam. Zobaczcie, patrzcie. Proszę bardzo.

Tylko muszę się zalogować na moje konto. Chwila momento.

Czekaj, nawet ja jestem zalogowany gdzieś.

Jestem. O, collab. Proszę bardzo. Ustawienia. Kampania masowa nie. Recenzje. Linki do recenzji.

Musi się wczytać. Chwila momento. Chyba że wszystkie usunąłem, ale nie pamiętam.

O, są. Zobacz. Siedemdziesiąt kliknięć. Sto czterdzieści kliknięć. Sto kliknięć.

Ludzie klikają.

To jest na przykład. To jest.

To było w trakcie konferencji.

Tylko krótki okres czasu w ciągu piętnastu minut wystąpienia.

Wszystkim, którzy byli na sali, dostali SMS-a.

U mnie nie. To znaczy, że Krzysztof ma do poprawy treść, która ma ich do tego zachęcić. Najwidoczniej nie piszesz tak, żeby oni czuli, że warto.

Po prostu, Krzysztof, musisz poprawić treść. Wiesz,

na każdym etapie w marketingu zawsze chodzi o uwodzenie. Musisz mówić tak, żeby oni pragnęli być z tobą. Oni muszą chcieć. Możesz ich straszyć. Możesz ich mówić, że jest określony czas. Może coś tam. Natomiast gdybym dostał od firmy informację, że napisała o nas największa, największa gazeta, zrobiła z nami wywiad, zachęcamy do przeczytania. Kliknąłbym. Kliknąłbym, bo chciałbym wiedzieć, czy mój partner jest wiarygodny. Ale jeżeli by napisał: "A tu mamy fajny link, który sobie kliknij" nie kliknąłbym, bo ja nie mam czasu na pierdoły. Nie? Zobaczcie. Siła słowa to było w ogóle na webinarze w niedzielę. Siła słowa jest takim po prostu elementem, który nierozerwalnie buduje tą chęć stworzenia kliknięcia albo wręcz odwrotnie.

Nie, nie, nie zrobię tego. Jestem na nie. Ja bym Krzysztof popracował nad li- nad treścią dlaczego ci ludzie mówią nie? Bo linki klikają. Masz tego dowód.

Marek mówi, że treść ma ogromne znaczenie. Nawet przedstawienie, przestawienie słów potrafi wiele zmienić. W stu procentach się zgadzam.

"Pisałem o linku z zachętą do oceny" no to nadal jest to, to nadal jest to samo. Krzysztof. To jest nadal to samo. To jest collab, nadal jest to samo. Jeżeli piszesz: "Wystaw nam ocenę" a co z tego będę miał? A jeżeli napiszesz: "Dzięki twojej ocenie następnym razem będziemy lepsi

i będziemy się-- i twoje słowo ma znaczenie" to ta osoba czuje się, że naprawdę warto. Krzysztof, pokażę ci tak. Zobacz.

"Dzięki za, za zadzwonienie. Wystaw komentarz" to jedno. Drugie:

"Dziękuję za to, że mogliśmy porozmawiać. Chciałbym wiedzieć, co mógłbym ulepszyć i co mógłbym poprawić w mojej firmie, żeby moja firma była lepszym partnerem dla Ciebie. Proszę, odpowiedz w dwóch pytaniach, co mogę zrobić, żeby być lepszy?" Ja powiedziałem o to samo. Mi chodzi o utworzenie linka. Masz kliknąć ten link i teraz kwestia jak to powiesz decyduje czy ja to kliknę czy nie. To samo jest w związkach. To samo jest na randkach. To samo jest w biznesie.

Słowo ma potężną moc. Ubieranie tych literek. Wszyscy mamy dwadzieścia trzy litery alfabetu i w zależności jak je po prostu wymieszamy, to albo kogoś obrażamy, albo kogoś motywujemy. Ty decydujesz.

Krzyśku kup smut. No kup.

Po to jest collab. Krytyka niestraszna. Tak jest.

Pytanie o ulepszenie. Ale mój drogi, masz collab'a. Po to jest. Ja ci napiszę: "Zjebałeś to, to i to" ty chcesz to, co powiesz? "Nie chcę tego wiedzieć. Nie będę patrzył. Nie, nie, nie chcę wiedzieć, że, że, że robię źle i będę dalej w tym cierpiał i będę moja firma będzie dalej cierpieć" nie, jesteś prezes. Masz wziąć to na klatę. To jest twoja odpowiedzialność. Rozumiem, że to może być nieprzyjemne, ale dzięki temu, że będziesz wiedział, możesz zrobić lepiej.

Jeżeli nie będziesz wiedział, nie rozwiniesz się.

Zobacz, dam ci przykład dziecka. Zresztą Nietzsche o tym pisał. Gdybyśmy byli jako ludzie w momencie, kiedy pierwszy raz staramy się wejść, wstać i chodzić, za pierwszym razem się przewrócili i nigdy się nie podnieśli dalej byśmy pełzali.

Ale żeby móc latać, najpierw musieliśmy nauczyć się chodzić.

To jest etap. Dowiadujesz się, co jest, modyfikujesz, dowiadujesz się, modyfikujesz. Nie każda uwaga ma sens, ale przynajmniej wiesz, co o tobie mówią.

Feedback jest niezwykle ważny. Ja też dostaję od klientów, że mi się brakuje tego, mi się brakuje to, to mi nie działa. Ja też dostaję, biorę na klatę i następnie staram się to zrobić tak, żeby byli zadowoleni.

Tak to wygląda. Taka jest rola prezesa, gdzie musisz podejmować decyzje i czasami czytać rzeczy, z którymi się nie zgadzasz, a czasami mają rację i twoją--

obowiązkiem twoim jest po prostu coś z tym zrobić.

No tak i lepiej, żeby napisał do ciebie niż do Google'a. Moi drodzy, dzisiaj to już wszystko. Przypominam, że nagranie z tego materiału będzie dostępne na YouTubie. Oczywiście znowu nie będzie to w jeden dzień, bo to wymaga, żeby to pobrać, złożyć, ułożyć. To wymaga trochę roboty. Ostatnio zajęło mi to tydzień. Teraz prawdopodobnie zatrudnię jeszcze osobę u nas do firmy, która będzie to robić, bo ja mało jest mnie,

ale będzie szybko i będzie dostępne na YouTubie dla wspierających dostępny materiał.

A następnym razem widzimy się i będę miał przygotowane dla was uwaga prezenty. Pierwszym prezentem, który rozdam wśród tych wszystkich, którzy będą obecni będzie wywiad. Wywiad, który przeprowadzimy, który w gazecie i będzie być może to pierwszy wywiad z nowym po tym, jak już będę ja właścicielem taki wiecie, z numerem jeden hasztag "jestem najlepszy".

Dzięki. A tutaj mam Janek. "Mam duży problem, bo brakuje mi klientów. Mam po smart lead collab promuję od trzech miesięcy większość postów nie mogę złapać leadów przez formularz. Pomóż proszę".

Jacku, zostawiam numer telefonu.

Ja teraz mam dzisiaj już spotkania,

możemy się umówić. Proszę, zadzwoń do mnie w piątek. Ja w piątek będę jechał do Warszawy, bo będę u notariusza miał zakup tej gazety,

to będę mógł z tobą porozmawiać. Ja na dziewięćdziesiąt procent będę jechał samochodem, bo mnie przeraziło to, że mogę mieć wykolejony pociąg, a to oznacza, że będę miał cztery godziny zasięg i będę twój. Więc jesteśmy umówieni. Musisz dodzwonić się do mnie do godziny jedenastej, bo o jedenastej pakujemy się już do notariusza, więc masz ten, te miejsce. Na pewno ci pomogę. Raczej, jeżeli twój produkt jest dobry, to znaczy, że twoje copy jest złe. Da się to poprawić. Jeżeli twoje copy jest złe i twój produkt jest zły, no to może coś tam posiedzimy nad tym produktem i też go poprawimy, nie? To ogólnie rzecz biorąc damy radę.

"Nie wiem, czy moje wiadomości dochodzą. Chciałam zapytać o akademię dla trzydziestu osób" a Patryku, jeszcze to nie jest gotowe. Musimy z tymi wszystkimi szesnastoma prelegentami podpisać osobne umowy. Ale wiesz, jak jesteś sławą i to, że Daniel ci wysłał umowę

i się lubicie to na przykład, no nie podpiszesz, bo jesteś w Australii albo w Afryce, albo teraz tak jak Wojtek jest w Chile i odwiedza sobie Machu Picchu czy cokolwiek innego i będzie za dwa tygodnie. Natomiast nie ruszę, dopóki nie będę miał wszystkich papierów podpisanych, bo ja

no muszę działać bezpiecznie.

Karolina mówi, że lubi prezenty. Ja również. Jacku, myślę, że od ósmej do jedenastej ciśnij. "Będę dzwonił. Moje copy na pewno złe" no, no to łatwo popracujemy nad tym. Ja całkiem nieźle umiem uwodzić kobiety. Ożeniłem się z wicemiss Polski. Zadziałało.

Wszystko jest do ogarnięcia. Słuchajcie, trzymajcie się. A ja lecę, bo o dwudziestej drugiej mam spotkanie z panem, któremu muszę pomóc wdrożyć to w sushi. Cześć.

Zobacz też: baza wiedzy, czym jest FastTony, o autorze.


Kontynuuj Akademię FastTony (sezon 6)



Zostaw kontakt - oddzwonimy i doradzimy



FastTony pomaga osiągać więcej

Więcej klientów, mniej pracy - to możliwe!

Dzięki FastTony Twoja firma rośnie szybciej i skuteczniej!

blonde woman glamorous sunglasses expressing positive emotions outdoor shot excited caucasian lady making selfie resort

Podczas rozmowy dowiesz się:

Odkryj, jak możemy Ci pomóc!
Podaj swój numer, a ekspert FastTony skontaktuje się z Tobą w ciągu 24 godzin.


Autor: Daniel Kędzierski - CEO i twórca FastTony

Oficjalny Partner Meta (od 2019), laureat Kotler Awards 2024. Od lat automatyzuje reklamy na Facebooku, Instagramie i w Google dla mikro i małych firm, bez agencji i wielkich budżetów. Poznaj autora →